Reklama

Wichrowe wzgórza, adaptacja powieści Emily Brontë z 1847 roku, trafią do kin 13 lutego. Produkcja w reżyserii Emerald Fennell, twórczyni „Saltburn” i „Promising Young Woman”, już teraz budzi skrajne emocje wśród krytyków. Akcja filmu rozgrywa się na West Yorkshire moors, a w centrum historii znajdują się Heathcliff (Jacob Elordi) i Catherine Earnshaw (Margot Robbie).

Wichrowe wzgórza – 71% na Rotten Tomatoes i 60% na Metacritic

Na Rotten Tomatoes Wichrowe wzgórza uzyskały 71% na podstawie 68 recenzji krytyków. Według danych przytoczonych przez The Hollywood Reporter film miał 71 procent z 65 recenzji na Rotten Tomatoes oraz 60 procent z 31 recenzji na Metacritic.

Produkcja ma kategorię Rated R i trwa 2 hours 16 minutes. Heathcliff w filmie zostaje jako dziecko znaleziony na Liverpool docks i przygarnięty przez pana Earnshawa. Historia koncentruje się na burzliwej relacji bohaterów, której tłem są wietrzne wrzosowiska West Yorkshire.

„20 stron kiczu” czy „najbardziej rozrywkowy film”?

Peter Bradshaw z „The Guardian” nie pozostawił wątpliwości co do swojego stanowiska. Napisał, że Emerald Fennell „podkręca kampową stylistykę, przekształcając historię Cathy i Heathcliffa w 20-stronicową sesję modową pełną nieustannej niedorzeczności, z rozdartych gorsetów i z figlarnym akcentem BDSM”.

Tomris Laffly dla RogerEbert stwierdziła: „Trudno czuć się swobodnie, gdy każdy aspekt filmu nieustannie i głośno przypomina ci, że powinieneś coś czuć”.

Beth Webb z „Empire” podkreśliła, że „styl przejmuje kontrolę nad emocjonalną wagą tej tragedii”, sugerując, że forma dominuje nad treścią.

Z kolei Clarisse Loughrey z „The Independent” napisała, że film „wykorzystuje pozór interpretacji, by wypatroszyć jedną z najbardziej namiętnych i emocjonalnie brutalnych powieści, a następnie narzucić na nią najbardziej rynkowe tropy romansu”, określając całość jako „zadziwiająco pustą”.

„Wichrowe wzgórza dla pokolenia Bridgertonów”

Nie zabrakło jednak entuzjastycznych opinii. David Rooney z „The Hollywood Reporter” uznał, że wizja Fennell „ocierająca się o szaleństwo” może być „najbardziej czysto rozrywkowym filmem” w jej dorobku. Nazwał produkcję „Wichrowymi wzgórzami dla pokolenia Bridgertonów”, dodając, że film jest „prowokacyjny, ociekający kolorem i przepychem, seksowny, bezczelny i tragiczny”.

Caryn James z BBC zauważyła, że podejście reżyserki to „ekstrawagancki wir: seksowny, dramatyczny, melodramatyczny, momentami komiczny i często romantyczny aż do omdlenia”, podkreślając jednocześnie, że pod warstwą stylu obecne są zazdrość, gniew i zemsta.

Brian Truitt z „USA Today” napisał o „wystawnym złym romansie”, który jest „mrocznie zabawny i ostatecznie pełen emocji”. Johnny Oleksinski z „New York Post” zwrócił uwagę, że choć tradycjonaliści mogą narzekać, film pozostaje wciągający dzięki silnemu napięciu między bohaterami.

Film "Wichrowe wzgórza"
"Wichrowe wzgórza", 2026 Materiały Prasowe

Internet reaguje. „50 twarzy Brontë” i tysiące polubień

Równie burzliwa dyskusja toczy się pod oficjalnym zwiastunem filmu. Najpopularniejsze komentarze zebrały dziesiątki tysięcy polubień.

Użytkownik @Raul-j6t napisał: „Największa historia miłosna wszech czasów? Chyba czytaliśmy inną książkę”, zdobywając 28 tys. polubień.

@marcusvandergeer8258 sparafrazował znany cytat: „Heathcliff, to ja, jestem Barbie, wróciłam do domu…”, co zebrało 16 tys. polubień.

@me-sunnyg skomentował: „Jeśli dobrze się wsłuchasz, na końcu słychać, jak Emily Brontë krzyczy zza grobu” – 16 tys. polubień.

@Rasim9898 napisał: „Emily Brontë, spoczywaj w pokoju, dziewczyno, nie traktujemy tego filmu poważnie” (11 tys. polubień), a w innym komentarzu podsumował produkcję krótko: „50 twarzy Brontë”.

Pojawiły się też ironiczne uwagi dotyczące szczegółów wizualnych. @S2C8509 stwierdził: „Przynajmniej mgła się zgadza”, a @cheyenne3983 napisała: „Nie pamiętam fragmentu w książce, w którym Heathcliff całował ścianę”.

Skala reakcji pokazuje, że Wichrowe wzgórza już przed premierą 13 lutego wywołały ogromne emocje – zarówno wśród krytyków, jak i widzów.

Film "Wichrowe wzgórza"
"Wichrowe wzgórza", 2026 Materiały Prasowe

Margot Robbie i Jacob Elordi w centrum kontrowersji

Wichrowe wzgórza to także duet Margot Robbie jako Catherine Earnshaw i Jacob Elordi jako Heathcliff. David Rooney pisał o „zderzeniu ekstazy i rozpaczy”, które definiuje ich relację.

W obsadzie znaleźli się również Hong Chau, Alison Oliver, Shazad Latif, Martin Clunes, Ewan Mitchell oraz Amy Morgan.

Premiera Wichrowych wzgórz odbędzie się 13 lutego. Już teraz widać, że film Emerald Fennell nie pozostawia obojętnym. 71% na Rotten Tomatoes i 60% na Metacritic jasno pokazują, że to produkcja, która budzi skrajne reakcje. Jedno jest pewne – Wichrowe wzgórza będą jednym z najbardziej dyskutowanych tytułów tej zimy.

Źródła: naekranie.pl, The Hollywood Reporter – „Wuthering Heights’: What the Critics Are Saying

Reklama
Reklama
Reklama