"Diabeł ubiera się u Prady 2" bije rekordy oglądalności, ale to dopiero początek. Ten rok będzie należał do Anne Hathaway. Z trzech powodów
„Diabeł ubiera się u Prady 2” dopiero trafił do kin, a Hollywood już mówi o roku Anne Hathaway. Oscarowa aktorka ma przed sobą kolejne wielkie premiery i wszystko wskazuje na to, że 2026 będzie należał właśnie do niej.

„Diabeł ubiera się u Prady 2” bije rekordy kinowej oglądalności, ale dla Anne Hathaway to dopiero początek spektakularnego roku. Laureatka Oscara w ciągu kilku miesięcy pojawi się w produkcjach Christophera Nolana, Davida Lowery’ego i Michaela Showaltera, zamieniając 2026 rok w pokaz absolutnego renesansu jej aktorstwa.
Anne Hathaway wyznacza kierunek kina
Anne Hathaway weszła w 2026 rok z filmografią, która przypomina manifest współczesnego Hollywood. Laureatka Oscara za rolę Fantine w „Les Misérables” od lat pozostaje jedną z niewielu aktorek potrafiących z równą siłą odnaleźć się zarówno w kinie autorskim, jak i wielkich produkcjach studyjnych. Dziś jednak jej kariera znajduje się w miejscu absolutnie wyjątkowym. W ciągu kilku miesięcy Hathaway pojawia się w projektach sygnowanych nazwiskami Christophera Nolana, Davida Lowery’ego, Davida Frankela i Michaela Showaltera, a taki układ premier zdarza się niezwykle rzadko, nawet największym gwiazdom Hollywood.

Najgłośniej mówi się oczywiście o dwóch filmach, które już miały swoje premiery. „Mother Mary” Davida Lowery’ego, pokazane 17 kwietnia 2026 roku, otworzyło nowy etap dyskusji o Hathaway jako aktorce coraz odważniej sięgającej po emocjonalnie wymagające role. Chwilę później do kin trafił „Diabeł ubiera się u Prady 2” Davida Frankela. Premiera z 1 maja 2026 roku stała się wydarzeniem popkulturowym i symbolicznym powrotem aktorki do jednej z najbardziej kultowych postaci w jej karierze.
Oczekiwane premiery
Najbardziej imponujące jest jednak to, że 2026 rok dla Anne Hathaway dopiero się rozpędza. Latem widzowie zobaczą ją w „Odysei” Christophera Nolana, produkcji, która już przed premierą, zaplanowaną na 17 lipca, urasta do rangi jednego z największych wydarzeń filmowych dekady. Nolan od lat współpracuje wyłącznie z aktorami ze ścisłej światowej czołówki, a obecność Hathaway w jego nowym projekcie tylko wzmacnia narrację o jej zawodowym renesansie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Miesiąc później aktorka pojawi się w „Końcu ulicy Dębowej” Davida Roberta Mitchella, którego premiera została wyznaczona na 14 sierpnia 2026 roku. Projekt pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych produkcji sezonu. Jesień przyniesie natomiast „Verity. Coraz większy mrok” Michaela Showaltera, które trafi do kin 2 października 2026 roku. To zestawienie pokazuje niezwykłą skalę artystycznej elastyczności Hathaway, od widowiskowego kina epickiego po psychologiczny niepokój i emocjonalny dramat.
Rok 2026 – moment absolutnej dominacji
Hollywood od dawna wiedziało, że Anne Hathaway jest aktorką wielkiego formatu, ale dopiero teraz widać pełnię jej pozycji. Oscar zdobyty za „Les Misérables” stał się potwierdzeniem talentu, lecz 2026 rok wygląda jak coś więcej niż kolejny sukces uznanej gwiazdy. To moment, w którym cała branża przypomina sobie, jak silną ekranową obecność ma Hathaway i jak świadomie budowała swoją karierę przez ostatnie lata.

Amerykańskie media zauważają, że sama aktorka doskonale rozumie wyjątkowość tej sytuacji i ma świadomość, iż podobne nagromadzenie premier może już nigdy się nie powtórzyć. W świecie kina coraz bardziej podporządkowanym algorytmom i franczyzom Hathaway pozostaje symbolem klasycznego gwiazdorstwa, opartego nie tylko na rozpoznawalności, ale przede wszystkim na aktorskiej wiarygodności. I właśnie dlatego wszystko wskazuje na to, że rok 2026 naprawdę należy do niej.