"Krzyk 7" w kinach już jutro. Oto lista siedmiu horrorów, które nastroją Cię przed seansem
Premiera „Krzyk 7” już jutro, a to najlepszy moment, by wejść w klimat napięcia, tajemnicy i niepokoju. Jeśli planujesz seans z Ghostface’em, warto wcześniej rozgrzać emocje. Zebraliśmy 7 horrorów dostępnych na popularnych platformach streamingowych, które skutecznie podniosą tętno. Od psychologicznych thrillerów, przez found footage, aż po apokaliptyczne wizje świata – oto lista, która sprawi, że na kinowej sali będziesz reagować na każdy szelest.

Powrót kultowej serii to nie tylko filmowe wydarzenie, ale i pretekst do małego maratonu grozy. „Krzyk” od lat balansuje między slasherem a inteligentnym komentarzem do popkultury. Dlatego nasza lista łączy klasyczne napięcie z nowoczesnymi formami strachu – tak, by każdy znalazł coś dla siebie. Gotowi?
"Run Rabbit Run". Psychologiczny horror z Netflixa, który zostaje w głowie
Ten australijski horror z 2023 roku z Sarah Snook w roli głównej to propozycja dla tych, którzy cenią subtelne, narastające napięcie. Historia skupia się na matce i córce, których relacja zaczyna przybierać niepokojący obrót, gdy dziewczynka zaczyna twierdzić, że pamięta wydarzenia z życia zmarłej siostry swojej mamy.
"Run Rabbit Run" buduje atmosferę poprzez ciszę, spojrzenia i niedopowiedzenia. To kino o traumie, winie i lęku, który czai się pod powierzchnią codzienności. Idealne wprowadzenie przed "Krzyk 7", bo pokazuje, że najstraszniejsze rzeczy często dzieją się poza kadrem.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
"Blood Red Sky". Wampiry na pokładzie samolotu
Jeśli lubisz bardziej dynamiczną grozę, "Blood Red Sky" będzie strzałem w dziesiątkę. Film opowiada o kobiecie podróżującej z synem przez Atlantyk. Kiedy samolot zostaje porwany, okazuje się, że matka skrywa mroczny sekret – jest wampirzycą, która zrobi wszystko, by ocalić dziecko.
To horror łączący elementy thrillera akcji i kina potworów. Klaustrofobiczna przestrzeń samolotu potęguje napięcie, a emocjonalna relacja matki z synem dodaje historii głębi. Przed seansem "Krzyk 7" taki zastrzyk adrenaliny sprawi, że wejdziesz w klimat bez reszty.

"28 Days Later". Wirus, który zmienił kino grozy
Choć to film z 2002 roku w reżyserii Danny’ego Boyle’a, wciąż pozostaje jednym z najmocniejszych obrazów postapokaliptycznych. Historia mężczyzny, który budzi się ze śpiączki w opustoszałym Londynie, zrewolucjonizowała wizerunek "zombie" w kinie.
Szybkie, agresywne zarażone postacie, surowe zdjęcia i atmosfera totalnej beznadziei sprawiają, że "28 Days Later" to pozycja obowiązkowa dla fanów horroru. Podobnie jak "Krzyk 7", film udowadnia, że gatunek może być inteligentny, emocjonalny i głęboko niepokojący.

"Creep 2". Found footage, które wciąga jak pułapka
"Creep 2" to kontynuacja kameralnego hitu niezależnego horroru. Film opowiada o twórczyni internetowych dokumentów, która trafia na mężczyznę szukającego kogoś do sfilmowania jego "ostatnich dni". Szybko okazuje się, że nic nie jest takie, jak się wydaje.
Minimalistyczna forma i pozornie niewinne dialogi budują atmosferę dyskomfortu. To horror oparty na relacji dwojga ludzi – i na tym, jak cienka jest granica między ekscentrycznością a psychopatią. Jeśli w "Krzyk 7" najbardziej czekasz na psychologiczną grę między ofiarą a oprawcą, ten tytuł będzie idealnym przystankiem.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
"The Mooring". Młodzieżowy koszmar z mrocznym twistem
Grupa dziewczyn trafia na odludne jezioro w ramach programu resocjalizacyjnego. Szybko okazuje się, że miejsce skrywa krwawą tajemnicę. "The Mooring" łączy elementy klasycznego slashera z survivalowym napięciem.
To propozycja dla tych, którzy w "Krzyk 7" najbardziej cenią motyw grupy młodych ludzi walczących o przetrwanie. Film korzysta z dobrze znanych schematów, ale robi to sprawnie, budując atmosferę zagrożenia i niepewności do samego finału.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
"Annihilation". Kosmiczny niepokój i kobieca siła
Natalie Portman w roli biolog, która wyrusza do tajemniczej strefy zjawisk niewyjaśnionych, tworzy jeden z najbardziej hipnotyzujących horrorów ostatnich lat. "Annihilation" to opowieść o konfrontacji z nieznanym – zarówno w sensie naukowym, jak i emocjonalnym.
Film zachwyca wizualnie, ale pod warstwą pięknych obrazów kryje się głęboki niepokój. To horror, który działa na poziomie metafory. Przed "Krzyk 7" warto zobaczyć, jak szeroko można interpretować strach – nie tylko jako zagrożenie fizyczne, ale też psychiczne.

"Hellraiser (2022)". Kultowy koszmar w nowej odsłonie
Nowa wersja "Hellraisera" to powrót do świata zagadkowej kostki i demonicznych cenobitów. Film z 2022 roku odświeża klasyczną historię Clive’a Barkera, zachowując jej mroczny klimat i brutalną estetykę.
To horror bardziej cielesny, intensywny, momentami wręcz niekomfortowy. Idealny dla widzów, którzy przed "Krzyk 7" chcą zanurzyć się w bezkompromisowej grozie. Pokazuje, że gatunek wciąż potrafi zaskakiwać i przekraczać granice.
