Reklama

Netflix zapowiada „Znieczulenie” – pierwszy polski dramat medyczny z Leszkiem Lichotą w roli głównej. Serial oparty na prawdziwych wydarzeniach, zrealizowany z udziałem specjalistów od medycyny, zapowiedziano na drugą połowę 2026 roku. Produkcja już teraz wzbudza ogromne emocje i może być porównywana z kultowymi „Bogami”.

Znieczulenie: Pierwszy polski dramat medyczny na Netflix

Netflix kontynuuje rozwój polskich produkcji i tym razem stawia na gatunek dotąd nieobecny w swojej ofercie z naszego kraju – dramat medyczny. „Znieczulenie” to pierwszy polski serial tego typu w historii platformy. Produkcja łączy elementy dramatu, kina gatunkowego oraz prawdziwych wydarzeń, tworząc mocną i emocjonalną opowieść o granicach etyki lekarskiej.

Akcja serialu toczy się w środowisku szpitalnym, gdzie decyzje podejmowane przez lekarzy mają bezpośredni wpływ na życie i śmierć pacjentów. Netflix podkreśla, że „Znieczulenie” jest jedną z najbardziej wyczekiwanych premier 2026 roku, co potwierdza duże zainteresowanie widzów jeszcze przed debiutem.

ZOBACZ TEŻ: Ten koreański serial zdobył serca Polaków. Wkradł się do TOP 10 na Netfliksie i idzie po więcej. Wszyscy o nim mówią, ty też przepadniesz

Znieczulenie
Znieczulenie Netflix

Leszek Lichota w roli neurochirurga doktora Łazarza

W głównej roli występuje Leszek Lichota, który wciela się w postać doktora Łazarza – wybitnego neurochirurga, którego kariera w renomowanym szpitalu kończy się po nieudanej operacji. Po dramatycznym incydencie zmuszony jest opuścić placówkę i przyjąć posadę w szpitalu na prowincji. To miejsce, gdzie musi od nowa zbudować swoją pozycję i zmierzyć się z całkowicie innym światem.

Postać Łazarza to lekarz niepokorny, gotowy łamać zasady w imię ratowania życia pacjentów. Jego determinacja wzbudza zarówno szacunek, jak i niechęć. Leszek Lichota, znany z serialu „Wataha”, powraca w pełnej emocji i dramatyzmu roli, która już teraz przyciąga uwagę widzów. W sieci nie brakuje głosów zachwytu:

„Leszek Lichota i wiadomo, że serial będzie konkretny.”
„Dla mnie wskrzesił się po serialu Wataha. Dojrzały, prawdziwy mężczyzna i autentyczny aktor.”

Fabuła oparta na decyzjach, które zmieniają życie

„Znieczulenie” to opowieść o lekarzu, który musi odnaleźć się w nowym, nieprzyjaznym środowisku, gdzie zasady gry są zupełnie inne niż w wielkomiejskim szpitalu. W nowym miejscu Łazarz nie tylko walczy z trudnymi przypadkami, ale i z własnym sumieniem. Serial pokazuje, jak cienka jest granica między dobrem a złem w pracy lekarza.

CZYTAJ TEŻ: „1670" powraca z 3 sezonem. Netflix pokazał pierwsze zdjęcia z planu serialu. Nie do wiary, o czym będą opowiadać nowe odcinki

Znieczulenie-serial-Netflix-de57b1d

Produkcja stawia pytania o odpowiedzialność, moralność i konsekwencje decyzji podejmowanych w ekstremalnych warunkach. To realistyczny obraz pracy medyków, ukazany w sposób emocjonalny i bez upiększeń.

Za produkcję odpowiadają doświadczeni twórcy

Reżyserią „Znieczulenia” zajął się Łukasz Ostalski. Scenariusz to efekt pracy czterech twórców: Dany Łukasińskiej, Bartosza Janiszewskiego, Beaty Halastry oraz Marcina Ciastonia. Szczególną uwagę poświęcono zgodności z realiami medycznymi – za konsultacje odpowiadał Neal Baer, współtwórca amerykańskiego „Ostrego dyżuru”.

W obsadzie, obok Leszka Lichoty, zobaczymy m.in. Aleksandrę Popławską, Filipa Kowalewicza, Karolinę Gruszkę, Dorotę Kolak, Maszę Wągrocką, Krzysztofa Stelmaszczyka oraz Gamou Falla.

Kiedy premiera serialu Znieczulenie na Netflix?

Netflix oficjalnie zapowiedział, że premiera „Znieczulenia” odbędzie się w drugiej połowie 2026 roku. Choć dokładna data nie została jeszcze ujawniona, wiadomo, że serial znajduje się na zaawansowanym etapie produkcji. Zdjęcia realizowane były m.in. w Dąbrowie Górniczej.

„Znieczulenie” już teraz typowane jest jako jeden z najważniejszych polskich tytułów nadchodzącego roku. Produkcja ma szansę zyskać miano kultowej i stać się punktem odniesienia dla przyszłych seriali medycznych na polskim rynku.

Źródło: Netflix, Elle

Reklama
Reklama
Reklama