Reklama

Nagrodzony w Cannes film „Dwaj prokuratorzy” Siergieja Łoźnicy to porażający obraz systemowej przemocy, który już w tym tygodniu trafia do polskich kin. Minimalistyczna forma, wybitna reżyseria i brutalna historia z 1937 roku czynią ten film jednym z najmocniejszych głosów współczesnego kina historycznego.

Historia, która boli – opowieść z czasów Wielkiej Czystki

Film „Dwaj prokuratorzy” przenosi widza do Związku Radzieckiego w roku 1937, w sam środek jednego z najciemniejszych okresów XX wieku – Wielkiej Czystki. Młody, idealistyczny prokurator Alexander Kornev trafia na list więźnia, napisany własną krwią. Dokument ten staje się punktem wyjścia do dramatycznego śledztwa, które obnaża brutalną machinę represji państwowej i pozbawioną człowieczeństwa strukturę władzy.

Kinowa premiera "Dwaj prokuratorzy"
Materiały Prasowe

To, co początkowo wydaje się prostą sprawą biurokratyczną, szybko odsłania przerażającą prawdę o mechanizmach działania NKWD i sowieckiego systemu sprawiedliwości. Kornev, zdeterminowany by dojść do prawdy, podąża za śladami oskarżeń aż do samego prokuratora generalnego w Moskwie, ryzykując własne życie. Film ukazuje napięcie między lojalnością wobec systemu a wiernością własnym zasadom, gdzie pytanie o moralność jednostki w totalitarnym świecie staje się osią całej opowieści.

Zobacz też: Ten poruszający dramat stał się głosem pokolenia. Kultowy film z Robinem Williamsem już zaraz znika ze streamingu!

Reżyserska siła – sylwetka Siergieja Łoźnicy

Siergiej Łoźnica to jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych ukraińskich reżyserów, konsekwentnie poruszający się pomiędzy kinem dokumentalnym a fabularnym. Urodzony w 1964 roku, dorastał w Kijowie, mieście, które w późniejszych latach wielokrotnie powracało w jego twórczości jako przestrzeń napięć społecznych i politycznych. Zanim związał swoje życie z filmem, zdobył wykształcenie techniczne i przez kilka lat pracował jako naukowiec, zajmując się badaniami nad sztuczną inteligencją. To doświadczenie, analityczne, chłodne i oparte na obserwacji procesów, wyraźnie odcisnęło piętno na jego stylu reżyserskim, charakteryzującym się precyzją i zdystansowanym spojrzeniem na rzeczywistość.

Kinowa premiera "Dwaj prokuratorzy"
Materiały Prasowe

Od połowy lat 90. Łoźnica konsekwentnie buduje imponujący dorobek filmowy. Jest autorem kilkudziesięciu dokumentów oraz czterech filmów fabularnych, z których każdy spotykał się z szerokim zainteresowaniem międzynarodowych festiwali. Jego debiut fabularny „Szczęście ty moje” zapoczątkował stałą obecność reżysera w Konkursie Głównym festiwalu w Cannes, podobnie jak „We mgle”, nagrodzone prestiżową nagrodą FIPRESCI. Kolejne fabuły, „Łagodna” oraz „Donbas”, ugruntowały jego pozycję jako twórcy bezkompromisowego, czego potwierdzeniem była nagroda za najlepszą reżyserię w sekcji Un Certain Regard. Równolegle Łoźnica rozwijał kino dokumentalne, prezentując swoje filmy na najważniejszych światowych festiwalach, w tym w Cannes i Wenecji.

Kinowa premiera "Dwaj prokuratorzy"
Materiały Prasowe

Łoźnica znany jest z chłodnego, minimalistycznego stylu. W „Dwóch prokuratorach” każda scena została wyreżyserowana z chirurgiczną precyzją, gdzie monochromatyczna paleta barw i statyczna kamera budują klimat narastającego napięcia. Film jest jednocześnie surowy i emocjonalnie druzgocący. Artysta nie potrzebuje intensywnych reakcji na ekranie, wystarczy cisza, milczenie i spojrzenia bohaterów, by widz poczuł się przytłoczony atmosferą strachu i bezsilności.

Dlaczego warto obejrzeć film „Dwaj prokuratorzy”?

Film „Dwaj prokuratorzy” został zaprezentowany w oficjalnej selekcji Festiwalu Filmowego w Cannes 2025, gdzie zdobył prestiżową nagrodę François Chalais Prize. Jury doceniło film za odwagę w ukazywaniu prawdy historycznej i uniwersalne przesłanie o potrzebie sprawiedliwości. To ogromne wyróżnienie dla Łoźnicy, który tym dziełem potwierdził swoją pozycję jednego z najwybitniejszych europejskich twórców kina zaangażowanego społecznie.

W najbliższy piątek, 23-ego stycznia, „Dwaj prokuratorzy” trafiają na ekrany polskich kin. Film nie tylko opowiada o przeszłości, ale również budzi refleksję nad współczesnymi zagrożeniami dla wolności jednostki. Jego wymowa, aktualna i poruszająca, przypomina, że historia potrafi się powtarzać, a walka o prawdę i godność nigdy się nie kończy.

Zobacz też: Na te tytuły warto czekać. Oto 5 najgorętszych premier filmowych 2026 roku. Numer drugi to prawdziwa gratka dla kinomanów!

Reklama
Reklama
Reklama