Reklama

Nie każdy wraca na święta do domu. W Barton Academy w Nowej Anglii grudzień 1970 roku upływa inaczej – w murach prestiżowej szkoły z internatem zostają ci, którzy nie mogą wyjechać. To właśnie tam rozgrywa się „Przesilenie zimowe”, film Alexandra Payne’a z 2023 roku, który pod koniec lutego pojawił się na Netflix. I już wskoczył do TOP 10 najchętniej oglądanych produkcji na platformie.

„Przesilenie zimowe” – historia zamknięta w murach Barton Academy

Wszystko zaczyna się w miejscu, które z pozoru wydaje się niewzruszone – w prestiżowej Barton Academy w Nowej Anglii. Jest grudzień 1970 roku, ostatnie dni przed świętami Bożego Narodzenia. Korytarze powoli pustoszeją, walizki znikają z dormitoriów, a uczniowie jeden po drugim wracają do domów. Jednak nie wszyscy. W murach internatu zostają ci, którzy z różnych powodów nie mogą spędzić świąt z rodziną. I to właśnie ich samotność staje się osią tej historii.

Opiekę nad niewielką grupą pozostawionych uczniów otrzymuje Paul Hunham, nauczyciel historii, w którego wciela się Paul Giamatti. To postać daleka od szkolnego ideału. Wymagający, surowy, zdystansowany – nie cieszy się sympatią ani młodzieży, ani współpracowników. Nie zabiega o popularność, nie łagodzi ocen, nie ułatwia życia. Zostaje wyznaczony do czuwania nad uczniami podczas przerwy świątecznej i musi spędzić z nimi czas w niemal opustoszałej szkole.

Wśród tych, którzy zostają, jest Angus Tully, grany przez Dominica Sessę. Inteligentny, ale sprawiający problemy wychowawcze nastolatek mierzy się z trudną sytuacją rodzinną. Jego obecność w Barton Academy w czasie świąt nie jest wyborem z radości, lecz koniecznością. Obok niego w szkolnych murach pozostaje także Mary Lamb – kucharka, w którą wciela się Da’Vine Joy Randolph. Kobieta niedawno straciła syna w wojnie w Wietnamie. Święta spędza więc w miejscu pracy, w cieniu osobistej tragedii.

W tej zimowej scenerii buduje opowieść o ludziach, których los zatrzymał w tym samym miejscu dokładnie wtedy, gdy najbardziej odczuwają brak bliskości.

Czytaj też: Netflix brawurowo wita wiosnę! Platforma ogłosiła premiery na marzec. Aż roi się od hitów!

Relacje pełne napięcia i powolne przełamywanie barier

Na początku między Paulem Hunhamem, Angusem Tullym i Mary Lamb wyczuwa się wyraźne napięcie. Paul Hunham pozostaje szorstki i zdystansowany, konsekwentnie trzymając się swojej surowej postawy. Angus Tully odpowiada buntem i niechęcią, a Mary Lamb trwa w ciszy naznaczonej stratą syna w wojnie w Wietnamie. Każde z nich funkcjonuje obok siebie, ale z własnym, niewidocznym dla innych ciężarem.

Jednak kolejne dni spędzone w niemal pustej Barton Academy w Nowej Anglii zaczynają przynosić nieoczekiwane zmiany. Wspólne posiłki, rozmowy i sytuacje, których nie da się uniknąć, powoli przełamują mur nieufności. Obowiązkowa obecność pod jednym dachem sprawia, że przestają widzieć w sobie wyłącznie nauczyciela, problematycznego ucznia i szkolną kucharkę. W „Przesileniu zimowym” to właśnie ten proces – stopniowe oswajanie się ze sobą i odkrywanie drugiego człowieka – buduje emocjonalny rdzeń całej historii.

Sprawdź też: Netflix przywołuje lato! Obie części najpopularniejszego musicalu tego stulecia z Meryl Streep w roli głównej już online

„Przesilenie zimowe”: Oscar dla Da’Vine Joy Randolph i kolejne nagrody

„Przesilenie zimowe” z 2023 roku zostało docenione przez Akademię. Da’Vine Joy Randolph otrzymała Oscara w kategorii najlepsza aktorka drugoplanowa za rolę Mary Lamb. Produkcja była nominowana jeszcze w czterech innych kategoriach, w tym jako najlepszy film.

To jednak nie wyczerpuje listy sukcesów tej produkcji. „Przesilenie zimowe” zostało uhonorowane także Złotymi Globami – statuetkę dla najlepszego aktora otrzymał Paul Giamatti, a nagroda dla najlepszej aktorki drugoplanowej ponownie trafiła do Da’Vine Joy Randolph. Te wyróżnienia potwierdziły uznanie dla obu kreacji i umocniły pozycję filmu w sezonie nagród.

Reklama
Reklama
Reklama