Netflix pokazuje siłę polskiego kina. Kulig i Kulesza w poruszającej opowieści inspirowanej faktami
Netflix po raz kolejny stawia na polskie kino, tym razem sięgając po historię, która poruszy każdego. „Ołowiane dzieci” to serial oparty na faktach, który pokazuje, jak wiele może zmienić determinacja jednej osoby.

„Ołowiane dzieci” to najnowsza produkcja Netflixa, która łączy siły dwóch wielkich aktorek – Joanny Kulig i Agaty Kuleszy – w emocjonującej historii opartej na prawdziwych wydarzeniach. Premiera już 11 lutego 2026 roku. Serial przenosi widzów w industrialny krajobraz lat 70., gdzie w cieniu huty rozgrywa się dramat dzieci i jedna z najważniejszych, a dotąd przemilczanych historii współczesnej Polski.
"Ołowiane dzieci" na Netflix – o czym jest nowy serial?
Fabuła serialu "Ołowiane dzieci" inspirowana jest realnymi wydarzeniami z lat 70., które miały miejsce w Miasteczku Śląskim. Dzieci mieszkające w pobliżu huty zaczęły chorować – przyczyną był ołów, który w niekontrolowany sposób przedostawał się do środowiska. W serialu, bohaterką tej historii staje się lekarka (Joanna Kulig), która – wbrew systemowi – rozpoczyna walkę o zdrowie dzieci i ujawnienie prawdy.

To opowieść o odwadze jednostki w systemie PRL, o determinacji i o kosztach, jakie niosło dochodzenie do sprawiedliwości w tamtych realiach. Choć osadzona w przeszłości, historia niesie bardzo aktualne przesłanie: o wpływie przemysłu na zdrowie i o tym, jak łatwo było zamieść prawdę pod dywan.
"Historia epidemii ołowicy wśród śląskich dzieci i bohaterskiej postawy dr Wadowskiej-Król jest na Górnym Śląsku żywa w zbiorowej pamięci. Teraz pora, by przybliżyć ją całej Polsce. W końcu sytuacja, w której to jednostka w słusznej sprawie sprzeciwia się całemu aparatowi władzy to coś, z czym wciąż mamy do czynienia w wielu miejscach na świecie. Opowieści takie jak "Ołowiane dzieci" niosą uniwersalny przekaz o słuszności, ale też osobistej cenie walki o prawdę i sprawiedliwość", mówi reżyser Maciej Pieprzyca.
Industrialny klimat lat 70. Górny Śląsk jako tło opowieści
Zdjęcia do serialu realizowano w śląskich miastach, co wprowadza niezwykle autentyczny klimat. Surowa architektura, wąskie podwórka, duszne mieszkania i wszechobecny dym z kominów stanowią nie tylko tło, ale i metaforę opresyjnego systemu, w którym przyszło żyć bohaterom.
Twórcy z ogromną dbałością oddali realia PRL-u – od kostiumów, przez scenografię, aż po język i styl życia tamtych lat. Widz ma poczuć, że przenosi się do świata, który już nie istnieje, ale którego konsekwencje wciąż są obecne.

Premiera, obsada i co już wiemy o produkcji
Netflix ogłosił premierę serialu na 11 lutego 2026 roku. Wraz z datą udostępniono pierwsze zdjęcia promocyjne i oficjalny plakat – w estetyce zgaszonej kolorystyki i industrialnej melancholii. Widać na nich m.in. Joannę Kulig z dzieckiem, budynki osiedli robotniczych i laboratoria, w których rozgrywa się dramat naukowej walki z systemem.
Za reżyserię odpowiada Maciej Pieprzyca, znany z pracy przy "Chce się żyć", "Jestem mordercą", czy "Kruk". W obsadzie, oprócz Kulig i Kuleszy, zobaczymy także Kingę Preis, Sebastiana Pawlaka, Michała Żurawskiego, Zbigniewa Zamachowskiego i Mariana Dziędziela.
