Nikt się tego nie spodziewał. Musiał wydał wszystko na „Dekalog”, dziś pracuje z laureatem Oscara. Właśnie udostępnił pierwszy zwiastun
Czy można wskrzesić legendę i nadać jej zupełnie nowe znaczenie? Po latach ciszy jeden ruch zmienił wszystko. Kulisy tej produkcji skrywają decyzje, które kosztowały fortunę, a dziś prowadzą prosto na czerwony dywan w Cannes. „Parallel Tales” już budzi emocje, zanim jeszcze trafił na ekrany.

Maciej Musiał zaskoczył fanów. Aktor i producent właśnie ogłosił coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe. Kultowy świat Krzysztofa Kieślowskiego wraca w zupełnie nowej odsłonie, a wszystko za sprawą jednego z najbardziej uznanych reżyserów współczesnego kina.
Gwiazdorska obsada „Parallel Tales" przyciąga uwagę świata
Na Instagramie Maciej Musiał podzielił się emocjami i pierwszym zwiastunem produkcji „Parallel Tales”. „Za chwilę powalczy o Złotą Palmę w Cannes, a tu pierwszy trailer. Nie mogę uwierzyć, że po tylu latach to wreszcie się wydarza”, napisał. To nie jest zwykły projekt. Film Asghara Farhadiego, dwukrotnego zdobywcy Oscara, stanowi współczesną reinterpretację jednej z części legendarnego „Dekalogu”. Już sam ten fakt elektryzuje fanów kina na całym świecie.
CZYTAJ TEŻ: Netflix zaskoczył miłośników polskiego kina. Do repertuaru platformy trafiły największe klasyki XX wieku!

„Parallel Tales". Jak Maciej Musiał zdobył prawa do kultowego dzieła?
Za kulisami tej produkcji stoi właśnie Maciej Musiał. I jak się okazuje, jego droga do realizacji filmu była niemal filmowa. W niedawnym wywiadzie zdradził, że prawa do ekranizacji zdobył w nieoczekiwanych okolicznościach. "Właściciel opcji na prawa spóźnił się z wpłatą, umowa pozwalała, żeby w takim wypadku Krzysztof Piesiewicz je odzyskał. Zadzwonił do mnie, a ja je odkupiłem. Wydałem wtedy wszystko, co miałem", wyjaśnił.
To była decyzja va banque. Artysta kupił prawa do dzieła Kieślowskiego siedem lat temu i od tego momentu konsekwentnie dążył do realizacji projektu. Dziś widać, że ryzyko się opłaciło. Produkcja jest już na bardzo zaawansowanym etapie. Zdjęcia zostały zakończone, a twórcy finalizują montaż. Cel? Jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych na świecie. "Dzisiaj przygotowujemy się do premiery filmu „Parallel Tales”. Zdjęcia się zakończyły, kończy się proces montażu, z premierą celujemy na Festiwal Filmowy w Cannes" zdradził Musiał.
I choć sama historia owiana jest jeszcze nutą tajemnicy, obsada mówi wszystko. Na ekranie zobaczymy prawdziwe legendy kina: Catherine Deneuve, Isabelle Huppert oraz Vincenta Cassela. Nowa interpretacja „Dekalogu”, światowej klasy reżyser i gwiazdorska obsada. Wszystko wskazuje na to, że „Parallel Tales” może stać się jednym z najgłośniejszych filmów nadchodzącego sezonu. Cannes już czeka, a widzowie razem z nim.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ta miliarderka polskiego pochodzenia założyła prawdziwe imperium. Powstaje o niej film, a w roli głównej wystąpi ikona Hollywood
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
