Reklama

Serial „Rycerz Siedmiu Królestw” to najnowsza produkcja HBO Max, która już po premierze pierwszego odcinka wzbudziła ogromne emocje wśród fanów uniwersum „Gry o tron”. Osadzona niemal sto lat przed wydarzeniami z kultowego hitu, opowieść o losach młodego rycerza Dunka i jego giermka Egga okazała się dokładnie tym, na co czekali widzowie rozczarowani ostatnimi sezonami poprzednich serii. Oparta na prozie George’a R. R. Martina ekranizacja zachwyca zarówno klimatem, jak i humorem, a krytycy nie szczędzą jej pochwał.

Premiera „Rycerza Siedmiu Królestw” – HBO wraca do korzeni

19 stycznia 2026 roku na platformie HBO Max zadebiutował pierwszy odcinek sześcioodcinkowego serialu „Rycerz Siedmiu Królestw”. Produkcja bazuje na opowiadaniach George’a R. R. Martina: „Błędny rycerz”, „Zaprzysiężony miecz” i „Tajemniczy rycerz”. Serial przedstawia wydarzenia sprzed około 90 lat przed „Grą o tron”, przenosząc widzów do Westeros, gdzie ród Targaryenów zasiada jeszcze na Żelaznym Tronie, a pamięć o smokach wciąż pozostaje żywa.

Za serial odpowiadają George R. R. Martin jako współtwórca i producent wykonawczy oraz Ira Parker jako współtwórca, showrunner i producent wykonawczy. Reżyserią zajęli się Owen Harris i Sarah Adina Smith.

Czytaj też: Wielki powrót Barbary i Bogumiła z kultowych „Nocy i dni”! Netflix sięga po klasykę polskiej literatury. Będzie kolejny hit?

Fabuła serialu: Dunk i Jajo w cieniu Żelaznego Tronu

Głównymi bohaterami nowej produkcji HBO Max są Ser Duncan Wysoki oraz jego giermek o przydomku Jajo. Ser Duncan, grany przez Petera Claffeya, to młody, idealistyczny rycerz, który marzy o sławie i zaszczytach. W jego podróży towarzyszy Egg – bystry i wygadany chłopiec z tajemniczą przeszłością, w którego wcielił się Dexter Sol Ansell.

Serial rozpoczyna się od wyruszenia Dunka na turniej rycerski. Chce udowodnić swoją wartość, choć brak mu doświadczenia i odpowiedniego szkolenia. Relacja między nim a Jajem stanowi trzon opowieści – ich więź, pełna humoru i kontrastów, nadaje produkcji niepowtarzalny charakter.

Krytycy zachwyceni: „Totalna przyjemność” i „komediowy duet idealny”

Serial zebrał entuzjastyczne recenzje już po emisji pierwszego odcinka. Rhik Samadder z „The Guardian” określa produkcję mianem „wspaniałej komedii” i zwraca uwagę na klasyczny duet komediowy głównych bohaterów. BBC pisze o „totalnej przyjemności od początku do końca” i zauważa, że „dawno nie bawiliśmy się tak dobrze w Westeros, a może nawet nigdy”.

Krytycy podkreślają, że „Rycerz Siedmiu Królestw” to udane połączenie brutalnego dramatu i dużej dawki humoru. Produkcja zachwyca swoją lekkością i jednocześnie potrafi uderzyć w poważniejsze tony.

Czytaj też: Adaptacja kultowej powieści, którą obejrzało 21 milionów Polaków. Tylko 3 produkcje były popularniejsze

"Rycerz siedmiu królestw"
"Rycerz siedmiu królestw" HBO Max /materiały prasowe

Aktorska chemia i wysoki poziom realizacji

W serialu występują m.in. Peter Claffey jako Ser Duncan Wysoki, Dexter Sol Ansell jako Jajo, Daniel Ings jako Ser Lyonel Baratheon, Bertie Carvel jako Baelor Targaryen, Danny Webb jako Ser Arlan of Pennytree oraz Sam Spruell jako Maekar Targaryen. Krytycy zgodnie chwalą aktorskie kreacje – duet Claffey–Ansell został oceniony jako wyjątkowo zgrany, a ich wspólne sceny uznane za autentyczne i poruszające.

Produkcja liczy sześć odcinków, z których większość trwa około 30 minut. Mimo kameralnego formatu, każda scena ma znaczenie, a dialogi są precyzyjnie napisane. Serial unika patosu znanego z „Rodu smoka”, oferując bardziej przyziemny i surowy obraz Westeros.

Twórcy i kontynuacja: co dalej z serialem?

„Rycerz Siedmiu Królestw” powstał na podstawie opowiadań George’a R. R. Martina, który pełni rolę współtwórcy i producenta wykonawczego. Twórcy serialu już zapowiedzieli kontynuację – planowany jest drugi sezon.

Mimo kilku krytycznych uwag – jak te od Jamesa Poniewozika z „The New York Times”, który zarzuca płytkie przedstawienie postaci drugoplanowych i „żarty dopasowane do najmniej wymagającej publiczności” – serial oceniany jest jako świeże i udane spojrzenie na znane uniwersum.

Źródła: onet.pl, tvn24.pl, Interia.pl – Świat Seriali

Reklama
Reklama
Reklama