Polacy usłyszeli te słowa ze sceny Złotych Globów. Jessie Buckley nie zapomniała
Dwa Złote Globy, wzruszone przemówienia i wielki sukces filmu „Hamnet”. Za kulisami hollywoodzkiego triumfu kryje się silny polski akcent – Jessie Buckley dziękowała rodakom za ich pracę, a szczególne słowa uznania skierowała do Tomasza Sternickiego, który na planie serwował... domową zupę!

Hollywoodzki sukces z polskim akcentem. Film Hamnet, opowiadający poruszającą historię rodziny Williama Szekspira, zdobył dwa Złote Globy i już teraz typowany jest jako jeden z faworytów oscarowego wyścigu. Za jego wyjątkowy klimat i siłę przekazu odpowiada nie tylko reżyserka Chloé Zhao i gwiazda produkcji Jessie Buckley, ale także silna reprezentacja Polaków na planie. Wzruszające przemówienie Buckley podczas gali tylko podkreśliło, jak wielką rolę odegrała polska ekipa – a wszystko zaczęło się od… zupy gotowanej na tyłach furgonetki.
„Hamnet” zgarnia Złote Globy – historia wielkiego sukcesu
Film Hamnet w reżyserii Chloé Zhao to jeden z największych zwycięzców 83. gali Złotych Globów. Produkcja otrzymała statuetkę za najlepszy film dramatyczny, a Jessie Buckley została uhonorowana nagrodą dla najlepszej aktorki w filmie dramatycznym. Gala odbyła się 11 stycznia 2026 roku w Beverly Hills w Kalifornii.
Rola Buckley – Agnes, żony Williama Szekspira – została doceniona przez krytyków i publiczność. Aktorka w niezwykle poruszający sposób oddała ból matki po śmierci syna. Emocjonalne zakończenie filmu zostało okrzyknięte majstersztykiem, a finałowa sekwencja – jednym z najmocniejszych punktów całej produkcji.

Polska ekipa na planie – kto współtworzył film?
W przemówieniu podczas odbioru nagrody Jessie Buckley zwróciła uwagę na międzynarodowy charakter produkcji i nie kryła wzruszenia, mówiąc: „Opowiadamy historię najsłynniejszego Brytyjczyka, jaki kiedykolwiek żył, a mamy chińską reżyserkę, mnóstwo Irlandczyków i głównie polską ekipę”.
Wśród Polaków pracujących przy Hamnecie znaleźli się m.in.:
Tomasz Sternicki – grip, specjalista od sprzętu technicznego, wyróżniony przez Buckley za wyjątkowy wkład w atmosferę na planie.
Łukasz Żal – autor zdjęć, odpowiedzialny za wizualną stronę filmu, która została uznana za jedną z najmocniejszych.
Małgosia Turzańska – kostiumografka, odpowiedzialna za warstwę historyczną i szczegółowość ubiorów.
Agata Grzybowska – fotografka, znana z pracy w „Gazecie Wyborczej”, robiła fotosy z planu.
Polskie akcenty w Hollywood – zupa, która zjednoczyła ekipę
Podczas przemówienia Buckley wspomniała anegdotę, która poruszyła publiczność: „Znalazłam naszego gripera Tomka na tyle jego furgonetki, gdzie kroił warzywa i w wielkim żeliwnym garnku, który przywiózł z Polski, gotował zupę. Ta zupa zaczęła pojawiać się na planie i była pyszna, więc dziękuję ci za nią.”
To niecodzienne wspomnienie nadało całej gali ciepłego tonu i podkreśliło, jak ważna była atmosfera tworzona przez polską ekipę. Zupa przygotowywana przez Sternickiego stała się symbolem wspólnoty i codziennego wsparcia w trakcie intensywnej pracy na planie.
Czytaj też: Złote Globy rozdane! Nie brakowało zaskoczeń i zachwytów. Oto pełna lista zwycięzców
Film, który zostaje z widzem na długo po seansie – o czym jest „Hamnet”?
Hamnet opowiada historię Agnes, żony Williama Szekspira, która zmaga się z tragedią śmierci ich jedynego syna – tytułowego Hamneta. Film oparty jest na powieści inspirowanej prawdziwymi postaciami, jednak fabuła koncentruje się nie na życiu dramaturga, lecz na kobiecie i matce pogrążonej w żałobie.
Reżyserka Chloé Zhao zdecydowała się na kameralną, intymną narrację, której sercem jest rola Buckley. Obraz porusza temat straty, winy i odmiennych sposobów przeżywania bólu. Film wzbudził ogromne emocje – wiele osób opuszczało seans ze łzami w oczach.
Kiedy i gdzie zobaczymy „Hamnet”? Premiera już wkrótce
Po sukcesie na Złotych Globach zainteresowanie filmem wzrosło jeszcze bardziej. Pokazy przedpremierowe Hamneta zaplanowano już na najbliższy weekend, a oficjalna premiera odbędzie się 23 stycznia 2026 roku.
Jessie Buckley, dzięki roli w tym filmie, wymieniana jest jako główna kandydatka do Oscara. To nie tylko jej największy sukces aktorski, ale także jedno z najbardziej emocjonalnych wystąpień w jej karierze.
