Polityczny thriller na Netflix podzielił Polaków. Wciąga niczym „House of Cards", numer jeden na liście to nie przypadek!
Nowy miniserial Netfliksa „Wybór” porusza tematykę władzy, polityki i osobistych dramatów kobiet na najwyższych stanowiskach. Produkcja z Suranne Jones i Julie Delpy bije rekordy oglądalności i stawia ważne pytania o cenę, jaką płaci się za bycie na szczycie.

Miniserial „Wybór” to najnowszy polityczny thriller Netfliksa, który z miejsca podbił serca widzów. Produkcja z Suranne Jones i Julie Delpy w rolach głównych nie tylko przebiła popularnością „Wednesday”, ale też zadaje ważne pytania o miejsce kobiet w świecie wielkiej polityki. Czy u władzy może zachować siebie, nie tracąc wszystkiego?
Fabuła serialu „Wybór”
Twórca serialu Matt Charman, nominowany do Oscara za scenariusz do filmu „Most szpiegów”, wrzuca widzów w sam środek dramatycznych wydarzeń. Abigail Dalton, premierka Wielkiej Brytanii, i Vivienne Toussaint, prezydentka Francji, muszą stawić czoła nie tylko międzynarodowym kryzysom, ale i zagrożeniom we własnym otoczeniu. NHS chwieje się w posadach, brakuje leków, a imigracyjny układ z Francją może rozbić nie tylko gabinet Dalton, ale i jej życie prywatne. Toussaint z kolei balansuje na cienkiej linie – jej polityczna transformacja z lewicy w prawo może kosztować ją urząd… i więcej.

Dlaczego „Wybór” podbił Netfliksa? Thriller polityczny z aktualnym przekazem
„Wybór” zachwyca nie tylko wartką akcją, ale też emocjonalną głębią. Pokazuje, jak cienka bywa granica między życiem prywatnym a polityką. Czy decyzje podejmowane w gabinetach mogą ocalić bliskich? A może to właśnie władza ich naraża? Suranne Jones i Julie Delpy grają role, w których kobieca siła nie jest sloganem – to walka o każdy dzień, każdą decyzję, każdy oddech.
Choć serial nie wychodzi poza ramy klasycznego thrillera politycznego, trudno się od niego oderwać. Świetna reżyseria, mocne aktorskie kreacje (w tym powrót Julie Delpy i udział Coreya Mylchreesta – ulubieńca widzów z „Królowej Charlotty”), a przede wszystkim aktualność podejmowanych tematów sprawiają, że „Wybór” to coś więcej niż wieczorna rozrywka. To emocjonalna jazda bez trzymanki, która zostaje w głowie na długo.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ten hit Netflixa nie ma sobie równych, jest numerem 1 od tygodni. Polacy się w nim zakochali
