Polscy aktorzy robią przy tej produkcji niesamowitą robotę. To film nominowany do Oscara
Francusko-belgijska animacja nominowana do Oscara 2026 podbija serca widzów w Polsce. Film opowiada o dorastającej w Japonii dziewczynce i podejmuje ważne tematy emocji, traumy i kulturowych różnic. Zachwyca nie tylko obrazem, ale i głębią przekazu.

"Mała Amelia" to animacja, która zaskakuje od pierwszych minut – subtelna, pastelowa, a jednocześnie niosąca ogromny ładunek emocji. Film, nominowany do Oscara 2026, zachwyca nie tylko wizualnie, ale i treściowo, poruszając tematy straty, tożsamości i dziecięcej wrażliwości. W polskich kinach robi prawdziwą furorę także dzięki znakomitemu dubbingowi. Polscy aktorzy tchnęli w bohaterów życie z taką siłą, że trudno oderwać się od ekranu. To opowieść, którą każdy rodzic powinien obejrzeć razem z dzieckiem.
O czym opowiada film "Mała Amelia"?
Tytułowa bohaterka to belgijska dziewczynka, która dorasta w Japonii jako córka konsula. Choć ma dopiero dwa lata, nie wydaje z siebie żadnego dźwięku i pozostaje w stanie apatii. Przełom następuje, gdy odwiedza ją babcia – symbol ciepła i życia. Dzięki niej Amelia zaczyna mówić, zadawać pytania i otwierać się na świat. Towarzyszy jej Nishio-san, japońska opiekunka, z którą przeżywa pierwsze wzloty i upadki. Film przedstawia dzieciństwo jako okres budowania tożsamości i doświadczania emocji w całej ich intensywności.
Dlaczego animacja poruszyła widzów?
"Mała Amelia" nie jest kolejną bajką w stylu wielkich wytwórni. To wizualnie dopracowana animacja 2D, utrzymana w impresjonistycznym stylu, z pastelowymi kolorami i ruchem przypominającym ożywione ilustracje z książek. Historia, choć subtelna i delikatna, niesie potężny ładunek emocjonalny. Zamiast banalnych morałów, pokazuje realne emocje: stratę, smutek, radość, zachwyt. Młoda bohaterka uczy się, czym są żałoba i strach, a widzowie – niezależnie od wieku – mogą odnaleźć w tej historii swoje własne dzieciństwo.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Polska wersja językowa z gwiazdorską obsadą
Polska wersja językowa "Małej Amelii" to produkcja na najwyższym poziomie. Reżyserii dubbingu podjął się Jacek Bończyk, który odważnie dobrał aktorów do ról – tatę Amelii zagrał dużo młodszy Alek Bauman. Obok niego w polskim dubbingu wystąpili Joanna Brodzik, Małgorzata Foremniak, Zuzanna Bernat, Janka Kostrzewska i Ewa Prus. Dialogi w tłumaczeniu Tomasza Robaczewskiego są płynne, naturalne i pozbawione zgrzytów, co pozwala jeszcze głębiej zanurzyć się w historii. Aktorzy z dużą wrażliwością oddali emocje postaci, tworząc przekonującą i poruszającą narrację.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Festiwalowy sukces i szansa na Oscara
"Mała Amelia" została pokazana podczas festiwalu Młode Horyzonty, gdzie zdobyła nagrodę w konkursie filmowych odkryć. Animacja jest również nominowana do Oscara 2026, co potwierdza jej międzynarodowe uznanie. Film został wyprodukowany przez Maybe Movies – studio odpowiedzialne za takie produkcje jak "Ernest i Celestyna" czy "Daleko na północy". To kolejny dowód na to, że europejska animacja potrafi konkurować z gigantami pokroju Disneya i Pixara, oferując widzom coś więcej niż tylko rozrywkę.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Dlaczego warto obejrzeć "Małą Amelię" z dzieckiem?
To nie tylko film dla dzieci – to opowieść, którą każdy rodzic powinien zobaczyć razem ze swoją pociechą. "Mała Amelia" jest doskonałym pretekstem do rozmowy o emocjach, kulturach, różnicach i trudnych tematach, takich jak strata czy niezrozumienie. Produkcja przypomina, że dzieci, nawet te najmłodsze, są wrażliwe, ciekawe świata i chłoną rzeczywistość w całej jej złożoności. Oglądając ten film razem, można stworzyć przestrzeń do refleksji, zadawania pytań i budowania głębszej więzi. W czasach, gdy tempo życia oddala dorosłych od dziecięcego świata, "Mała Amelia" pozwala zatrzymać się i spojrzeć na wszystko oczami bystrej dwulatki.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Źródła: filmweb.pl, kultura.gazeta.pl