Przełącz dziś po 20 na TVP! Komedia kryminalna z ikonami Hollywood rozbawi cię do łez. To prawdziwa filmowa perełka
„Gambit, czyli jak ograć króla” to stylowy heist‑film pełen sarkastycznego humoru i gwiazdorskiej obsady—Colin Firth, Cameron Diaz i Alan Rickman. Sprawdź, dlaczego ten lekkostrawny, ale urokiem bijący film warto zobaczyć już dziś po 20:25 na TVP1!

Kiedy klasyczna opowieść o złodziejskim przekręcie spotyka brytyjską elegancję i amerykański wdzięk, powstaje komedia kryminalna w stylu „Gambitu”. Reżyser Michael Hoffman podjął się odświeżenia filmu z lat 60., sięgając po scenariusz braci Coen i aktorską elitę, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeśli wieczorem szukasz czegoś lekkiego, stylowego i pełnego niespodzianek – ten film Cię nie zawiedzie.
Colin Firth i Cameron Diaz w niecodziennym duecie
Wieczorne plany? Już masz. Wystarczy włączyć TVP1 o 20:25 i pozwolić sobie na półtorej godziny inteligentnej zabawy w wyrafinowanym towarzystwie. "Gambit" to lekka komedia z klasą – idealna na koniec dnia!

Brytyjski kustosz Harry Dean (Colin Firth) opracowuje niecodzienny plan, by odegrać się na aroganckim miliarderze (Alan Rickman). Kluczem do sukcesu ma być fałszywy obraz Moneta i urocza amerykańska dziewczyna rodeo – PJ (Cameron Diaz). Wbrew pozorom to nie tylko klasyczny "heist" – to komedia pomyłek, absurdów i pełna kontrastów współpraca między dwojgiem skrajnie różnych postaci.
Diaz błyszczy naturalnością i humorem, a Firth jak zwykle zachwyca subtelną grą i angielskim flegmatyzmem. Ich ekranowa chemia to jeden z głównych powodów, by dać "Gambitowi" szansę.
- ZOBACZ TEŻ: Wszyscy czekali na ten film na Netflix, to prawdziwa włoska perełka. Zapowiada się hit, jakich mało
Alan Rickman kradnie każdą scenę
Nie sposób nie wspomnieć o Rickmanie, który wciela się w postać ekscentrycznego, zadufanego w sobie potentata sztuki. Aktor znany z ról złoczyńców i inteligentnych cyników tutaj prezentuje pełnię komediowego talentu. Jego obecność wnosi do filmu nie tylko autorytet, ale też mnóstwo zabawnych momentów – i to często w samych gestach czy spojrzeniach.

Scenariusz braci Coen – lekki, ale z pazurem
Choć „Gambit” nie został wyreżyserowany przez Ethana i Joela Coenów, to ich pióro jest w nim wyczuwalne. Dialogi są błyskotliwe, tempo utrzymane w lekkim tonie, a całość ma coś z ducha kina noir podanego w rozrywkowym sosie. To film, który nie sili się na wielkie przesłania, ale dostarcza porządnej dawki rozrywki – i to w eleganckim wydaniu.
- SPRAWDŹ TEŻ: Zagrali razem w hicie tego roku. Polacy nie wiedzą, że od lat są parą. Ale ich zaręczyny? Komedia pomyłek
