Przez lata żyliśmy w błędzie. Nie w Grabinie, a w innej miejscowości nagrywają „M jak miłość". Aż trudno uwierzyć, ile ten serial skrywa tajemnic
Od lat fani „M jak miłość” są przekonani, że losy Mostowiaków rozgrywają się w malowniczej wsi Grabina. Prawda o tym, gdzie naprawdę powstają kultowe sceny, może zaskoczyć każdego. Okazuje się, że kulisy serialu kryją niejedną tajemnicę, a miejsca, które widzowie utożsamiają z Grabiną, są zupełnie inne, niż się wydaje.

Serial „M jak miłość” od lat rozgrzewa serca milionów Polaków. Choć akcja tej kultowej produkcji toczy się w malowniczej wsi Grabina, prawda o miejscu, w którym kręcone są wszystkie sceny, jest zupełnie inna. Fani, którzy przez lata wierzyli, że to Grabina jest prawdziwą lokalizacją rodzinnych dramatów Mostowiaków, mogą poczuć się zaskoczeni.
Gdzie naprawdę mieści się dom Mostowiaków?
Okazuje się, że malowniczy dom Mostowiaków wcale nie znajduje się w żadnej z miejscowości o nazwie Grabina. W rzeczywistości dom rodziny Mostowiaków stoi we wsi Piaski, w powiecie piaseczyńskim, położonej zaledwie kilkanaście kilometrów od Warszawy. To tu nagrywane są sceny plenerowe, które sprawiają, że widzowie czują się jakby przenieśli się do fikcyjnej wsi Grabina. Ogród, droga dojazdowa i otaczająca przyroda tworzą niezatarte wrażenie, że to prawdziwa wieś.

Choć Piaski to miejsce, w którym odbywają się plenerowe zdjęcia, to wnętrza domu Mostowiaków kręcone są… w zupełnie innej miejscowości. Tak, wszystkie sceny, które znamy z kuchni, salonu czy sypialni, powstają w specjalnie przystosowanej hali zdjęciowej w Orzeszynie. To także miejscowość w powiecie piaseczyńskim, a więc zaledwie rzut beretem od Piasków. W tej samej hali powstają również inne wnętrza, takie jak mieszkania Marty czy Joasi. Twórcy serialu zadbali o każdy detal, korzystając z nowoczesnych technologii, które pozwalają stworzyć idealną atmosferę.
Warszawa i okolice. Ponad 100 lokalizacji „M jak miłość”
Sceny, które widzowie kojarzą z miejskimi ujęciami, również nie zawsze są tym, czym się wydają. Wiele z nich realizowanych jest na ulicach Warszawy i w jej okolicach. Serialowe szpitale, urzędy, parki i szkoły to w rzeczywistości prawdziwe miejsca w stolicy. Dzięki takiej różnorodności lokalizacji, producenci mają ogromną swobodę przy tworzeniu różnych klimatów i przestrzeni, co sprawia, że „M jak miłość” zyskuje na autentyczności.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Fani "Gambitu królowej" nie są gotowi na tę historię. Netflix pokaże prawdziwą królową szachów
