Spotykała się z Harrym Stylesem i wybrano ją najseksowniejszą wegetarianką wśród gwiazd. Co jeszcze wiemy o Olivii Wilde? „Zaproszenie” w kinach od 3 lipca
Na początku wakacji na duży ekran trafi „Zaproszenie” – pikantna komedia o blaskach i cieniach pożycia małżeńskiego. Zobaczymy w niej aktorów z najwyższej półki: Setha Rogena, Penelope Cruz, Edwarda Nortona i Olivię Wilde, która nie dość, że wcieliła się w główną bohaterkę, to jeszcze stanęła po drugiej stronie kamery.

- Redakacja VIVA!
"Kilka lat temu wyreżyserowałam i zagrałam jedną z głównych ról w „Nie martw się kochanie”. To było bardzo ciekawe doświadczenie i chciałam je powtórzyć. Czekałam na podobne wyzwanie. Okazja nadarzyła się, gdy powierzono mi realizację „Zaproszenia” – ujawniła Olivia Wilde w rozmowie z IndiaWire.
„Zaproszenie” po raz pierwszy zaprezentowano publiczności na tegorocznym Sundance Film Festival. Film został przyjęty owacją na stojąco – trudno się nie zgodzić z opiniami, że ogromna w tym zasługa Olivii Wilde. Przy okazji polskiej premiery przypominamy ciekawostki z jej życia.
Zmiana nazwiska w hołdzie dla ukochanego pisarza
Aktorka przyszła na świat 10 marca 1984 roku w Nowym Jorku jako Olivia Jane Cockburn. Jej rodzice – Leslie Corkhill (z domu Redlich) i Andrew Myles Cockburn – parali się dziennikarstwem. Matka Wilde wydawała i pisała do magazynu „60 minut”, a jej ojciec – podobnie jak dwóch stryjów – Alexander i Patrick – pracował dla serwisu politycznego CounterPunch.org. Jednak Olivia nie podzielała ich pasji. Postanowiła zostać aktorką i skończyła studia w The Gaiety School of Acting. Wcześniej, jeszcze w trakcie nauki w szkole średniej podjęła decyzję, by używać nazwiska Wilde. Miał to być rodzaj hołdu dla jej literackiego idola – Oscara Wilde’a.
To niejedyna ekstrawagancka decyzja w jej życiu. Jako osiemnastolatka Olivia zmieniła swój stan cywilny! Wyszła za mąż za włoskiego filmowca i muzyka oraz księcia Tao Ruspoliego. Ceremonia odbyła się w… szkolnym autobusie. Zaproszono na nią tylko świadków nowożeńców! Ich małżeństwo przetrwało osiem lat – para rozwiodła się w 2011 roku. Ale nie tylko ślub zaprzątał wówczas jej uwagę.

Komediowe początki
Olivia Wilde nie narzekała na brak propozycji filmowych. W 2004 roku debiutowała rolą Kellie w komedii romantycznej „Dziewczyna z sąsiedztwa”. W tym samym roku dołączyła do obsady popularnego serialu „Życie na fali”. Potem przyszła kolej na występy m.in. w: „Alpha Dog” (2006), w „Podwójnej tożsamości” (2007). Ale prawdziwym przełomem w jej karierze okazała się rola dr Remy „Trzynastki” Hadley w serialu „Dr House” (2007–2012). Jako reżyserka zadebiutowała w 2019 roku filmem „Szkoła melanżu”.
Podboje miłosne, wegetarianizm i sztuki walki
Nowych wyzwań nie brakowało jej też w życiu uczuciowym. Po rozwodzie z Ruspolim gwiazda była związana z aktorem i komikiem Jasonem Sudeikisem. Byli ze sobą w latach: 2011-2020 i mają dwoje dzieci: syna Otisa Alexandra (ur. 20 kwietnia 2014) i córkę Daisy Josephine (ur. 11 października 2016).
W 2020 roku Olivia Wilde poznała Harry’ego Stylesa – na planie wspomnianego już „Nie martw się kochanie”. Zaiskrzyło między nimi na pierwszym spotkaniu. Para spotykała się przez dwa lata. Ich związek wzbudzał ogromne zainteresowanie mediów również ze względu na różnicę wieku – Harry jest od aktorki młodszy o 10 lat. Ale to nie wiek był powodem ich rozstania w listopadzie 2022 roku, a ich zawodowe zajętości i to, że coraz rzadziej się widywali.
Z ciekawostek dotyczących Wilde warto jeszcze przytoczyć, że jest propagatorką diety wegańskiej. W 2010 roku została nawet uznana przez organizację PETA za najbardziej seksowną wegetariankę! Z kolei przygotowując się do roli Quorry w filmie „Tron: Dziedzictwo” przeszła w 2010 roku morderczy trening sztuk walki, w tym parkouru, brazylijskiego jiu-jitsu i capoeiry.

O czym opowiada film "Zaproszenie"?
Bohaterami „Zaproszenia" są Joe i Angela, małżeństwo z kilkunastoletnim stażem. Z pozoru ich związek wydaje się wręcz wzorcowy: zgodne, spokojne życie w porządnej dzielnicy, udane dziecko, niezły status materialny. Jednak pod powierzchnią kryją się wzajemne pretensje, drobne konflikty, a przede wszystkim nuda i rutyna.
Gdy pewnego wieczoru Joe i Angela zapraszają na kolację parę tajemniczych sąsiadów, swobodna i przyjacielska rozmowa zaczyna zmieniać się w pełną dwuznaczności grę. To, co dotąd skrywane, wychodzi na jaw, a niewypowiedziane pragnienia ducha i ciała zaczynają nabierać niebezpiecznie realnych kształtów. Czy obie pary pójdą dziś spać we własnych łóżkach?
„Zaproszenie" trafi na duży ekran już od 3 lipca. Dystrybucja w Polsce - Monolith Films.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.