Reklama

„Paranoid” na Netflixie zaczyna się od sceny, która natychmiast wbija w fotel. Brutalne mo*derstwo lekarki na placu zabaw w Woodmere uruchamia śledztwo, które szybko wykracza poza lokalną tragedię. Trop prowadzi aż do Düsseldorfu i odsłania niepokojący, międzynarodowy spisek farmaceutyczny.

Serial „Paranoid”. O czym jest serial Netfliksa?

Fabuła brytyjskiego miniserialu „Paranoid” startuje od zbrodni, której trudno się otrząsnąć. W fikcyjnym miasteczku Woodmere ceniona lekarka Angela Benton zostaje brutalnie dź*nięta nożem na placu zabaw. Dramat rozgrywa się w biały dzień, zaledwie kilka metrów od jej trzyletniego synka i na oczach świadków. To właśnie ten początek sprawia, że „Paranoid” od pierwszych minut buduje napięcie i poczucie zagrożenia. Śledczy nie mają ani wyraźnego motywu, ani pewnego podejrzanego. Z pozoru lokalna tragedia szybko zaczyna wyglądać na część czegoś znacznie większego i dużo bardziej niebezpiecznego.

Do sprawy zostaje przydzielony zespół detektywów, który musi zmierzyć się nie tylko z wyjątkowo trudnym śledztwem, ale też z własnymi problemami. Na czele stoi DS Nina Suresh, grana przez Indirę Varmę. To bohaterka impulsywna, bezkompromisowa i wyraźnie wymykająca się schematom. Towarzyszą jej DC Bobby Day, w którego wciela się Robert Glenister, oraz młody DC Alec Wayfield grany przez Dino Fetschera. Choć między nimi nie brakuje napięć i różnic, razem podążają za tropem, który wyprowadza ich daleko poza Wielką Brytanię.

Wraz z rozwojem śledztwa wychodzi na jaw, że Angela Benton nie była wyłącznie lekarką rodzinną. Dochodzenie nabiera tempa, gdy detektywi odkrywają, że ktoś bardzo wpływowy zapłacił za milczenie świadków. Wtedy sprawa przestaje być jedynie kryminalną zagadką, a zaczyna przypominać walkę z potężnym systemem.

CZYTAJ TEŻ: Jej oscarowe zwycięstwo przeszło do historii! Kim jest pierwsza kobieta, która dostała statuetkę za najlepsze zdjęcia

"Paranoid", Netflix
"Paranoid", Netflix Materiały prasowe/Netflix

Serial „Paranoid". Obsada, twórcy i odbiór serialu

Najmocniejszym elementem serialu jest to, że śledztwo prowadzi aż do Düsseldorfu. Tam do zespołu dołącza niemiecka detektywka Felicitas Becker, grana przez Christiane Paul. Ten międzynarodowy wymiar sprawia, że „Paranoid” nabiera jeszcze większego rozmachu. Tropy prowadzą wprost do koncernu farmaceutycznego, który jest gotów zrobić wszystko, by nie dopuścić do ujawnienia swoich tajemnic. Właśnie ten wątek nadaje serialowi wyjątkowo niepokojący ton. Zagrożeni są już nie tylko śledczy, ale wszyscy, którzy mają jakikolwiek związek ze sprawą. Produkcja nie opowiada więc wyłącznie o jednej zbrodni. To także historia o wpływach, manipulacji i mechanizmach, które potrafią uciszać ludzi w imię wielkich interesów.

Przypomnijmy, że serial powstał w 2016 roku jako koprodukcja ITV i Netflix. Miniserial liczy osiem odcinków, a każdy z nich trwa 44 minuty. Za scenariusz odpowiada Bill Gallagher, natomiast reżyserami są Kenneth Glenaan, Mark Tonderai i John Duthie. W obsadzie znaleźli się między innymi Indira Varma, Robert Glenister, Dino Fetscher i Christiane Paul. To właśnie ich kreacje w dużej mierze budują napięcie i sprawiają, że bohaterowie nie są jednowymiarowi. Serial pokazuje bowiem nie tylko samo dochodzenie, ale też skomplikowane relacje i dylematy śledczych.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ten film bawi i prowokuje do refleksji. Zwiastun czarnej komedii z Keanu Reeves'em już w sieci!

"Paranoid", Netflix
"Paranoid", Netflix Materiały prasowe/Netflix

Authors

Reklama
Reklama
Reklama