Ten hit Netflixa nie ma sobie równych, jest numerem 1 od tygodni. Polacy się w nim zakochali
Fani oszaleli na punkcie tej animacji! „K-popowe łowczynie demonów” podbiły Netfliksa, a teraz tryumfują na dużym ekranie. Pokazywane w zaledwie 1700 kinach, zarobiły aż 18 milionów dolarów w dwa dni i wspięły się na szczyt amerykańskiego box office’u!

Fani na całym świecie oszaleli na ich punkcie! Animacja „K-popowe łowczynie demonów” nie tylko króluje w streamingu, ale teraz szturmem zdobyła również kina. Mimo że pokazywano ją w zaledwie 1700 kinach, film zajął pierwsze miejsce w amerykańskim box office’ie, zarabiając zawrotne 18 milionów dolarów w zaledwie dwa dni!
„K-popowe łowczynie demonów” z rekordem wyświetleń na Netfliksie
Od 20 czerwca produkcja zdobywa serca widzów na całym świecie. Tylko na Netfliksie obejrzano ją już prawie 160 milionów razy w ciągu 91 dni od premiery! Teraz, dzięki sukcesowi na wielkim ekranie, film Chrisa Appelhansa pisze nowy rozdział swojej spektakularnej kariery. Czy to początek animacyjnego fenomenu na miarę kultowych hitów? Wszystko wskazuje na to, że o tych bohaterkach jeszcze długo będzie głośno.

O czym jest film „K-popowe łowczynie demonów”?
Rumi, Mira i Zoey to nie tylko supergwiazdy K-popu, które rozpalają stadiony do czerwoności. Gdy schodzą ze sceny, zamieniają się w bezkompromisowe łowczynie demonów, gotowe zrobić wszystko, by chronić swoich fanów przed zagrożeniem. Tym razem czeka je najtrudniejsze wyzwanie – staną oko w oko z uwodzicielskim boysbandem, który skrywa mroczną prawdę: jego członkowie to demony.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Za rolę w tym hicie hollywoodzki gwiazdor dostał Oscara. Obejrzyj dziś koniecznie, bo kultowy dramat trzyma w napięciu do ostatniej minuty
