Reklama

Niektóre ekranowe duety zostają z widzami na długo po napisach końcowych. Tak było z Millie Bobby Brown i Davidem Harbourem, których relacja w „Stranger Things” stała się jednym z najmocniejszych emocjonalnych filarów serialu. Teraz aktorzy ponownie spotkają się przed kamerą, tym razem w nowym szpiegowskim thrillerze Netflixa!

Powrót ekranowej relacji, która przetrwała „Stranger Things”

Przez niemal dekadę Millie Bobby Brown i David Harbour tworzyli jedną z najbardziej poruszających relacji w historii seriali Netflixa. Historia Eleven i Jima Hoppera, choć połączonych przez fantastyczny świat Hawkins, zawsze pozostawała przede wszystkim opowieścią o ojcostwie, zaufaniu i odzyskiwaniu rodziny. Nic dziwnego, że wiadomość o ich ponownym spotkaniu na ekranie wywołała natychmiastowe zainteresowanie. Tym razem nie wracają jednak do świata nadprzyrodzonych zagrożeń, lecz do znacznie bardziej realistycznej rzeczywistości szpiegowskiego thrillera.

Millie Bobby Brown i David Harbour - Netflix
Materiały Prasowe

Nowy, wciąż niezatytułowany serial Netflixa ponownie obsadzi Brown i Harboura jako córkę i ojca, ale ich relacja zostanie wystawiona na zupełnie inną próbę. David Harbour wcieli się w Matta Wolfe’a, skompromitowanego byłego agenta FBI, który po zakończeniu kariery pracuje jako ekspert ds. bezpieczeństwa. Millie Bobby Brown zagra Rebeccę, agentkę FBI podążającą śladami ojca. Gdy kobieta znika podczas misji, Wolfe zostaje zmuszony do powrotu do świata, który dawno pozostawił za sobą. To właśnie ten rodzinny wymiar historii ma stać się emocjonalnym sercem całej opowieści.

Zobacz też: Antyczna historia, plejada hollywoodzkich gwiazd i oscarowy reżyser. Wszystko, co musisz wiedzieć o „Odysei” Christophera Nolana przed premierą

Twórcy stawiają na thriller z ludzkim wymiarem

Za scenariusz i produkcję wykonawczą odpowiada Jack Thorne, licznie nagradzany twórca związany z serialem „Dojrzewanie”, a także współpracownik Millie Bobby Brown przy filmowej serii „Enola Holmes”. Nowy projekt powstaje we współpracy z wytwórnią A24 i od razu otrzymał zamówienie na cały sezon od Netflixa, co podkreśla zaufanie platformy do zespołu realizującego produkcję.

Millie Bobby Brown i David Harbour - Netflix
Materiały Prasowe

Historia została luźno oparta na debiutanckiej powieści Paula Warnera „A Spy in the Blood”. Według zapowiedzi twórców thriller ma łączyć napięcie charakterystyczne dla kina szpiegowskiego z intymnym dramatem rodzinnym. Szefowa seriali fabularnych Netflixa w USA i Kanadzie, Jinny Howe, podkreśla, że siłą projektu jest umiejętność Thorne’a do odnajdywania głęboko ludzkich historii wewnątrz gatunkowego thrillera. Właśnie dlatego ponowne spotkanie Brown i Harboura ma być czymś więcej niż nostalgicznym ukłonem w stronę fanów „Stranger Things”, ma stworzyć zupełnie nową, emocjonalną opowieść.

Kulisy współpracy i nowy rozdział po sukcesie „Stranger Things”

Nowy serial jest także symbolicznym początkiem kolejnego etapu zawodowej relacji obojga aktorów. Millie Bobby Brown i David Harbour nie tylko wystąpią przed kamerą, lecz również obejmą funkcje producentów wykonawczych. W projekt zaangażowani są także Jake Bongiovi i Robert Brown reprezentujący PCMA Productions, a także producenci Joe Hipps, Patrick McDonald oraz KC Wenson.

Sam powrót duetu nie jest przypadkowy. W ostatnich wypowiedziach oboje podkreślali, że wspólna praca przez lata stworzyła między nimi wyjątkową więź. Brown przyznała, że ponowne zagranie ojca i córki stało się dla nich niemal naturalnym wyborem, a sam pomysł nowego projektu wyszedł od Davida Harboura. Z kolei aktor mówił, że dziesięć lat wspólnej pracy to wciąż za mało i zapowiadał, że widzowie jeszcze zobaczą ich razem na ekranie. Wszystko wskazuje więc na to, że po zakończeniu „Stranger Things” ich ekranowa chemia nie kończy swojej historii, lecz otwiera zupełnie nowy rozdział, tym razem osadzony w świecie tajnych operacji, rodzinnych konfliktów i szpiegowskich tajemnic, które mają połączyć widowiskowe napięcie z emocjonalnym ciężarem relacji ojca i córki.

Zobacz też: Na ekranizację tego kultowego romansu czeka cały świat. Właśnie pojawił się zwiastun, który zachwyciłby samą Jane Austen

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...