Tęsknisz za „Stranger Things"? Nic straconego. Twórcy już szykują dla fanów kolejną produkcję
„Stranger Things" miało się skończyć. A jednak – coś nie daje fanom spokoju. Finałowy odcinek 5. sezonu pozostawił więcej pytań niż odpowiedzi. Czy to naprawdę koniec? Czy Netflix szykuje coś jeszcze?

Fani „Stranger Things" wciąż nie mogą uwierzyć, że to koniec ich uwielbianej historii. Przypomnijmy, że finał piątego sezonu, który zadebiutował 1 stycznia, tylko podsycił emocje.
To koniec „Stranger Things"?
Już w 2022 roku twórcy serialu, czyli bracia Duffer, ogłosili, że piąty sezon będzie już ostatnim. „Siedem lat temu zaplanowaliśmy cały wątek fabularny serialu. Historia okazała się zbyt obszerna na cztery sezony, ale piąty jest jej naturalnym finałem", pisali w liście do fanów. Finał nie pozostawia jednak złudzeń, chociaż pojawiają się pytania i niewyjaśnione wątki.
CZYTAJ TEŻ: Netflix otwiera rok miłosnym hitem! Ten film zawładnie sercami widzów. Szykuj popcorn!

Powstanie spin-off „Stranger Things"
Choć szósta część „Stranger Things" nie powstanie, platforma pracuje nad rozbudową przedstawionego świata. Potwierdzony został animowany serial „Stranger Things: Tales From ’85", którego akcja będzie rozgrywać się między drugim a trzecim sezonem. Tworzony jest także nowy aktorski projekt osadzony w innej dekadzie z nowymi bohaterami, w którym poznamy historię kamienia, który odmienił życie Vecny. Jak ujawnia Ross Duffer, nie będzie to bezpośrednia kontynuacja, lecz świeża historia w tym samym uniwersum.
Spekuluje się również o możliwości rozwinięcia wątków młodszych postaci, w tym siostry Mike’a, lub osobnej opowieści skupionej na Nastce. W świecie filmu wszystko jest możliwe. Wystarczy spojrzeć na losy seriali takich jak Gra o tron, czy uniwersum Marvela.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Gwiazdor „Stranger Things” potwierdził plotki. Powróci w kolejnym sezonie hitu HBO
