Tomasz Kot w obsadzie międzynarodowej produkcji. Tę rolę dostał zupełnym przypadkiem!
Aktor trafił do międzynarodowej produkcji dzięki nieoczekiwanemu splotowi wydarzeń podczas rodzinnych wakacji we Włoszech. Kulisy tej historii same w sobie brzmią jak gotowy scenariusz filmowy!

Choć Tomasz Kot ma na koncie liczne sukcesy zarówno w Polsce, jak i za granicą, ta rola przyszła do niego w zupełnie nieoczywisty sposób. "Wersja Judasza", czyli włoska produkcja z międzynarodową obsadą, potrzebowała nagłego zastępstwa, a łańcuch zdarzeń sprawił, że wybór padł właśnie na niego. Jak sam przyznaje, decyzja nie była oczywista – zwłaszcza że wszystko wydarzyło się w trakcie rodzinnego wyjazdu, który miał być czasem odpoczynku.
Tomasz Kot jako apostoł Szymon w "Wersji Judasza"
W "Wersji Judasza" Tomasz Kot wciela się w apostoła Szymona, jednego z dwunastu uczniów Jezusa. To postać, która funkcjonuje w samym centrum wydarzeń i współtworzy obraz relacji między apostołami.
Jego rola wpisuje się w szeroki kontekst opowieści – pokazuje dynamikę grupy i napięcia obecne wśród najbliższych uczniów Jezusa. Obecność Kota w obsadzie dodaje produkcji wiarygodności i aktorskiej jakości, szczególnie że film łączy twórców z różnych krajów.
"Tomasz Kot jest nadzwyczajnym aktorem i praca z nim była wielką przyjemnością. (...) Znałem już i ceniłem jego dorobek. Na planie okazał się dokładnie taki, jak przypuszczałem: aktorem nie tylko przygotowanym, ale niezwykle uważnym na detale postaci" – mówił reżyser Giulio Base, zachwycając się Polakiem w wywiadzie.
Na ekranie obok Tomasza Kota pojawiają się Rupert Everett jako Kajfasz, John Savage jako Józef, czy Darko Perić jako Piotr.

Tomasz Kot dostał rolę zupełnym przypadkiem. "Byliśmy na wakacjach"
Kulisy udziału Tomasza Kota w filmie to jeden z najbardziej zaskakujących elementów całej historii. Aktor przebywał we Włoszech prywatnie, gdy okazało się, że niedaleko powstaje film z międzynarodową obsadą.
Nagły problem na planie sprawił, że produkcja musiała szybko znaleźć zastępstwo. Jeden telefon do polskiej agencji i fakt, że Kot był na miejscu, zadecydowały o wszystkim.
"Byliśmy na wakacjach we Włoszech i okazało się, że w zasadzie kawałek dalej powstaje włoska produkcja z międzynarodową obsadą. Tam powstał jakiś problem, jakiś aktor się wysypał. Sznurek zdarzeń jest taki, że ktoś zadzwonił do polskiej agencji z zapytaniem o innego aktora, który był zajęty, a mój agent skojarzył, że ja w zasadzie jestem na miejscu (…) Zrobiłem szybko zebranie rodzinne i powiedziałem: 'Słuchajcie, jest taka sytuacja. Możemy w to wejść, możemy też w to nie wchodzić'" – ujawnił.
Ta spontaniczna decyzja sprawiła, że Kot dołączył do projektu, który już wkrótce zobaczymy na dużym ekranie.
O czym jest film "Wersja Judasza"? Kiedy polska premiera?
"Wersja Judasza" to wyjątkowa reinterpretacja jednej z najbardziej znanych historii świata. Tym razem wydarzenia znane z Ewangelii oglądamy oczami Judasza – postaci zwykle przedstawianej jednoznacznie, tutaj pokazanej w znacznie bardziej złożony sposób.
Film podkreśla, że Jezus i Judasz są ze sobą nierozerwalnie związani – ich losy splatają się tak, by mogło wypełnić się przeznaczenie. Taka perspektywa nadaje opowieści świeżości i skłania do refleksji.
Reżyser Giulio Base zastosował również intrygujący zabieg – przez długi czas widz nie widzi twarzy narratora. Dzięki temu historia staje się bardziej intymna, a odbiorca niemal „wchodzi” w punkt widzenia Judasza.
Film „Wersja Judasza” trafi do polskich kin 27 marca.
- SPRAWDŹ TEŻ: Niewiele osób o tym wiedziało. Olbrychski opowiedział, co planował z Wajdą tuż przed jego odejściem
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Źródło: film.interia.pl