Reklama

Po ponad roku ciszy, emocje wracają na boisko! „Ted Lasso” – serial, który niczym balsam działał na dusze widzów, znów wchodzi do gry. Apple TV+ oficjalnie potwierdziło czwarty sezon tej kultowej produkcji. Jason Sudeikis ponownie wcieli się w najbardziej optymistycznego trenera w historii telewizji, a kamera zabierze nas w podróż od Kansas po brytyjskie boiska. Czy powrót „Teda Lasso” ponownie wzruszy, rozbawi i przypomni nam, że w sporcie – jak w życiu – chodzi o coś więcej niż tylko wynik?

Jason Sudeikis wraca jako Ted Lasso – co już wiemy?

Platforma Apple TV+ oficjalnie ogłosiła kontynuację swojego wielkiego hitu – „Ted Lasso”. W czwartym sezonie Jason Sudeikis znów wcieli się w tytułowego bohatera, a jednocześnie pozostanie producentem wykonawczym projektu. Jego powrót oznacza więcej niż tylko kolejne odcinki – to kontynuacja filozofii życzliwości, która zdefiniowała cały serial.

„W czwartym sezonie zawodnicy z AFC Richmond nauczą się skakać na głęboką wodę” – zapowiada Sudeikis. „Odkryją, że zawsze znajdą się we właściwym miejscu, niezależnie od tego, gdzie wylądują.” Tymi słowami aktor daje przedsmak emocjonalnej i inspirującej narracji, która ma towarzyszyć kolejnym epizodom.

ZOBACZ TEŻ: Rola w hicie lat 90. zrobiła z niej ikonę pokolenia. Tak dziś wygląda serialowa Sabrina. Mało kto wie, czym się dziś zajmuje. Dla niej czas się zatrzymał!

Ted Lasso
Ted Lasso Apple TV

Gdzie powstaje 4. sezon „Ted Lasso”?

Produkcja czwartego sezonu rusza już w marcu, a pierwszym przystankiem dla ekipy filmowej będzie Kansas – stan, z którego pochodzi sam Ted Lasso. Następnie zdjęcia przeniosą się do Wielkiej Brytanii, gdzie znajduje się domowa baza fikcyjnego klubu AFC Richmond.

To właśnie to transatlantyckie połączenie lokalizacji stało się jednym z atutów serialu. Kontrast pomiędzy amerykańską otwartością a brytyjskim dystansem od początku budował napięcie i komizm, które pokochała publiczność na całym świecie.

Obsada i twórcy: kto pojawi się w nowych odcinkach?

Na ekranie, oprócz Sudeikisa, ponownie zobaczymy Juno Temple, Hannah Waddingham, Bretta Goldsteina i Jeremy'ego Swifta – ulubieńców fanów i krytyków. Znana i lubiana obsada to jednak nie wszystko. Do zespołu kreatywnego dołącza nowa twarz – Jack Burditt, zdobywca nagrody Emmy, znany z takich seriali jak „Nikt tego nie chce” i „Współczesna rodzina”. Jako nowy producent wykonawczy ma wnieść świeżość i jeszcze więcej komediowego pazura.

Matt Cherniss, szef programowy Apple TV+, nie kryje ekscytacji: „Ted Lasso dostarcza niekończącej się radości i śmiechu, a jednocześnie promuje życzliwość, empatię i niezachwianą wiarę”. Apple nie ma wątpliwości, że współpraca z Sudeikisem i jego zespołem nadal będzie przynosić wyjątkowe efekty.

CZYTAJ TEŻ: „Robiła wszystko, żebym się jej pokłoniła” – nowy dokument o Dodzie bez cenzury

Nagrody i sukcesy „Ted Lasso” – jak serial podbił świat?

Od premiery w 2020 roku „Ted Lasso” stał się jednym z największych sukcesów Apple TV+. Serial otrzymał nagrody Emmy dla najlepszej produkcji komediowej w latach 2021 i 2022. Jason Sudeikis za swoją kreację zdobył dwie statuetki Emmy oraz dwa Złote Globy. Serial chwalono za ciepło, inteligentny humor i nieoczywisty sposób przedstawienia sportowego świata – jako miejsca rozwoju, przyjaźni i przebaczenia.

Finałowy odcinek trzeciego sezonu wyemitowano 31 maja 2023 roku, pozostawiając fanów z pytaniem: co dalej? Teraz wreszcie nadeszła odpowiedź – „Ted Lasso” wraca i to w wielkim stylu.

Kiedy premiera 4. sezonu „Ted Lasso”? Oczekiwania fanów

Choć Apple TV+ nie podało jeszcze konkretnej daty premiery, to rozpoczęcie zdjęć w marcu pozwala przypuszczać, że nowe odcinki pojawią się jeszcze w 2025 roku. Fani z całego świata już teraz z niecierpliwością czekają na powrót trenera, który w czasach niepewności przynosił coś wyjątkowego.

Źródło: Elle, Filmweb

Reklama
Reklama
Reklama