Reklama

Bruno Mars wraca w wielkim stylu. Po niemal dekadzie od premiery „24K Magic” artysta prezentuje swój czwarty solowy album „The Romantic”. To powrót, na który fani czekali z zapartym tchem.

Bruno Mars wraca z kolejnym albumem The Romantic

Choć od ostatniego solowego krążka minęło prawie dziesięć lat, Bruno Mars wcale nie zniknął ze sceny. W międzyczasie zachwycił świat projektem Silk Sonic, który współtworzył z Andersonem .Paakiem. Teraz jednak znów gra na własnych zasadach. I robi to z rozmachem.

„The Romantic” to album, który łączy w sobie elementy R&B, soulu i popu, z subtelnymi, latynoskimi wpływami. To właśnie ta mieszanka sprawia, że płyta brzmi jak powiew świeżości. Co więcej, wokalista po raz kolejny udowadnia, że doskonale czuje klimat retro, ale potrafi nadać mu współczesny szlif. Na krążku nie brakuje tanecznych rytmów, które aż proszą się o parkiet, ale są też bardziej introspektywne, nastrojowe kompozycje, w których artysta odsłania swoją wrażliwszą stronę. Pierwszy singiel zapowiadający album pod tytułem „I Just Might” fani poznali już kilka tygodni temu. Utwór błyskawicznie zdobył ogromną popularność i zadebiutował na szczycie listy Billboard Hot 100.

CZYTAJ TEŻ: Krajewski i Osiecka stworzyli ponadczasowy hit, ale pierwotną wersję tekstu Rodowicz odrzuciła. Kulisy jego powstania wciąż budzą emocje

Bruno Mars, 2022 rok
Bruno Mars, 2022 rok Rich Fury/Getty Images for The Recording Academy

„Risk It All”. O czym jest najnowszy singiel Bruno Marsa?

W dniu premiery „The Romantic” światło dzienne ujrzał również teledysk do drugiego singla „Risk It All”. Wideo zostało stworzone przez Bruno Marsa i Daniela Ramosa. W klipie artysta wciela się w lidera zespołu Mariachi, co nadaje całości wyjątkowego, latynoskiego klimatu. Kamera pokazuje nie tylko muzyczne występy, ale też sceny domowego życia, próby i momenty pełne radości oraz emocji. To opowieść o bliskości, pasji i oddaniu.

Sam utwór „Risk It All” opowiada historię człowieka gotowego zaryzykować wszystko dla miłości. To piosenka o pełnym zaangażowaniu w relację, o odwadze i o tym, że czasem warto postawić wszystko na jedną kartę. Nowy album pokazuje, że Bruno Mars nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. „The Romantic” to dojrzała, spójna opowieść o uczuciach, rytmie i pasji, która ma szansę stać się jednym z najgłośniejszych muzycznych powrotów ostatnich lat.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nie był przekonany do tekstu Osieckiej i unikał śpiewania po polsku. Jeden wieczór w Opolu zmienił wszystko

Bruno Mars, 2026 rok
Bruno Mars, 2026 rok Matt Winkelmeyer/Getty Images for The Recording Academy

Authors

Reklama
Reklama
Reklama