Reklama

Loretta Lynn była ikoną country i autorką wielu ponadczasowych hitów. Jeden z nich – „Fist City” – powstał z powodu zdrady jej męża. Skandaliczne kulisy tej historii przez lata były owiane tajemnicą. Dopiero dziś poznajemy pełen obraz wydarzeń, które doprowadziły do narodzin tego klasyka lat 60.

Loretta Lynn – dziewczyna z Kentucky, która podbiła świat

Loretta Lynn przyszła na świat jako Loretta Webb, 14 kwietnia 1932 roku w Butcher Hollow, w stanie Kentucky. Jej imię nawiązywało do gwiazdy filmowej Loretty Young, której karierę mała Loretta miała wkrótce dogonić, stając się ikoną muzyki country. W drugiej połowie lat 60. była już jedną z największych gwiazd tego gatunku, a utwory takie jak "Blue Kentucky Girl", "Love Is the Foundation" czy "Fist City" święciły triumfy na listach przebojów.

ZOBACZ TEŻ: To jeden z najsłynniejszych przebojów Led Zeppelin. Mało kto wie, że ukradli ten utwór innej artystce

Burzliwe małżeństwo i zdrada, która zmieniła wszystko

W 1948 roku piętnastoletnia Loretta wyszła za mąż za dwudziestojednoletniego Olivera Vanettę Lynna Jr., znanego jako "Doolittle". Para spędziła razem niemal pięć dekad, aż do śmierci mężczyzny. Ich związek, choć długi, był wyjątkowo burzliwy. Sama Loretta Lynn przyznała po latach, że było to "jedno z najtrudniejszych historii miłosnych". Kłótnie, konflikty i zdrady były stałym elementem ich wspólnego życia.

To właśnie jedna z takich zdrad stała się katalizatorem powstania przeboju "Fist City". W latach 60., kiedy Loretta przebywała w Nashville, jej mąż miał romans w ich wspólnym domu w Hurricane Mills, oddalonym o 75 mil. Podczas powrotu na ranczo, Lynn śpiewała słowa piosenki, która miała ostrzec kobietę próbującą odebrać jej męża.

Loretta Lynn
Loretta Lynn Sylvia Pitcher/Redferns

"Fist City" – hymn zemsty i przełomowy hit lat 60.

„Fist City” ukazało się jako tytułowy singiel z albumu wydanego w 1968 roku. Co ciekawe, "Doolittle" usłyszał piosenkę dopiero podczas koncertu w Grand Ole Opry. Po występie miał stwierdzić, że utwór nie odniesie sukcesu. Stało się jednak inaczej – w kwietniu 1968 roku „Fist City” trafiło na szczyt list przebojów country, gdzie utrzymało się przez tydzień. Była to jedna z najodważniejszych piosenek epoki – Loretta Lynn wprost ostrzegała rywalkę, że jeśli nadal będzie próbować odebrać jej męża, może trafić do tytułowego "miasta pięści".

CZYTAJ TEŻ: Śpiewała o niej cała Polska. Panna Krysia z wielkiego hitu lat 60. istniała naprawdę! Zaskakujące kulisy przeboju Wojciecha Młynarskiego

Kobieta z piosenki powróciła po latach. Emocje sięgnęły zenitu

W wywiadzie dla Marca Myersa Loretta Lynn wyznała, że kobieta, o której śpiewała, doskonale wiedziała, że chodzi o nią. Po wydaniu płyty trzymała się z dala od ich domu. Jednak w 1996 roku, gdy "Doolittle" leżał na łożu śmierci, nieoczekiwanie pojawiła się ponownie. Jak relacjonowała Lynn:
„Zadzwonił dzwonek do drzwi. Kiedy otworzyłam, ta kobieta przeszła obok mnie. Na początku nie wiedziałam, kim ona jest, ale potem zdałam sobie sprawę, że to ona. Znalazła 'Doo' w jego łóżku i rozmawiała z nim. Wyobrażasz sobie? Szczerze mówiąc, miałam ochotę ją zabić. Jak zapewne się domyślasz, do dziś jej nie lubię.”

To dramatyczne spotkanie po latach tylko pogłębiło emocjonalny ciężar, jaki niosła za sobą piosenka "Fist City".

Śmierć legendy – Loretta Lynn i jej ostatnie chwile

Loretta Lynn zmarła 4 października 2022 roku w wieku 90 lat, w swoim domu w Hurricane Mills. Przez sześć dekad kariery zapisała się na kartach historii muzyki country jako artystka bezkompromisowa, odważna i szczera. Jej twórczość, w tym „Fist City”, na zawsze pozostanie świadectwem nie tylko talentu, ale i siły kobiety, która nie bała się śpiewać o tym, co bolesne i prawdziwe.

Źródło: Złote Przeboje

Reklama
Reklama
Reklama