Reklama

„Pretty Vacant” zespołu Sex Pistols zapisał się w historii jako jeden z najbardziej kontrowersyjnych punkowych hitów lat 70. Zakazany przez BBC i wykluczony z telewizji, uchodził za prowokację i wulgarność. Prawda okazała się jednak zupełnie inna. Za buntem, krzykiem i skandalem stała desperacja londyńskich ulic oraz zaskakująca inspiracja… zespołem ABBA.

Pretty Vacant Sex Pistols – punkowy hit lat 70.

Sex Pistols w swojej krótkiej, lecz intensywnej karierze wydali zaledwie jeden album„Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols”. To właśnie ten krążek bezsprzecznie wpłynął na kształtującą się scenę punkową. Jednym z czterech singli promujących wydawnictwo był utwór „Pretty Vacant”, który szybko stał się punkowym hitem lat 70.

Piosenka wyróżniała się prostą, agresywną formą i wyrazistym riffem. Już od pierwszych emisji wzbudzała ogromne emocje i prowokowała reakcje, jakich nikt się nie spodziewał. „Pretty Vacant” nie był tylko kolejnym utworem – stał się symbolem buntu i napięć społecznych.

ZOBACZ TEŻ: Świat kochał Milli Vanilli, a oni żyli w kłamstwie. Ten jeden sekret zniszczył wszystko i doprowadził do tragedii

Sex Pistols
Sex Pistols Richard E. Aaron/Redferns

Kontrowersyjny akcent i zakaz BBC

Największe zamieszanie wywołał sposób, w jaki John Lydon śpiewał tytułową frazę „Pretty Vacant”. Akcent padał na ostatnią sylabę słowa „vacant”, przez co brzmienie przypominało wulgarne określenie kobiecych narządów rozrodczych. To właśnie ten fonetyczny zabieg sprawił, że utwór szybko okrył się złą sławą.

Reakcja była natychmiastowa. Stacja BBC zakazała emisji piosenki, uznając ją za nieodpowiednią. Decyzja ta tylko spotęgowała zainteresowanie utworem i nadała mu aurę skandalu. Dla wielu słuchaczy „Pretty Vacant” stał się zakazanym hymnem młodego pokolenia.

John Lydon i pamiętny występ w Top Of The Pops

Kulminacyjnym momentem medialnego zamieszania był występ Sex Pistols w programie „Top Of The Pops”. Okazał się on pierwszym i zarazem ostatnim występem zespołu w tej audycji. Kontrowersyjna interpretacja tekstu sprawiła, że drzwi do telewizji szybko się przed nimi zamknęły.

Ten jeden występ przeszedł do historii jako symbol konfliktu między buntowniczym punkiem a głównym nurtem mediów. „Pretty Vacant” przestał być tylko piosenką – stał się problemem, którego nie chciano więcej transmitować.

CZYTAJ TEŻ: Mroczny hit lat 60. powstał na luksusowym jachcie. Autor pragnął pozbyć się ponurych myśli

Glen Matlock o prawdziwym znaczeniu piosenki

Według Glena Matlocka, basisty Sex Pistols, utwór „Pretty Vacant” wcale nie miał wulgarnego znaczenia. W wywiadzie dla magazynu „Uncut” muzyk wyjaśnił, że piosenka była wyrazem desperacji i beznadziei, jaką odczuwało wówczas wielu mieszkańców Londynu.

W wypowiedzi z 2022 roku Matlock podkreślał, że sens utworu należy rozpatrywać w kontekście życia w Londynie w połowie lat 70. Wspominał pracę przez trzy dni w tygodniu, zamachy bombowe IRA oraz wyłączany prąd. „Pretty Vacant” określił jako pierwotny krzyk – wyraz frustracji i poczucia, że „nie wiemy, co zrobimy, ale i tak to zrobimy”.

ABBA i „S.O.S.” jako nieoczywista inspiracja

Historia „Pretty Vacant” kryje jeszcze jeden zaskakujący wątek. Główną inspiracją był utwór „Blank Generation” Richarda Hella i zespołu Voidoids z 1976 roku, choć – jak przyznał Matlock – nie do końca zrozumiał jego przesłanie.

Jednak riff piosenki czerpał również z zupełnie innego źródła. W rozmowie na potrzeby książki „I Was a Teenage Sex Pistol” autorstwa Pete’a Silvertona, Glen Matlock ujawnił, że melodia „Pretty Vacant” powstała pod wpływem piosenki „S.O.S.” zespołu ABBA. Ten fakt pokazuje, że punkowy hit lat 70. miał korzenie sięgające świata disco.

Źródło: Złote Przeboje

Reklama
Reklama
Reklama