Jarocin Festiwal 2026 i Męskie Granie razem! Legenda wraca z nową siłą
Czterdzieści lat po tym, jak kamery BBC uchwyciły puls polskiego buntu, w Jarocinie znów zaczyna wrzeć. Dwa muzyczne światy łączą siły w projekcie, który ma obudzić legendę i sprawdzić, czy jej krew wciąż płynie równie ostro.

To będzie coś więcej niż koncert. To będzie manifest. W 40. rocznicę powstania kultowego dokumentu BBC o polskiej scenie alternatywnej, który wyniósł jarocińską energię poza granice kraju, Jarocin Festiwal 2026 i Żywiec Męskie Granie ogłaszają wspólny projekt specjalny „Moja krew, twoja krew: MG x Jarocin”. Już teraz wiadomo, to wydarzenie może stać się jednym z najważniejszych muzycznych momentów przyszłego roku.
„Moja krew, twoja krew” – na czym polega projekt MG x Jarocin?
Jarocin od zawsze był czymś więcej niż festiwalem. To przestrzeń wolności, buntu i autentyczności. To scena, na której rodziły się legendy i gdzie muzyka była głosem pokolenia. Teraz ta historia dostaje nowe życie. Projekt „Moja krew, twoja krew” ma połączyć artystów różnych generacji. Tych, którzy tworzyli jarocińską legendę, i tych, którzy dziś nadają ton polskiej scenie.
I nie chodzi o sentymentalną podróż w czasie. Organizatorzy podkreślają, że to nie rekonstrukcja dawnych lat, lecz żywy, pulsujący organizm. Energia, która ma być ostra, bezkompromisowa i prowokująca. Dokładnie taka, z jaką Jarocin kojarzony jest od dekad. "Kultowy film i kultowa ścieżka dźwiękowa na żywo w międzypokoleniowych interpretacjach. Cieszę się, że Jarocin znów staje się kolebką polskiej muzyki. Raz już te dźwięki wyszły z Jarocina, dzięki BBC - na cały świat. Tym razem wyjdą – mam nadzieję – przynajmniej na całą Polskę. Zapraszam Was na trzy niezwykłe wieczory – w Jarocinie w lipcu oraz na Żywiec Męskie Granie w sierpniu - w Krakowie i Warszawie. Ogromnie się cieszę, że te dwa kultowe wydarzenia łączą siły. Czuję, że będzie to nowe otwarcie dla polskiej muzyki. Nie mogę się doczekać, aż będziemy mogli Wam zdradzić kolejne szczegół", zapowiada Michał Wiraszko, dyrektor artystyczny Jarocin Festiwal 2026.
Projekt rozpocznie się 19 lipca 2026 roku podczas Jarocin Festiwal, a następnie przeniesie się na sceny Męskiego Grania w Krakowie (8 sierpnia) i Warszawie (21 sierpnia). Organizatorzy zapowiadają, że projekt będzie hołdem dla autentyczności jarocińskiej sceny. Bez kompromisów. Z zachowaniem charakterystycznego DNA festiwalu.
CZYTAJ TEŻ: Barokowy spektakl i kobieca siła. The Last Dinner Party porwały Torwar

Kto wystąpi? Pierwsi ogłoszeni artyści i jubileusze na scenie
Na tym nie koniec. Jarocin Festiwal wchodzi w kolejny etap. W tym oraz nadchodzącym roku organizatorem wydarzenia zostało Konsorcjum FMR. Za program odpowiada Michał Wiraszko – wokalista zespołu Muchy, który współtworzył już festiwalowe line-upy w latach 2008–2010 oraz 2017–2018. Dziś wraca z jasną wizją: podkreślić legendę wydarzenia i jego wielopokoleniową spuściznę, a jednocześnie otworzyć się jeszcze szerzej na młode głosy i aktualne zjawiska artystyczne. Formuła i lokalizacja pozostają bez zmian. Jarocin nadal będzie Jarocinem. Ale program ma być jeszcze bardziej otwarty.
Pierwsze ogłoszenia tylko podgrzały atmosferę. Na scenie zobaczymy m.in. Acid Drinkers, Dezerter, Closterkeller, Kasię Lins, Wojtka Szumańskiego i Leniwca. To zestawienie mówi samo za siebie. Klasyka i świeżość, legenda i nowe emocje. Dezerter będzie świętować 45-lecie działalności. Swoje jubileusze obchodzić będą także Farben Lehre (40-lecie) i Happysad (25-lecie). Leniwiec zapowiada przekrojowy koncert obejmujący całą dyskografię oraz najnowszy album „Świat nie jest gotowy na Polskę”. Z kolei Kasia Lins przyjedzie z projektem „Obywatelka K.L.” – hołdem dla Grzegorza Ciechowskiego i Republiki.
Lato 2026 będzie należeć do Jarocina. A krew znów zacznie krążyć szybciej.