Reklama

„Bad Blood” – taki tytuł nosi nowa piosenka zespołu Roxette, którą zaprezentował właśnie jego lider, Per Gessle. Gitarzysta nagrał ją razem z Leną Philipsson, wokalistką, z którą w tym roku reaktywował ten zespół. Nie spodobało się to fanom szwedzkiej formacji, dla których jedyną wokalistką Roxette na zawsze pozostanie zmarła sześć lat temu Marie Fredriksson. Per Gessle nie przejmuje się jednak tymi opiniami, bo na nagraniu jednego singla nie zamierza poprzestać. Już zapowiedział, że w przyszłym roku reaktywowane Roxette rusza w zagraniczną trasę koncertową.

Marie Fredriksson była niezastąpiona. Do czasu...

„To był wspaniały rok. Zainteresowanie publiczności rosło, a każda noc dawała nam energię, by dalej rozwijać trasę”, tak Per Gessle podsumował niedawno zakończone właśnie tournee zespołu Roxette. Skromne, bo zespół z nową wokalistką dał w tym roku zaledwie kilkanaście koncertów. Większej trasy Gessle organizować nie chciał, bo trochę obawiał się tego, jak fani przyjmą nową wokalistkę, Lenę Philipsson.

Zobacz także: Skreśleni przez wytwórnię, pokochani przez świat. Ten album zmienił ich życie raz na zawsze

Obawy były uzasadnione. Gdy rok temu muzyk ogłosił, że zamierza wznowić działalność Roxette i przyjąć do zespołu Philipsson, fani natychmiast mu przypomnieli, że łamie własną obietnicę. Po śmierci Marie Fredriksson, która w 2019 roku przegrała wieloletnią walkę z nowotworem mózgu, Gessle postanowił zakończyć działalność zespołu. Sam mówił wówczas, że Roxette bez Marie to już nie będzie Roxette. Sam kariery wtedy nie skończył, ale tworzył projekty solowe.

Czytaj również: Pomimo ciężkiej choroby Marie Fredriksson nigdy nie zrezygnowała ze swoich marzeń...

Reakcje fanów na nowe Roxette nie były chyba jednak tak złe, bo Gessle uznał, że czas rozwinąć działalność zespołu. „Wspaniale jest spotykać się z fanami i występować z klasycznymi członkami zespołu Roxette. A Lena Philipsson, która śpiewa i jest frontmanką, jest po prostu rewelacyjna. Jest niesamowita. Zainspirowany tym wszystkim napisałem razem z Aleksem Shieldem nową piosenkę i po prostu musiałem stworzyć z niej duet z Leną. Oto więc mamy "Bad Blood" – powiedział, ogłaszając premierę nowego utworu.

Roxette w oryginalnym składzie
Roxette w oryginalnym składzie Fot. Greetsia Tent/WireImage

Historia lubi się powtarzać...

Na tym jednak nie koniec. Per Gessle przy okazji tej premiery zapowiedział, że w 2026 roku Roxette wyrusza w wielką trasę koncertową. Tournee zacznie się jednym występem w Göteborgu, a potem zespół wyruszy na podbój Ameryki Południowej.

Nie jest to pierwsza próba wznowienia działalności słynnej szwedzkiej grupy rockowej. Poprzednim razem Gessle był jednak nieco ostrożniejszy. Wiosną 2022 założył zespół o nazwie PG Roxette, do którego zaprosił aż dwie wokalistki, Helenę Josefsson i Deę Norberg, które w ostatnich latach istnienia Roxette śpiewały w chórkach. Kariera grupy trwała jednak krótko i skończyła się na wydaniu kilku piosenek.

Reklama
Reklama
Reklama