Reklama

Tina Turner zawdzięcza Davidowi Bowiemu nie tylko jeden z najbardziej znanych duetów w historii, ale i swój spektakularny powrót na scenę. Artysta pomógł jej rozwinąć skrzydła i wspólnie nagrali hit "Tonight", który podbił światowe listy przebojów.

Historia piosenki "Tonight" od Iggy’ego Popa po międzynarodowy hit

Gdy David Bowie i Iggy Pop napisali „Tonight”, nikt nie przypuszczał, że ten utwór – naznaczony emocją, subtelnym smutkiem i literacką głębią – nie od razu ujrzy światło dzienne. Miał znaleźć się na albumie Iggy’ego Popa, ale los chciał inaczej. Kompozycja trafiła do muzycznego archiwum, jak zapomniany list, który czeka na odpowiedniego adresata.

Minęły lata. Jest rok 1984. David Bowie, już jako gwiazda o statusie legendy sięga po „Tonight” z nowym pomysłem i niepodważalnym przekonaniem: ten utwór potrzebuje kobiecej siły, elegancji i pasji. Potrzebuje Tiny Turner. Artystki z klasą, z charakterem, z historią. Wiedział, że tylko z nią ta piosenka nabierze prawdziwego znaczenia.

Czytaj też: Tina Turner i David Bowie mieli romans? Niegrzeczna przeszłość wyszła na jaw po latach

W studiu naprzeciwko siebie – jak powstał duet Bowie i Turner

To nie była zwykła sesja nagraniowa. W studiu Tina Turner i David Bowie stanęli twarzą w twarz przed mikrofonami. Było napięcie, była chemia, były emocje. Ale ostatecznie z nagrania do utworu trafił jedynie wokal Turner. David Bowie – perfekcjonista – zdecydował się nagrać swój głos jeszcze raz, oktawę wyżej. Co ciekawe, przed nagraniem zmodyfikował oryginalny tekst, usuwając fragmenty o używkach. Uznał, że to nie pasuje do jego nowej wersji i nie chciał, by Tina, która niedawno zakończyła toksyczne małżeństwo z przemocowym mężem, musiała wracać do demonów przeszłości.

Efekt? Piosenka trafiła na album "Tonight" i szturmem podbiła listy przebojów w kilkunastu krajach. Stała się symbolem niezwykłej współpracy dwóch ikon muzyki.

Tina Turner, David Bowie, 1985.
Tina Turner, David Bowie, 1985. Dave Hogan/Hulton Archive/Getty Images

Tina Turner po rozwodzie – dramat i zawodowy upadek

Pod koniec lat 70. życie Tiny Turner legło w gruzach. O pierwszym małżeństwie Tiny Turner przez lata rozpisywały się media na całym świecie. Dopiero z perspektywy czasu artystka zdecydowała się opowiedzieć własną historię – zrobiła to w swojej autobiografii, ujawniając, jak trudnym doświadczeniem był ten etap jej życia. W latach 1962–1978 pozostawała w relacji, która zamiast dawać wsparcie, stopniowo odbierała jej siłę i poczucie bezpieczeństwa. Związek z Ike’em Turnerem okazał się wyjątkowo destrukcyjny, a on sam zmagał się z uzależnieniami i był przekonany, że to wyłącznie jemu Tina zawdzięcza swoją karierę.

Choć miała za sobą wielkie przeboje, nie mogła się pozbierać. Wydała kilka płyt, ale żadna z nich nie odniosła sukcesu. Zamiast wielkich scen – kluby i kasyna. Królowa rocka walczyła o przetrwanie na marginesie show-biznesu. Dopiero po latach wokalistka odzyskała głos. Wiele zawdzięcza Bowiemu.

David Bowie pomógł Tinie Turner. Tak powstał jej kultowy album

I wtedy na scenę wkroczył on – nie tylko artysta, ale prawdziwy wizjoner. David Bowie, od lat oczarowany głosem, energią i sceniczną charyzmą Tiny Turner, zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał. Gdy podpisał nowy kontrakt z Capitol Records, wytwórnia zaprosiła go na wystawną kolację – symboliczny gest, jakim zwykle świętuje się takie umowy. Ale Bowie miał inne plany. Z uśmiechem odmówił, rzucając, że idzie na koncert swojej ulubionej artystki.

To była deklaracja szczerego podziwu. Zaintrygowani jego wyborem szefowie wytwórni postanowili pójść za nim. Zobaczyli Tinę w pełnej krasie. Po koncercie postanowili dać jej drugą szansę. Dzięki nowej umowie nagrała album "Private Dancer". I wtedy wszystko się odmieniło.

Sprawdź też: Bruno Mars powraca po dekadzie! Nowy singiel, album i trasa koncertowa „The Romantic” już zapowiedziane!

Kulisy wielkiego powrotu – jak "Private Dancer" zmienił wszystko

Album "Private Dancer" pokrył się kilkukrotną platyną w wielu krajach. Dla Tiny Turner był jak odrodzenie z popiołów. Wróciła jako niekwestionowana gwiazda. I nigdy nie zapomniała, kto jej to umożliwił. „Będę mu dozgonnie wdzięczna”, mówiła o Davidzie w rozmowie z Female First w 2004 roku.

To była nie tylko muzyczna współpraca – to była przyjaźń, zaufanie i gest, który zmienił bieg historii jednej z największych ikon popkultury.

Tina Turner, David Bowie 1990
Tina Turner, David Bowie 1990 Dave Hogan/Hulton Archive/Getty Images

Źródło: Muzyka Interia, Wikipedia, Złote Przeboje.pl

Reklama
Reklama
Reklama