Ta piosenka miała być prowokacją, a stała się wielkim hitem lat 80. Wszystko dlatego, że nikt nie zrozumiał, o czym naprawdę jest jej tekst
To miał być antyświąteczny manifest, a stał się jednym z najgłośniejszych hitów lat 80. „Food for Thought” zespołu UB40, nagrany w kawalerce producenta Boba Lamba, był sprzeciwem wobec hipokryzji Zachodu i obojętności na głód w krajach Trzeciego Świata. W lutym 1980 roku singiel dotarł do 4. miejsca brytyjskiej listy przebojów.

„Food for Thought” zespołu UB40 to jeden z najgłośniejszych hitów lat 80., który od początku miał być czymś więcej niż tylko przebojem. Nagrany w kawalerce producenta Boba Lamba utwór był ostrą, antyświąteczną reakcją na niesprawiedliwość i głód na świecie. Po premierze w lutym 1980 roku dotarł do 4. miejsca brytyjskiej listy przebojów.
Food for Thought UB40 – inspiracja masakrą w Kampuczy i głodem w Afryce
8 lutego 1979 roku miejsce miał debiut zespołu UB40. Na przestrzeni lat grupa wylansowała wiele przebojów, jednak jednym z utworów, który zyskał największy rozgłos, był „Food for Thought”. Singiel miał premierę w lutym 1980 roku i został wydany na debiutanckim albumie „Signing Off”.
Autorem słów piosenki jest Robin Campbell, który napisał tekst razem ze swoim ojcem, folkowym muzykiem Ianem Campbellem. Inspiracją do stworzenia utworu była masakra w Kampuczy, państwie istniejącym w latach 1975–1979 na terenie dzisiejszej Kambodży, a także głód, jaki panował w Afryce.
„Food for Thought” od początku był pomyślany jako protest przeciwko niesprawiedliwości na świecie. Tekst stanowi gorzką refleksję nad ubóstwem w krajach Trzeciego Świata oraz oskarżenie polityków o odmowę pomocy głodującym.

„The Christmas Song” – antyświąteczny manifest Robina Campbella
Choć dziś utwór znany jest jako „Food for Thought”, pierwotny tytuł tego ponurego hymnu protestacyjnego brzmiał „The Christmas Song”. Zdaniem członków UB40 miało to być wyśmianie hipokryzji zachodniego świata.
Tekst powstawał w okresie świątecznym. Autorzy chcieli ukazać kontrast między celebrowaniem świąt przy suto zastawionych stołach a dramatem milionów ludzi cierpiących z powodu głodu i ubóstwa w krajach Trzeciego Świata.
– Chodziło o piosenkę antyświąteczną, o hipokryzję – powiedział gitarzysta Robin Campbell magazynowi Uncut.
Perkusista Astro w rozmowie z magazynem Uncut podkreślał: „Jemy i pijemy więcej, niż potrzebujemy. Jest tyle nadwyżek żywności, podczas gdy miliony umierają z głodu z powodu głodu i ubóstwa w krajach Trzeciego Świata. To szokujące”.
Ostatecznie zdecydowano się na tytuł „Food for Thought”, czyli „pokarm dla myśli”, który lepiej oddawał refleksyjny charakter piosenki.
Nagranie w kawalerce producenta Boba Lamba
Kulisy powstania hitu lat 80. są równie zaskakujące jak jego przekaz. „Utwór Food for Thought”, podobnie jak reszta albumu „Signing Off”, został nagrany w kawalerce producenta Boba Lamba.
Warunki były na tyle skromne, że – jak podawano – pokój był tak mały, iż perkusista Norman Hassan musiał nagrywać swoje partie perkusji w ogrodzie. Niektórzy twierdzą, że w tle niektórych piosenek z krążka słychać nawet śpiewy ptaków.
To właśnie w tych okolicznościach powstał singiel, który w krótkim czasie stał się jednym z najgłośniejszych utworów zespołu UB40.
4. miejsce brytyjskiej listy przebojów – historyczny sukces singla
Tuż po premierze piosenka „Food for Thought” dotarła do 4. miejsca brytyjskiej listy przebojów. Był to pierwszy przypadek w historii brytyjskiej muzyki, gdy singiel niezależnej wytwórni, bez wsparcia wielkiego koncernu, dotarł do pierwszej dziesiątki zestawienia.
Sukces ten miał wymiar symboliczny. Debiutancki singiel zespołu, którego nazwa pochodzi od papierowego formularza dla osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych w Wielkiej Brytanii – Unemployment Benefit Form 40 – stał się jednym z najważniejszych głosów sprzeciwu wobec niesprawiedliwości.
„Food for Thought UB40” zapisał się w historii jako hit lat 80., który łączył chwytliwą melodię z ostrym, antyświątecznym przesłaniem. Nagrany w kawalerce, zrodzony z refleksji nad masakrą w Kampuczy i głodem w Afryce, dotarł na szczyty list przebojów i stał się symbolem protestu.
Źródło: Złote Przeboje