Reklama

Początki piosenki "Maneater" sięgają 1982 roku i albumu H2O, na którym Hall & Oates postawili na odważniejsze brzmienie i bardziej bezkompromisowy przekaz. Inspiracją miały być kobiety nowojorskiej elity – piękne, chłodne i bezwzględne. Jak zdradzili artyści, pierwotna wersja piosenki została przearanżowana na bardziej funkowo-rockową formę z charakterystyczną, hipnotyzującą linią basu. To ona stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów lat 80.

Ukryte znaczenie tekstu – kogo naprawdę pożera „Maneater”?

Choć wielu odbierało "Maneater" jako typową piosenkę o złamanym sercu i niebezpiecznej kobiecie, duet od początku podkreślał, że przesłanie utworu jest znacznie głębsze. W rozmowach z mediami Daryl Hall zaznaczał, że utwór to "opowieść o chciwości, egoizmie i pustce współczesnych relacji". Utwór miał być więc ostrzeżeniem – nie tyle przed konkretną kobietą, co przed pewnym typem osobowości: egoistyczną, narcystyczną, nastawioną na korzyści.

Daryl Hall i John Oates, 30.01.1989.
Daryl Hall i John Oates, 30.01.1989. Fot. Ralph Dominguez/MPI / Capital pictures / Forum

W rozmowie z magazynem "American Songwriter" duet wyjaśnił, że tekst opowiada "[...] O Nowym Jorku w latach 80. Chodzi o chciwość, skąpstwo i zepsute bogactwo. Ale umieściliśmy to w kontekście dziewczyny, ponieważ taka forma jest bardziej przystępna. To coś, co ludzie mogą zrozumieć. To jest to, co robimy przez cały czas".

Kultura lat 80. na jednym bicie

"Maneater" niemal natychmiast po premierze trafiła na szczyt amerykańskiego Billboard Hot 100. To był największy hit w karierze Hall & Oates – i jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów dekady. Stał się nie tylko symbolem muzyki lat 80., ale i ważnym głosem w popkulturowej opowieści o zmianach społecznych tamtego czasu.

Do piosenki powstał mroczny teledysk, w którym czarna pantera przechadza się po pustym mieszkaniu – symbolizując zarówno tytułową "pożeraczkę", jak i nieuchwytny, drapieżny klimat utworu. Co ciekawe, piosenka była tak popularna, że dwójka fanów duetu uruchomiła... specjalną infolinię. Można było zadzwonić i usłyszeć "Maneater" o każdej porze dnia i nocy.

„Maneater” dziś: ponadczasowa przypowieść o relacjach

Po ponad czterech dekadach od premiery, „Maneater” nadal pojawia się na playlistach, w filmach i serialach. Jej rytm nie starzeje się, a tekst wciąż daje do myślenia. W czasach kultury obrazkowej i skróconych form, Hall & Oates przypominają, że dobra piosenka może opowiadać więcej niż niejeden esej.

To utwór, który przetrwał próbę czasu – zarówno jako przebój, jak i jako metafora. I choć jego bohaterka nigdy nie została nazwana z imienia, stała się symbolem. Nie tyle osoby, co epoki – i może także ostrzeżeniem dla kolejnych.

Hall and Oates, 1980.
Hall and Oates, 1980. Fot. TopFoto / Topfoto / Forum
Reklama
Reklama
Reklama