To ich największy hit, ale Radiohead nie znosi jej grać. Kultowa piosenka wraca w zwiastunie „Lalki” Netfliksa
Piosenka „Creep” zespołu Radiohead, ich największy przebój, pojawia się w pierwszym zwiastunie serialu Netfliksa „Lalka”. Dlaczego grupa unika grania tego utworu na koncertach? Emocje i kontrowersje wracają wraz z premierą nowej wersji klasyki Prusa.

Nikt nie spodziewał się, że to właśnie kultowy hit „Creep” wybrzmi w zwiastunie najbardziej wyczekiwanego serialu Netfliksa ostatnich miesięcy! Wystarczyło kilka sekund, by sieć zapłonęła od emocjonalnych reakcji, żartów i gorących dyskusji. Dlaczego wybór tego kawałka aż tak poruszył widzów? Oto cała prawda o kontrowersjach wokół „Creep” w „Lalce” – przeczytaj i dowiedz się, dlaczego ten utwór budzi aż tyle skrajnych uczuć!
Zwiastun „Lalki” Netfliksa z piosenką Creep Radiohead zaskakuje widzów
W pierwszym zwiastunie serialu Netfliksa „Lalka” pojawia się utwór „Creep” zespołu Radiohead, wzbudzając natychmiastowy rezonans emocjonalny i wywołując falę komentarzy. Twórcy serialu, reżyser Paweł Maślona oraz scenarzyści Paweł Demirski i Jagoda Dutkiewicz, postanowili w ten sposób podkreślić współczesny wymiar opowieści na bazie klasyki Bolesława Prusa. Akcja serialu, choć inspirowana XIX-wieczną Warszawą, przenosi rozterki bohaterów w realia obecnych konfliktów społecznych, stawiając na pierwszym planie walkę o władzę, wolność i prawo do decydowania o własnym losie.
Internauci komentują wybór utworu Creep Radiohead. Fala śmiechu i oburzenia po zwiastunie
Pojawienie się „Creep Radiohead” w zwiastunie „Lalki” wywołało ogromne emocje w internecie. Komentarze pod zapowiedzią są pełne śmiechu, ironii, a miejscami nawet oburzenia. Jeden z internautów napisał: „But I am Rzecki, I am a subiekt...”, wywołując falę odpowiedzi i żartów. Nie zabrakło także głosów dosadnej dezaprobaty: „Ten Radiohead pasuje jak pięść do nosa. Do Lalki tylko Myslovitz”. Internauci żartowali, że „Creep” to spoiler do zachowań Wokulskiego, a także ironizowali: „Radio head w lalce, i już wiesz że to netflix”. Wśród najpopularniejszych komentarzy pojawiły się również: „Popłakałem się ze śmiechu przez tego Radioheada”, czy przewrotne „Bolesław Prus didn't die for this”. Cała sekcja komentarzy pokazuje, jak bardzo widzowie odczuli kontrast między światowym hitem a polską klasyką.
Twórcy „Lalki” o współczesnej interpretacji powieści Prusa
Serialowa Izabela Łęcka to postać z wyrazistym charakterem, której głównym celem jest niezależność i samostanowienie. Wokulski, rozdarty między miłością a pragnieniem awansu, staje się symbolem społecznych napięć i nieustannego dążenia do lepszego życia. Oficjalny opis Netfliksa podkreśla, że „Lalka” to opowieść o marzeniach, które mogą prowadzić do katastrofy, i o cenie społecznego awansu, rozgrywanej na tle rozpadającego się porządku klasowego. Twórcy podkreślają osobisty charakter projektu oraz chęć dotarcia do współczesnego odbiorcy, oferując serial „żywy, śmieszny i straszny”, wykraczający poza konwencje tradycyjnej ekranizacji.

„Creep” – największy hit Radiohead i jego mroczne kulisy
Piosenka „Creep” została wydana przez Radiohead 21 września 1992 roku jako debiutancki singiel z albumu „Pablo Honey”. Utwór, napisany przez Thoma Yorke’a, opowiada o obsesyjnym zauroczeniu i poczuciu wyobcowania. Inspiracją do jego powstania była autentyczna sytuacja z życia wokalisty, który zakochał się w dziewczynie poznanej na uniwersytecie Exeter lub w Oksfordzie, lecz nigdy nie zdobył się na odwagę, by z nią porozmawiać. Temat utworu, łączący fascynację z niską samooceną, natychmiast zyskał popularność – „Creep” szybko stał się hymnem outsiderów i zapewnił zespołowi międzynarodowy rozgłos.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Radiohead nie lubią „Creep”. Zespół unika hitu na koncertach
Mimo globalnego sukcesu, Radiohead mają do „Creep” bardzo ambiwalentny stosunek. Thom Yorke wielokrotnie wyrażał niezadowolenie z tekstu utworu, określając go jako słaby i nie do końca zgodny z artystycznym kierunkiem grupy. Również pozostali członkowie, m.in. Jonny Greenwood, byli sceptyczni wobec piosenki, która – ich zdaniem – nie oddaje w pełni charakteru zespołu. Utwór był rzadko grany na koncertach: ostatni raz zespół wykonał go w kwietniu 2018 roku w Kolumbii, a wcześniej na słynnym Glastonbury w 2017 roku. Yorke przyznawał, że często chciałby przerwać występ w połowie, jeśli tylko uzna, że wykonanie nie jest autentyczne.
Kontrowersje i oskarżenia o plagiat – historia „Creep”
Sukces „Creep” nie uchronił zespołu przed problemami. Wkrótce po premierze pojawiły się zarzuty o plagiat, gdyż utwór miał wykorzystywać fragmenty singla „The Air That I Breathe” grupy The Hollies z 1972 roku. Sąd uznał racje oskarżycieli, co skutkowało koniecznością dopisania autorów tamtego przeboju jako współtwórców „Creep”. Dla Radiohead był to dodatkowy powód, by odciąć się od własnego hitu.
„Creep Radiohead” – od hitu do przekleństwa zespołu i globalnego fenomenu
Choć „Creep” przyciągnęła do zespołu miliony słuchaczy, dla samych muzyków stała się ciężarem. Przez lata Radiohead zbudowali rozpoznawalność na wielu innych albumach, ale w powszechnej świadomości funkcjonują jako autorzy jednego wielkiego hitu. Muzycy nie ukrywają rozgoryczenia faktem, że mimo eksperymentów i zmiany stylu, publiczność wciąż kojarzy ich z piosenką z początku lat 90.
Czytaj także: Za tę piosenkę Polacy pokochali Budkę Suflera. Sami muzycy się o nią ostro pokłócili. Wszystko przez to, co zrobił Cugowski
Piosenka „Creep” w nowej „Lalce” – symbol wyobcowania i walki o siebie
Wybór „Creep Radiohead” do zwiastuna współczesnej „Lalki” nie jest przypadkowy. Utwór idealnie oddaje atmosferę wyobcowania i walki o własne miejsce w społeczeństwie, które przeżywają zarówno Izabela Łęcka, jak i Stanisław Wokulski. Twórcy serialu sięgają po światowy przebój, by zaakcentować emocjonalną intensywność opowieści i przyciągnąć uwagę widzów do uniwersalnych konfliktów, które wciąż są aktualne.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Źródła: radiox.co.uk, wprost.pl