W PRL‑u to była obowiązkowa piosenka na Nowy Rok. Ten hit Anny Jantar wciąż zachwyca i wzrusza pokolenia
„Zupełnie nowy rok” Anny Jantar to jedna z najbardziej nastrojowych piosenek sylwestrowych lat PRL-u. Powstała w 1977 roku i do dziś wzrusza elegancją, lekkością i poetycką opowieścią o nadziei i nowym początku.

To utwór, który brzmi jak najpiękniejsze życzenie szeptane o północy. „Zupełnie Nowy Rok” Anny Jantar to muzyczny symbol elegancji lat 70., zanurzony w delikatności, liryzmie i nadziei na lepsze jutro. Napisana w 1977 roku, ta piosenka do dziś rozgrzewa wspomnienia o sylwestrowych tańcach, niewypowiedzianych marzeniach i tęsknocie za czasem, który dopiero ma nadejść.
Piosenka z duszą końca lat 70. Anna Jantar i „Zupełnie Nowy Rok”
Rok 1977 był dla Anny Jantar czasem twórczej dojrzałości i pełnej estradowej chwały. Wokalistka miała już za sobą sukces albumu „Za każdy uśmiech”. Jej głos znała cała Polska, a repertuar – starannie dobierany – pokazywał nie tylko skalę talentu, ale też artystyczną świadomość.
W tym właśnie czasie narodziła się piosenka „Zupełnie Nowy Rok”. Utwór idealnie oddawał klimat końca dekady – balansujący między nostalgią a nadzieją, między codziennością a chwilą świętowania. Lekka, nastrojowa, a zarazem wyrafinowana kompozycja szybko zyskała miano jednej z najbardziej eleganckich noworocznych piosenek polskiej sceny muzycznej.
Tekst utworu napisał Jerzy Juliusz Emir, który z subtelnością i poetycką precyzją oddał atmosferę sylwestrowej nocy. W jego słowach znalazły się obrazy konfetti, wspomnień i symbolicznego kroku w nieznane – w nowy czas, który miał przynieść coś lepszego. Melodię stworzyła Wanda Żukowska, znana jako Vanddi – kompozytorka czerpiąca inspiracje z jazzu, muzyki klasycznej i radiowego popu. Jej muzyka płynie z elegancją, tworząc klimat lekkości i melancholii. To właśnie kompozycja nadała piosence Jantar niezwykłą przestrzeń.

Noworoczny przebój wśród złotych nagrań Anny Jantar
W latach 70. Anna Jantar była jedną z nielicznych artystek, która łączyła masową popularność z uznaniem środowiska muzycznego. Pracowała wyłącznie z najlepszymi. Jerzy Juliusz Emir i Wanda Żukowska należeli do grona elitarnych twórców tamtej dekady – pisali i komponowali z myślą o formie, stylu i dźwiękowym wyrafinowaniu.
„Zupełnie Nowy Rok” nie był jedynie świątecznym akcentem – był muzycznym portretem emocjonalnego życia końca lat 70. Z jednej strony – pogodny, z drugiej – pełen zadumy nad upływającym czasem. Taki był świat Anny Jantar – czuły, głęboki, a jednocześnie bliski każdemu słuchaczowi.
W epoce, w której codzienność bywała szara i przewidywalna, piosenki takie jak ta dawały oddech, wzruszenie i chwilowe oderwanie od rzeczywistości. W radiu i telewizji stawały się częścią wspólnego przeżywania końca roku.
Sprawdź też: Halina Frąckowiak powiedziała, że śmierć Anny Jantar była jej wielką osobistą stratą. Ich relacja dziś wywołuje łzy

Kulturalne dziedzictwo – jak piosenka przetrwała pokolenia
Dziś, po dekadach od swojego powstania, „Zupełnie Nowy Rok” w czasach cyfrowych playlist i streamingów powraca jak dźwiękowa pocztówka z przeszłości – z elegancją, wdziękiem i nadzieją, którą niesie każdy kolejny początek.
To opowieść o czasie, który mija – i o tym, że nawet w przemijaniu można znaleźć piękno. Anna Jantar wniosła do niej wszystko, co najlepsze – głos pełen światła, emocji i kobiecej siły. A jej „Zupełnie Nowy Rok” brzmi dziś tak samo pięknie, jak w 1977 roku.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.