Reklama

Gdy w wieku 18 lat zagrała w swoim pierwszym filmie, z miejsca okrzyknięto ją „najpiękniejszą francuską aktorką”. Kolejne role sprawiły, że nazywano ją symbolem seksu i jedną z najładniejszych gwiazd w historii kina. Sama Brigitte Bardot nie przywiązywała wagi do tych zachwytów. Spory wpływ na to miała jej matka. Anne-Marie Bardot stale podkreślała, że Brigitte jest „brzydulą”, a prawdziwą pięknością jest jej o cztery lata młodsza siostra Marie-Jeanne, nazywana pieszczotliwie Mijanou.

Brigitte miała kompleks młodszej siostry. "Czułam się jak brzydkie kaczątko"

Chłód, z jakim traktowała ją matka, wieczne faworyzowanie jej młodszej siostry, zaważyło na całym życiu Brigitte. Na zawsze wpłynęło też na relacje z Mijanou. Choć początkowo siostry miały bliską więź. I to dzięki Brigitte jej młodsza siostra nie doświadczała surowości matki i niestabilności ojca. Gdy ich rodzice się kłócili, a robili to bardzo często, mała Marie-Jeanne szukała schronienia w pokoju siostry. „Dziewczynki budzą się w nocy, słyszą łkania, krzyki, błagalne prośby. Mijanou wślizguje się pod kołdrę starszej siostry i zasypia uspokojona, podczas gdy Brigitte, oniemiała z niepokoju, na próżno usiłuje zasnąć. Pewnego dnia na oczach żony i córek Louis Bardot siada okrakiem na poręczy balkonu i grozi rzuceniem się w dół. Powstrzymuje go guwernantka, która leczy rany zaniepokojonych dziewczynek”, czytamy w biografii „Brigitte Bardot. To ja!” Marie-Dominique Lelievre.

Czytaj także: Mówiła, że jest już na granicy, choroba zabrała ją z dnia na dzień. Z tym zmagała się aktorka

Ciągłe awantury w domu rodziców Brigitte zapamiętała na zawsze. Ale bardziej dokuczało jej to, że była tą „gorszą córką”, która musiała wiecznie walczyć o akceptację. „Problemem nie było nawet surowe wychowanie. Najbardziej bolało, że rodzice traktowali mnie inaczej niż siostrę. Porównywali mnie do niej i zazwyczaj te porównania wypadały na moją niekorzyść. Jako dziecko czułam się jak brzydkie kaczątko” – mówiła aktorka w „Twoim Stylu”. W innym wywiadzie wspominała, jak podczas zabawy z siostrą przypadkiem stłukły stuletnią chińską wazę. Miała wtedy zaledwie 7 lat. Choć zawiniły obie, matka wyładowała swoją złość na starszej córce. „Uderzyła mnie wtedy w twarz, ale gorsze było to, że wrzasnęła: "Od tej pory nie jesteś już moim dzieckiem! Masz się do mnie zwracać per pani!". Wiele lat później, już po śmierci ojca, gdy byłam dorosłą kobietą, matka poprosiła mnie, aby mówiła do niej "mamo". Chciałam, próbowałam, ale... nie byłam już w stanie” – wyznała Bardot.

Zobacz również: Była najpiękniejszą Francuską wszechczasów, ale nie umiała być matką. Kim jest Nicolas-Jacques Charrrier, jedyne dziecko Brigitte Bardot?

Gwiazda nigdy nie naprawiła już relacji z toksyczną matką. Ale tamto traumatyczne wydarzenie rzuciło się cieniem także na jej relację z siostrą. Była na nią zła za wszystko. Mijanou w szkole jest prymuską, podczas gdy Brigitte ma problemy w nauce. Mijanou jest chwalona za urodę i wdzięk, podczas gdy Brigitte ma coraz większe kompleksy z powodu wady wzroku i aparatu na zębach. Siostrę uważa za ideał, siebie – za brzydką i głupią. W tym przekonaniu utwierdza ją matka, która publicznie powtarza: „Dobrze, że mam Mijanou, bo ruchy Brigitte są równie niewdzięczne, jak jej zachowanie”.

Brigitte Bardot z siostrą Mijanou
Brigitte Bardot z siostrą Mijanou Fot. Getty Images

"Nie jestem jak Brigitte. Ja się nie obnażam"

Sama Marie-Jeanne nigdy nie dała do zrozumienia starszej siostrze, że czuje się od niej lepsza. Przeciwnie, traktowała ją jak swoją idolkę. Gdy Brigitte zaczęła grać w filmach, była jej najwierniejszą fanką. A potem postanowiła pójść w jej ślady. Ich kariera początkowo wyglądała podobnie. Brigitte debiutowała na ekranie w wieku 18 lat. Tuż po 18. urodzinach swoją pierwszą rolę zagrała też Mijanou. Wystąpiła wtedy w filmie „Klub kobiet”.

Czytaj także: Chciała odejść, zmuszono ją do urodzenia. Na długo zerwała kontakt z dzieckiem

Szybko zrozumiała jednak, że nie będzie taką gwiazdą, jak jej starsza siostra. Gdy w 1959 roku, a więc trzy lata po debiucie, zaproponowano jej rolę w filmie „Ramuntcho”, reżyser chciał, by grała w nim rozbierane sceny. Mijanou kategorycznie odmówiła. „Ja się nie obnażam. Poproś Brigitte, żeby mnie dublowała w tej scenie. Ona uwielbia zdejmować stanik i zrobi to z przyjemnością” – miała wówczas powiedzieć.

Ciągłe porównania do sławniejszej siostry i namowy, by podobnie jak Brigitte epatowała na ekranie seksapilem, zniechęciły ją do aktorstwa. W 1960 roku zagrała jeszcze drugoplanową rolę w filmie „Sex Kittens Go to College”, a osiem lat później zakończyła karierę występem w „After the Flood”. Swoją krótką przygodę z kinem podsumowała w 2009 roku w wywiadzie dla „Soir” „Zawsze byłam nieśmiała przed kamerami i dość szybko postanowiłam przestać kręcić filmy, ponieważ czułam się źle na planie: miałam wrażenie, że nic nie zrobiłam w ciągu dnia” – wyznała.

Mijanou Bardot w filmie "Sex Kittens Go To College"
Mijanou Bardot w filmie "Sex Kittens Go To College" FilmPublicityArchive/United Archives via Getty Images

Zerwane relacje. "Prowadzimy zupełnie inne życie"

Na początku lat 60., gdy jej siostra robiła oszałamiającą karierę, Mijanou postanowiła na zawsze opuścić Francję. Wraz z mężem, belgijskim aktorem Patrickiem Bauchauem, wyjechała wtedy do Stanów Zjednoczonych. On grywał drobne role w Hollywood, ona zajęła się biznesem. Założyła firmę Espace Loggia, która specjalizowała się w robieniu łóżek na zamówienie. Marka odniosła sukces i istnieje do dziś, ale Bardot od dawna nie jest już jej właścicielką – sprzedała ją w 1992 roku i przeszła na emeryturę. Od tamtej pozy zajmuje się pisaniem książek i opieką nad zwierzętami, bo w swoim domu w Los Angeles prowadzi azyl dla bezdomnych psów.

Zobacz także: Urodą konkurowała z Marilyn Monroe, była prekursorką trendów. Nie bez powodu nazywano ją ikoną stylu

Ze starszą siostrą od lat nie miała kontaktu, choć – jak sama przyznała – po wyjeździe do Stanów starała się utrzymywać relacje. „Miłość do zwierząt to chyba jedyna rzecz, która łączy mnie z moją siostrą. Prowadzimy zupełnie inne życie” – wyznała kilka lat temu w jednym z wywiadów. Wyznała też wówczas, że nie widziała swojej siostry od 20 lat.

Brigitte Bardot zmarła w niedzielę 28 grudnia. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się jej pogrzeb. Nie wiadomo też, czy pojawi się na nim jej jedyna siostra. Jest to jednak mało prawdopodobne, zważywszy na fakt, że dla 87-letniej dziś Mijanou wielogodzinna podróż samolotem ze Stanów Zjednoczonych do Francji byłaby sporym wysiłkiem.

Reklama
Reklama
Reklama