Reklama

W wieku 22 lat Jamelia zdobyła światowy rozgłos, śpiewając przebój "Superstar". Jednak prywatnie zmagała się z traumatyczną przeszłością. W swoje 45. urodziny opowiada o przemocy, której doświadczyła jako młoda dziewczyna. Artystka przez lata milczała, dziś mówi wprost i inspiruje inne kobiety.

Jamelia i jej przebój "Superstar" – błyskawiczna droga na szczyt

Jamelia Davis zyskała rozpoznawalność w 2003 roku, gdy mając zaledwie 22 lata, wydała przebój "Superstar". Utwór, będący coverem duńskiej piosenkarki Christine Milton, stał się jej największym hitem i szybko podbił listy przebojów. Mimo że Jamelia nie była debiutantką, to właśnie ten singiel zapewnił jej status gwiazdy muzyki pop. Choć artystka do dziś kontynuuje karierę muzyczną, żaden z kolejnych utworów nie powtórzył sukcesu "Superstar".

ZOBACZ TEŻ: Był ikoną lat 80., kochała go cała Polska. Jego romans z Zuzanną Leśniak doprowadził do dramatu

Jamelia
Jamelia Stuart Mostyn/Redferns

Koszmar przemocy: Jamelia ujawnia dramatyczne szczegóły

Za kulisami sławy kryła się jednak tragedia. W programie "Loose Women" Jamelia wyznała, że jako nastolatka była ofiarą przemocy domowej. W wieku 16 lat związała się z Terrym Wallenem – swoim menadżerem, który był od niej starszy o dziewięć lat. Mężczyzna regularnie podnosił na nią rękę.

Jamelia wspominała, że nawet powroty z koncertów, na których występowała przed tysiącami fanów, kończyły się dramatycznie. „Wracałam z koncertu, gdzie występowałam przed tysiącami ludzi. W domu bił mnie i krzyczał: »za kogo ty się uważasz«” – mówiła.

Wokalistka miała zaledwie 20 lat, gdy w środku nocy uciekła z noworodkiem na rękach. „Kiedy moja córka miała cztery tygodnie, uderzył mnie, gdy karmiłam ją piersią” – relacjonowała. Później wyznała, że przez długi czas nie potrafiła nikomu o tym powiedzieć. Doświadczenia te zainspirowały ją do napisania utworu „Thank You”.

ZOBACZ TEŻ: Nie tylko "Kwiat kalafiora". Ta jedna seria sprawiła, że Małgorzata Musierowicz stała się legendą

Życie prywatne Jamelii – dzieci, małżeństwo i przeprowadzka

Po zakończeniu toksycznego związku Jamelia próbowała ułożyć sobie życie. Wyszła za mąż za piłkarza Darrena Byfielda, z którym ma dziecko. Niestety, małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Artystka jest dziś mamą czterech córek: Téji, Tiani, True i Jream. Ojców dwóch najmłodszych dziewczynek nigdy publicznie nie ujawniła.

W 2022 roku została mamą po raz czwarty. W jednym z ostatnich wywiadów poinformowała, że zdecydowała się opuścić Wielką Brytanię i wraz z córkami przeprowadzić się do Dubaju. Jak sama tłumaczyła, szukała spokoju i lepszych możliwości zarówno dla siebie, jak i dla dzieci. Zmiana otoczenia miała także pomóc jej skupić się na rozwoju osobistym.

Telewizyjna kariera Jamelii – od "Tańca z gwiazdami" po "Doctors"

Po sukcesie "Superstar", Jamelia skupiła się nie tylko na muzyce, ale również na karierze medialnej. W Wielkiej Brytanii stała się znaną osobowością telewizyjną. Wystąpiła w takich programach jak "Taniec z gwiazdami", gdzie zajęła siódme miejsce, a także była jurorką w "The Voice of Ireland" i uczestniczką "Masterchefa".

Swoich sił próbowała także jako aktorka, pojawiając się w popularnych brytyjskich telenowelach „Hollyoaks” oraz „Doctors”.

Jamelia
Jamelia Shane Sinclair/Getty Images

Nowe życie w Dubaju i powrót do muzyki

Obecnie Jamelia przygotowuje się do premiery swojego najnowszego albumu zatytułowanego „The Audacity”, który ukaże się w 2026 roku. Choć od czasu "Superstar" nie udało jej się stworzyć równie popularnego hitu, artystka nie przestaje tworzyć i szuka nowych dróg wyrazu.

Na Instagramie obserwuje ją prawie 140 tys. fanów, z którymi regularnie dzieli się fragmentami codziennego życia. Po latach milczenia, Jamelia otwarcie mówi o przeszłości i inspiruje kobiety do tego, by nie bały się mówić o przemocy.

Źródło: Plejada, Hello, W Magazine

Reklama
Reklama
Reklama