Dla niej zostawił pierwszą żonę, za miłość zapłacił wysoką cenę. Oto kobieta, która zawładnęła sercem Stinga. Historia jak z filmu
To opowieść o miłości, która przetrwała próbę czasu i spojrzenia całego świata. Trudie Styler i Sting – ona artystka o wielkim sercu, on światowa ikona muzyki – od ponad czterech dekad tworzą związek pełen pasji, przyjaźni i wzajemnego szacunku. Ich historia wciąż wzrusza i inspiruje.

To historia miłości, która zaczęła się od skandalu, a przetrwała ponad cztery dekady. Ona - aktorka i producentka, on - światowa gwiazda muzyki, pokazują, że prawdziwe uczucie potrafi pokonać wszystko. Ich związek to nie tylko pasja i namiętność, ale przede wszystkim przyjaźń, szacunek i codzienna bliskość. Dziś, Sting i Trudie Styler nadal patrzą na siebie z zachwytem, udowadniając, że miłość może być wieczna.
Trudie Styler i Sting: historia miłości jak z filmu. Tak zaczęła się ich wspólna droga
Ich historia to gotowy scenariusz na hollywoodzki dramat – pełen namiętności, bólu, skandalu i… odkupienia. Gdy Sting i Trudie Styler spotkali się po raz pierwszy pod koniec lat 70., nikt nie przypuszczał, że ich relacja wywróci do góry nogami życie kilku osób. Ona – elegancka, błyskotliwa aktorka i producentka. On – charyzmatyczny lider The Police, będący u szczytu sławy. Łączyła ich pasja do sztuki, intelektualna bliskość i... niewypowiedziana chemia, która z czasem przybrała realne kształty.
Trudie była bliską przyjaciółką Frances Tomelty – pierwszej żony Stinga, z którą artysta doczekał się dwójki dzieci. To właśnie w cieniu tej relacji wybuchł jeden z największych romansów tamtych lat. Kiedy na jaw wyszło, że Trudie spodziewa się dziecka, a Sting nadal formalnie pozostaje mężem Frances, media nie dawały im spokoju. Artykuły, plotki, krytyka środowiska – świat zdawał się być przeciwko nim. „To była najgorsza sytuacja, jaką można sobie wyobrazić. Nie jesteśmy dumni z tego, co się wydarzyło. Po prostu się stało: zakochaliśmy się w sobie. Potem się pobraliśmy i mieliśmy więcej dzieci”, mówił artysta w rozmowie z „The Guardian”.
Czytaj też: Nieoczekiwany prezent od Stinga. Blanka zdradziła, co dostała tuż przed występem

W 1984 roku Sting zakończył swoje małżeństwo z Frances. Mimo burzliwego początku, Trudie i Sting nie tylko przetrwali, ale wspólnie zbudowali coś niezwykłego. Przez kolejne lata dojrzewali razem, dojrzewało też ich uczucie. Dopiero 20 sierpnia 1992 roku, po dziesięciu latach wspólnego życia, stanęli na ślubnym kobiercu. I choć od tamtej chwili minęły dekady, ich miłość nie przygasła ani na moment. Wręcz przeciwnie – stała się inspiracją dla milionów.
„Kochamy się, ale także bardzo się lubimy, co jest ważnym rozróżnieniem. Miłość jest uczuciem, pasją, ale kiedy się kogoś lubi i uwielbia spędzać razem czas, to jest odmienna sytuacja. Różnica niby jest niewielka, a jednak ten stan trwa dłużej. Poślubiliśmy najlepszego przyjaciela”, opowiadał zakochany Sting w jednym z wywiadów. Artysta wielokrotnie podkreślał, że to Trudie odmieniła jego życie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Codzienność Trudie Styler i Stinga
Ich życie to harmonia. Nie tylko z sobą nawzajem, ale i z naturą. Trudie Styler i Sting udowadniają, że można żyć pięknie, świadomie i w zgodzie z własnymi wartościami. Od lat prowadzą zdrowy, zrównoważony styl życia – ćwiczą jogę, medytują, a każdy dzień zaczynają i kończą w rytmie, który sami sobie narzucili.
Ich ukochane miejsce na ziemi? Bez wahania wskażą Il Palagio – XVI-wieczną posiadłość w sercu włoskiej Toskanii. To tam odnaleźli spokój i sens. Ale Il Palagio to nie tylko bajkowy dom z widokiem na winnice – to żyjący organizm, gdzie produkują własne wino, oliwę z oliwek czy miód. To ich azyl, ich świątynia spokoju, przestrzeń dla rodziny, przyjaciół i bliskich spotkań. W świecie, który pędzi bez opamiętania, oni wybrali uważność, bliskość i prawdziwą obecność. I właśnie dzięki temu od lat tworzą jeden z najbardziej trwałych i inspirujących związków w show-biznesie. „Trudie była pierwszą kobietą, od której nie chciałem uciekać w trasy koncertowe”, opowiadał Sting.

Życie rodzinne Stinga i Trudie Styler
Dla świata – gwiazda. Dla sześciorga dzieci – tata. Z pierwszego małżeństwa z aktorką Frances Tomelty ma dwoje dzieci. Syn Joe poszedł śladami ojca – jest wokalistą i basistą zespołu Fiction Plane, z którym koncertuje na całym świecie. Córka Fuschia zdecydowała się na karierę aktorską i reżyserską, kontynuując rodzinne tradycje artystyczne.
Z Trudie Styler Sting doczekał się czworga dzieci. Najstarsza Brigitte zdobyła rozgłos dzięki roli w filmie „Frances Ha” i serialu „Snowpiercer”. Jake robi karierę jako reżyser i producent filmowy. Eliot obraca się w świecie muzyki. Najmłodszy z rodzeństwa, Giacomo złamał artystyczny schemat w 2024 roku ukończył studia prawnicze i wstąpił do londyńskiej policji metropolitalnej. Każde z dzieci Stinga i Trudie to osobna historia – pełna pasji, odwagi i wolności wyboru. W ich rodzinie nie ma miejsca na sztywne konwenanse. Jest za to miłość, bliskość i tradycja spotkań.
Sprawdź też: Skradł sylwestrowe show skromnością i występem na żywo. Sting na ustach całej Polski

Kim jest Trudie Styler? Żona Stinga i kobieta wielu talentów
Urodziła się 6 stycznia 1954 roku w Bromsgrove w Anglii. Dziś Trudie Styler to ikona – nie tylko jako żona jednej z największych gwiazd muzyki, ale przede wszystkim jako niezależna artystka i kobieta sukcesu. Ukończyła North Bromsgrove High School, a swoje życie zawodowe związała z filmem. Przez dekady zbudowała imponujące portfolio jako producentka, reżyserka i aktorka.
Jej dorobek producencki obejmuje m.in. „Moon”, „A Guide to Recognizing Your Saints”, „Alpha Male”, „The Sweatbox”, „Greenfingers”, „Porachunki” czy „Przekręt”. Na ekranie mogliśmy ją zobaczyć w takich tytułach jak „Paris Connections”, „Empire”, „Living Proof”, „Miss Marple: The Body in the Library” oraz „The Mayor of Casterbridge”. Wyreżyserowała także „Wait” oraz dokument „The Sweatbox”.

Działalność społeczna i życie rodzinne Trudie Styler
Ale życie Trudie to nie tylko kamera i scenariusze. Ma serce większe niż niejeden kontynent. Trudie Styler to nie tylko artystka z wielkim talentem, ale i kobieta o ogromnej empatii, wrażliwości i determinacji. Od lat z zaangażowaniem działa na rzecz najbardziej potrzebujących – nie z obowiązku, ale z głębokiego przekonania. U boku Stinga, z którym tworzy jeden z najbardziej wpływowych duetów w show-biznesie, założyła fundację Rainforest Fund. Ich misją jest ratowanie lasów deszczowych oraz ochrona rdzennych społeczności, których istnienie każdego dnia staje się coraz bardziej zagrożone.
To nie jest pomoc „na pokaz”. Trudie nie znosi pustych deklaracji. Gdy angażuje się w projekt, robi to całym sercem. Dlatego jej działalność została doceniona na arenie międzynarodowej – została ambasadorką UNICEF, a jej wkład w ochronę środowiska i walkę o prawa człowieka wielokrotnie nagradzano.
Jednym z najbardziej poruszających momentów w ostatnich latach była jej wizyta w Centrum Pomocy Ukrainie w Lublinie w maju 2022 roku. Tam, z dala od czerwonych dywanów, spotkała się z uchodźcami, którzy stracili wszystko, oraz z wolontariuszami, którzy z dnia na dzień stali się bohaterami. Rozmawiała, słuchała, była obecna – z autentycznym wzruszeniem i pełną pokory postawą. Takiej Trudie Styler nie widuje się na okładkach. Ale właśnie ta cicha siła czyni ją jedną z najbardziej inspirujących kobiet naszych czasów.
Czytaj też: Dawid Kwiatkowski padł na kolana i zalał się łzami. Emocje podczas "Sylwestra z Dwójką" wzięły górę
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
