Ikona dziennikarstwa wyszła za niego, gdy miała 19 lat. Po rozwodzie nie chciała nawet mówić o byłym mężu
Gdy Hanna Lis rozpoczęła karierę, miała już męża. Był nim Robert Smoktunowicz. Związek nie przetrwał jednak próby czasu. „Miałam dwadzieścia kilka lat i tkwiło we mnie wciąż idealistyczne przekonanie, że trzeba walczyć do końca”, kwitowała. Przypominamy historię tel relacji.

Hanna Lis miała zaledwie 19 lat, kiedy wyszła za mąż po raz pierwszy. Jej wybrankiem był Robert Smoktunowicz, przystojny prawnik, z którym planowała spędzić całe życie. Niestety małżeństwo nie przetrwało próby czasu, a Hanna Lis po latach dość gorzko wspominała relację z byłym mężem. Jak wyglądał ich związek?
[Ostatnia publikacja na Viva Historie 10.09.2024 r.]
Hanna Lis i Robert Smoktunowicz: historia miłości
Hanna Lis i Robert Smokutnowicz uchodzili za piękną parę. Na ślubnym kobiercu stanęli w 1989 roku, przysięgając sobie w bardzo młodym wieku. Hanna Lis miała jedynie 19 lat. Robert Smokutnowicz rozpoczął karierę prawniczą, jego żona zaś dziennikarską. Wspólnie pokazywali się na wielu publicznych wydarzeniach. Byli również świadkami na ślubie Tomasza Lisa i Kingi Rusin. Smoktunowicz kierował wówczas kancelarią "Smoktunowicz i Partnerzy". Niestety ich uczucie nie przetrwało, a w 1998 roku doszło do rozwodu. W rozmowie z Krzysztofem Ibiszem dla programu "Demakijaż", Hanna Lis skomentowała swoje pierwsze małżeństwo jednym zdaniem "To była głupota".
ZOBACZ: Robert Smoktunowicz nie żyje. Prawnik i polityk miał 62 lata

fot Michal Kulakowski/REPORTER
Hanna Lis o trudnym rozstaniu
Po latach Hanna Lis, która długo milczała na temat związku ze Smoktunowiczem, w końcu przedstawiła swoją wersję wydarzeń. W wywiadzie dla magazynu VIVA! wyjawiła, co skłoniło ją do rozwodu i kto jej w tym pomógł. Decyzja nie była dla niej łatwa, jednak czuła, że to najwłaściwsza droga.
Gdy kobieta nie ma z mężczyzną dzieci, życie po prostu wymazuje go z pamięci. Bywa też, że solidna trauma mocno wspomaga amnezję. W decyzji o rozwodzie pomógł mi, paradoksalnie, ksiądz. Miałam dwadzieścia kilka lat i tkwiło we mnie wciąż idealistyczne przekonanie, że trzeba walczyć do końca. Ów zaprzyjaźniony ksiądz wyjaśnił mi, że owa „walka do końca” będzie walką do mojego końca. Więc odeszłam
CZYTAJ TEŻ: Była narzeczoną Ibisza i żoną uznanego polityka. Jak potoczyły się losy Zofii Ragankiewicz?

Robert Smoktunowicz odszedł niemal rok temu
W poniedziałek 9.09.2024 roku ostatnia z partnerek prawnika, Marzena Gajewska, przekazała informację na temat jego śmierci. Smoktunowicz miał 62 lata, a jego odejście było niespodziewane dla najbliższych. Żegnali go zarówno znajomi, jak i biznesmani oraz współpracownicy. Hanna Lis na pogrzebie byłego męża się nie pojawiła – ale biorąc pod uwagę jej słowa o tym małżeństwie, nie powinno dziwić to nikogo...
Nie ma Ciebie. Tu. Już. Ale tam gdzie jesteś, świat uśmiechasz. I ja się uśmiechnę. Ale jutro. Dziś nie. Dziś mam wieczór bez Ciebie, Kochanie. Pierwszy z reszty mojego życia. Robert Smoktunowicz. 1962-2024

Źródło: WPROST, VIVA, Demakijaż
