Jan Peszek zaniemówił przy stole. Jedna decyzja syna kompletnie go zaskoczyła
Błażej Peszek, syn Jana Peszka, od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję w świecie teatru i filmu. Choć dorastał w domu, w którym sztuka była codziennością, nie wybrał drogi na skróty. Dziś jest dojrzałym aktorem i reżyserem teatralnym, a jego relacja z ojcem to nie tylko więź rodzinna, ale też twórczy dialog dwóch pokoleń.

Nazwisko Peszek w polskiej kulturze znaczy wiele. Dla jednych to przede wszystkim Jan Peszek – wybitny aktor teatralny i filmowy, dla innych Maria Peszek – bezkompromisowa artystka muzyczna. Błażej Peszek, urodzony 7 listopada 1970 roku, od początku musiał odnaleźć się w przestrzeni silnych osobowości. Zamiast jednak uciekać od rodzinnego dziedzictwa, postanowił je twórczo przetworzyć i nadać mu własny ton.
Błażej Peszek – syn Jana Peszka wychowany w teatrze
Błażej Peszek dorastał w domu, w którym rozmowy o literaturze, próbach teatralnych i artystycznych poszukiwaniach były czymś naturalnym. Jego ojciec, Jan Peszek (ur. 13 lutego 1944 r.), przez dekady związany był z najważniejszymi scenami w Polsce, w tym z Starym Teatrem w Krakowie. Matką Błażeja jest Teresa Peszek. W rodzinie jest także jego siostra – Maria Peszek (ur. 9 września 1973 r.), wokalistka i autorka tekstów.
Choć można było przypuszczać, że syn znanego aktora będzie próbował odciąć się od rodzinnej legendy, Błażej wybrał inaczej. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie w 1993 roku. Już wcześniej, w 1992 roku, zadebiutował na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Jego droga zawodowa od początku była związana z teatrem repertuarowym i ambitnym repertuarem.
Miłość do sceny nie była więc przypadkiem – była naturalnym przedłużeniem domu, w którym sztuka była językiem codzienności.

Teatr jako wybór, nie obowiązek
Po ukończeniu studiów Błażej Peszek związał się ze Starym Teatrem w Krakowie, jedną z najważniejszych scen w Polsce. Występował w licznych spektaklach, pracując z uznanymi reżyserami i budując swoją pozycję jako aktor zespołowy, skupiony na pracy i rzemiośle.
W przeciwieństwie do siostry, która wybrała drogę artystycznej prowokacji i silnej obecności medialnej, Błażej Peszek pozostaje raczej powściągliwy. Rzadko udziela wywiadów, nie epatuje prywatnością. Skupia się na pracy – zarówno jako aktor, jak i reżyser teatralny. Jego aktywność obejmuje także role filmowe i serialowe, jednak to scena pozostaje dla niego najważniejszym miejscem wyrazu.
- ZOBACZ TEŻ: Ma tylko 14 lat, a już błyszczy na premierach. Córka aktorskiej pary zaczyna iść własną drogą
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Relacja Błażeja Peszka z ojcem ma wymiar nie tylko rodzinny, lecz także artystyczny. Obaj spotkali się na planie filmu "Dziadku, wiejemy!", gdzie syn zagrał młodszą wersję postaci kreowanej przez Jana Peszka. To symboliczny moment – jakby historia zatoczyła koło, a scena stała się przestrzenią międzypokoleniowego dialogu.
Jan Peszek wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że pasją do sztuki "zaraził" swoje dzieci. Nie był jednak ojcem, który narzucał wybory. W wywiadzie dla "Newsweeka" wspominał, że gdy syn zapowiedział mu, że chce zostać aktorem, był bardzo zaskoczony.
"Łyżka mi wypadła, bo byłem w trakcie jedzenia zupy. Przeczuwałem, że to możliwe, choć absolutnie nie kierował się w tę stronę. Maria zawsze chciała być artystką. Błażej rezerwował dla siebie rejony samotności, ciszy, nawet myśleliśmy, że będzie leśnikiem, że pociąga go dezercja z cywilizacji. Byłem zaproszony na egzamin wstępny, oczywiście bez prawa głosu. Obserwowałem i miałem wrażenie, że przeżywam kilka śmierci klinicznych, jedna po drugiej" – wspominał po latach.

Błażej Peszek prywatnie – rodzina i życie poza światłem reflektorów
W życiu prywatnym Błażej Peszek również pozostaje wierny teatralnemu środowisku. Jego żoną jest aktorka Katarzyna Krzanowska, z którą współpracował także zawodowo. Para wychowuje córkę. Ich relacja pokazuje, że sztuka w tej rodzinie przenika wszystkie sfery życia – od sceny po codzienność.
W przeciwieństwie do wielu współczesnych artystów nie buduje wizerunku opartego na mediach społecznościowych czy skandalach. Jeśli pojawia się w przestrzeni publicznej, to głównie w kontekście pracy. W świecie, w którym łatwo pomylić rozgłos z talentem, taka postawa budzi szacunek.
Rodzina Peszków bywa określana jako jeden z najbardziej artystycznych klanów w Polsce. Jednak za tym określeniem kryją się zwykłe, ludzkie relacje – ojciec, który inspiruje, dzieci, które szukają własnej drogi, oraz wzajemny szacunek dla odmiennych wyborów.


Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.