Kariera? Sława? Nie, to rodzina jest dla nich najważniejsza. Maria Winiarska i Wiktor Zborowski TYLKO W VIVIE! o relacji z wnuczkami: „Jesteśmy dziadkami na odległość”
Maria Winiarska i Wiktor Zborowski są dumnymi dziadkami czterech wnuczek. Tylko w VIVIE! opowiadają o tym, jak wygląda życie „dziadków na odległość” i dlaczego ich dom nigdy nie jest naprawdę pusty.

Na scenie błyszczą talentem, w życiu – bezgraniczną miłością. Maria Winiarska i Wiktor Zborowski to para z filmowego panteonu, ale największe role grają dziś… dla czterech małych dziewczynek. Ich wnuczki – Nina i Mila, córki Hanny Zborowskiej-Neves, dorastają w słonecznej Brazylii, a Nadzieja i Jaśmina, dzieci Zofii Zborowskiej i Andrzeja Wrony, napełniają śmiechem warszawskie mieszkanie. Ocean ich nie dzieli, tylko wydłuża czas oczekiwania. Tylko w VIVIE! wyznania pełne czułości, humoru i bezwarunkowej miłości – o dziadkach, którzy każdą wolną chwilę oddają najważniejszym kobietom swojego życia.
TYLKO W VIVIE! Maria Winiarska i Wiktor Zborowski o wnuczkach i rodzinie
– Naukowcy przeprowadzili badania i wykazali, że najszczęśliwsi są ludzie między 18. a 20. rokiem życia. Potem ich poczucie szczęścia spada. Najgorzej jest około 47. roku życia, ale potem około 50. znów rośnie.
Wiktor: Mnie to nie dotyczy.
– Jest Pan szczęśliwy całe życie?
Wiktor: Staram się być, ale jest to bardzo trudne. Są różne koncepcje mówiące o tym, że trzeba pozytywnie myśleć. Średnio w to wierzę. Znałem bardzo wiele osób myślących pozytywnie, dla których się to szalenie negatywnie skończyło. Trzeba myśleć do przodu, a nie zajmować się tym, co minęło.
– Dzisiaj jesteście Państwo szczęśliwymi dziadkami czterech wspaniałych wnuczek.
Maria: I jesteśmy dziadkami na odległość, niestety. Dwie wnuczki, Nina i Mila, mieszkają w Brazylii.
Wiktor: Widujemy się z reguły ze dwa razy w roku, powiedzmy, że w systemie trzy razy na dwa lata. Tylko że to jest już dłuższy pobyt, co najmniej miesięczny.
Maria: W Warszawie mieszkają dwie nasze młodsze wnuczki, Nadzia i Jaśka. Jedna ma cztery lata, a druga rok i osiem miesięcy. To są fajne małe dziewczynki, które rozpiera energia. Z nimi spotykamy się częściej. Bardzo chcemy i lubimy się nimi zajmować.

– Czujecie, że Wasz dom jest pusty bez córek i bez wnuczek?
Wiktor: Są dwa psy, które nam zapewniają atrakcje. W porywach mieliśmy nawet cztery, bo trzy własne i jeden Zosi.
Maria: Zwierzęta są lepsze od ludzi. Wie pani, że to Wiktor nauczył mnie miłości do psów?
Wiktor: Nieprawda.
Maria: Dlaczego?
Wiktor: Psy cię nauczyły.
Maria: Ale przecież to ty zgodziłeś się na psy w domu, ja byłam przeciwna.
Wiktor: No dobrze, jak chcesz… ja cię nauczyłem.
Maria: Tak czy inaczej, teraz kocham zwierzęta bardziej niż Violetta Villas i gdybym miała dużo pieniędzy, otworzyłabym schronisko.
– Słyszę, że faktycznie sztukę kompromisu opanowaliście Państwo do perfekcji.
Maria: Mówiliśmy, że jedno albo drugie prędzej czy później ustąpi.
Wiktor: Co ja będę przekonywał. Przecież wiadomo, że to psy.
– Jesteście Państwo zadowoleni z życia?
Maria: Ja mam coraz lepszy humor, co do szału doprowadza Wiktora (śmiech). Zawsze wstaję radosna, a potem, gdy widzę, jak się budzisz, mam ochotę cię zabić.
Wiktor: Wstaję zmęczony i niezadowolony. Muszę mieć co najmniej godzinę, żeby się doprowadzić do stanu zaakceptowania świata. I tej jakiejś obcej baby, która się pałęta po domu…
Maria: Mnie bardzo śmieszy, jak Wiktor mówi o mnie „piep…ony skowronek”. Wstaję o czwartej rano, stukam garami, karmię psy, od razu muszę działać.
Wiktor: A ja lubię spać i korzystam z tego dobrodziejstwa. Znam kilka osób, które cierpią na bezsenność.
Maria: U mnie to nie jest bezsenność, tylko nerwy, że nie zdążę wszystkiego zrobić.
Wiktor: Tylko że ja nie mówię o tobie.
Maria: Przepraszam cię bardzo, ale mnie bardzo denerwują osoby śpiące długo.
Wiktor: Tylko co mnie to obchodzi? Ja tego nie wiem, bo wtedy śpię.
Tylko w VIVIE!: Duda nigdy nie udzielił jej wywiadu, Wałęsa omijał szerokim łukiem przez dwa lata. TYLKO NAM! Monika Olejnik ujawnia kulisy „Kropki nad i”
Cały wywiad w nowym wywiadzie VIVY! Magazyn dostępny w punktach sprzedaży w całej Polsce od czwartku, 29 stycznia.

