Reklama

Danuta Lato w latach 80. była na ustach wszystkich. Show-biznes stał przed nią otworem – śpiewała, grała w filmach, brała udział w sesjach zdjęciowych. Słynęła z hipnotyzującej urody i sylwetki, której zazdrościły jej kobiety, a mężczyźni nie mogli oderwać wzroku. Jej biust ubezpieczono na milion marek, a popularność w Niemczech przerosła wszelkie oczekiwania. I choć była ikoną tamtych czasów, nagle zniknęła ze sceny. Dziś polska Samantha Fox prowadzi życie z dala od kamer, z dala od zgiełku sławy.

Danuta Lato – od pracy w przedszkolu do gwiazdy lat 80.

Uwielbiana w Niemczech, magnetyczna przed obiektywem, obecna na parkietach całej Europy. Jej przebój rozgrzewał dyskoteki, a zdjęcia zdobiły setki magazynów. Kim naprawdę była kobieta, która w czasach PRL-u rozpalała wyobraźnię tłumów i wymykała się wszelkim schematom?

Danuta Lato, a właściwie Danuta Irzyk, urodziła się w podkarpackiej miejscowości Szufnarowa. Już jako nastolatka wyróżniała się na tle swoich rówieśniczek – nie tylko urodą, ale i temperamentem. Jej kobiece kształty, przy drobnej sylwetce i zaledwie 150 cm wzrostu, przyciągały spojrzenia, ale też budziły emocje – nie zawsze te przychylne. Spotykała się z zazdrością, złośliwymi komentarzami i docinkami, które potrafiły ranić. Jej biust był źródłem kompleksów. „Chłopcy mówili, że mam duże "uszy", a dziewczyny uważały, że przy moich szczupłych i delikatnych nogach wyglądam nienaturalnie”, mówiła w jednym z wywiadów.

Czytaj też: Wdowa po Perepeczce oceniła Marcina Rogacewicza w roli Janosika. Nie gryzła się w język

Przez długi czas pozostawała w cieniu. Nie chciała rzucać się w oczy, nie wychylała się i nie prowokowała. Wybrała bezpieczną drogę — została przedszkolanką, a chwilę później… wyszła za mąż. W Szufnarowej nie było w tym nic zaskakującego. Tyle że w historii Danuty Lato nawet „zwyczajność” nie trwała długo. To małżeństwo rozsypało się niemal natychmiast — rozwód nastąpił po zaledwie siedmiu dniach.

W miejscu, gdzie każdy zna każdego, a plotki rozchodzą się szybciej niż dźwięk dzwonów z kościoła, taki finał historii nie mógł przejść bez echa. Miała zaledwie 20 lat i status rozwódki. Pierwszej w historii Szufnarowej. Dla niektórych był to temat do szeptanych rozmów, dla innych – dowód na to, że Danuta Lato zawsze szła własną drogą.

Danuta Lato początek kariery

Nie szukała wielkiego świata, ale to właśnie świat niespodziewanie upomniał się o nią. Rok 1984 stał się momentem przełomowym — wtedy pojawiła się oferta, która odmieniła wszystko. Wyjazd do RFN, zaproponowany przez niemieckiego biznesmena, brzmiał jak bajka. Danuta nie wahała się długo. W Niemczech przyjęła pseudonim Danuta Duval i niemal z dnia na dzień zaczęła oszałamiającą karierę fotomodelki.

Pozowała dla kultowych tytułów takich jak „Playboy” czy „Penthouse”, a w branży szybko zrobiło się o niej głośno. Do końca lat 80. jej wizerunek miał pojawić się w ponad 200 wydaniach magazynów dla mężczyzn. Wizerunek Danuty Lato stał się rozpoznawalny, a zachodnie media spekulowały, że jej biust został ubezpieczony na okrągły milion marek. To była legenda, która dopiero nabierała rozpędu. „Muszę przyznać, że za każdym razem, gdy robiłam nagie zdjęcia, czułam, że robię coś niezgodnego z samą sobą i z moim wychowaniem”, opowiadała w wywiadach [cytat za Kultura Onet].

Danuta Lato, 1988
Danuta Lato, 1988 Georges De Keerle/Getty Images

Danuta Lato na ekranie. Gdzie się pojawiła?

Kariera modelki nie była jej jedyną ścieżką. Równolegle Danuta zaczęła pojawiać się na ekranie. W 1985 roku zadebiutowała w niemieckiej komedii „Drei und eine halbe Portion”, gdzie wcieliła się w rolę tancerki. Później były kolejne produkcje — niekiedy śmiałe, zawsze przyciągające uwagę. Wystąpiła m.in. w popularnym serialu „Dziedzictwo Guldenburgów”, filmie „Busen 2” oraz produkcji „Feliks”.

W Polsce największą rozpoznawalność przyniosła jej rola Barbary — narzeczonej Białka w kultowym serialu „W labiryncie”. Pojawiała się także w innych produkcjach, zarówno filmowych, jak i telewizyjnych. W sumie zebrało się ich kilkanaście. Ostatni raz stanęła przed kamerą w 1997 roku, w odcinku popularnego niemieckiego serialu kryminalnego „Sprawa dla dwóch”. To był jej cichy finał na ekranie.

Czytaj też: „Celine była zdruzgotana”. Szokujące kulisy „All By Myself”. Producent przerywa milczenie po latach

Muzyczna kariera Danuty Lato i hit „Touch My Heart”

Kiedy błysk fleszy przestał jej wystarczać, Danuta Lato postanowiła sięgnąć po mikrofon. W Niemczech rozpoczęła nowy rozdział — tym razem jako wokalistka. Scena przyjęła ją równie entuzjastycznie, co obiektywy aparatów. Jej utwory trafiały na europejskie listy przebojów, ale prawdziwą furorę zrobił singiel „Touch My Heart” z 1987 roku.

Utrzymany w klimacie euro disco, pulsujący rytmem i niepowtarzalną energią, stał się hymnem klubów i parkietów. Piosenka podbiła listy przebojów w krajach Beneluksu, ale rozbrzmiewała też w Japonii i Hiszpanii, gdzie publiczność przyjęła ją z entuzjazmem. Danuta koncertowała, zdobywała nowych fanów i udowadniała, że potrafi znacznie więcej niż tylko pozować. Jej muzyka, podobnie jak ona sama — była zmysłowa, wyrazista i absolutnie niezapomniana. Wokalistka dołączyła do projektu, który tylko podkręcił jej status gwiazdy – wspólnie z Samanthą Fox i Sabriną nagrała album „Hot Girls - Danuta - Sabrina – Samantha”.

Czytaj też: Samantha Fox była naczelną seksbombą lat 80. Później podbiła branżę muzyczną i ułożyła życie z kobietą

Życie po sławie – czym dziś zajmuje się Danuta Lato?

W latach 90. zniknęła niespodziewanie. Danuta Lato zakończyła muzyczną karierę i odeszła ze świata show-biznesu, rezygnując z blasku fleszy i medialnego zgiełku. Jak można przeczytać w sieci, została w Niemczech, gdzie rozpoczęła zupełnie nowy rozdział. Ponownie wyszła za mąż, lecz i ta relacja nie przetrwała próby czasu. Dziś mieszka z dala od kamer, prowadzi spokojne życie i samotnie wychowuje dorosłą już córkę.

Nie udziela wywiadów, nie pojawia się publicznie, nie zabiega o uwagę. A jednak… jej zdjęcia, nagrania, archiwalne klipy nieustannie krążą w sieci. Fani wciąż wspominają tamtą Danutę — zmysłową, pewną siebie, jedyną w swoim rodzaju. Bo choć zniknęła ze sceny, jej legenda — trwa.

„Zmieniłam zawód, zajmuję się fizjoterapią. W Niemczech też kiedyś byłam znana. Gdy dziś niektórzy z moich pacjentów przez przypadek dowiadują się o mojej artystycznej przeszłości, jest mi bardzo miło”, opowiadała [cytat za Kultura Onet]

Życzymy wszystkiego, co najlepsze!

Danuta Lato, 1988
Danuta Lato, 1988 Georges De Keerle/Getty Images

Źródło: tele magazyn, Kultura Gazeta.pl, Jastrząb Post, Świat Seriali

Reklama
Reklama
Reklama