Reklama

Widzowie na całym świecie pokochali serial Finding Her Edge, znany w Polsce jako Miłość na lodzie. Historia młodej łyżwiarki balansującej między sportową ambicją a miłosnym zauroczeniem rozgrzała serca fanów Netfliksa. Ale prawdziwe życie pisze jeszcze bardziej zaskakujące scenariusze. Poza kamerami, bez dublerów i bez napisów końcowych, na lodowiskach świata rozegrały się historie, które mogłyby zawstydzić nawet najlepszych scenarzystów. Cztery pary – Hubbell i Donohue, Salé i Pelletier, Chock i Bates oraz Irina i Viktor Yelchin– udowodniły, że miłość, rozstania i wielkie emocje to codzienność także w świecie sportu.

Hubbell i Donohue: rozstanie, które nie zakończyło ich wspólnej historii

Madison Hubbell i Zachary Donohue tworzyli jedną z najbardziej zgranych par na lodzie – nie tylko sportowo. Połączyło ich uczucie, które trwało 2,5 roku. A potem… nastąpiło rozstanie. Ale nie takie, jakie znasz z typowych związków.

Oni nie rozeszli się w gniewie, nie wymazali siebie z życia. Zostali. Na lodzie, w zaufaniu, w codziennej bliskości. „Miłość sprawiła, że nie mogliśmy się pożegnać” – przyznała Madison w poruszającym wywiadzie. Ich relacja przeszła transformację – z romantycznej w niemal duchowe partnerstwo. Zachary mówi dziś o "soul tie" – więzi dusz, która przetrwała każdą próbę.

Efekt? Trzy tytuły mistrzów USA, trzy medale mistrzostw świata i czwarte miejsce na igrzyskach w Pjongczangu. W 2022 roku, podczas igrzysk w Pekinie, zakończyli wspólną karierę. Ale pokazali światu, że można kochać na swój sposób – nawet po miłosnym finale.

Zobacz też: Idealny miks dramatu i romansu. To najchętniej oglądany serial w Polsce. Historia miłosnego trójkąta bije rekordy na Netfliksie!

Madison Hubbell i Zachary Donohue of the United States compete in the Ice Dance Free Dance during day four of the World Figure Skating Championships at Hartwall Arena on April 1, 2017 in Helsinki, Finland. (Photo by )
Madison Hubbell i Zachary Donohue, World Figure Skating Championships 2017 r. Helsinki Fot. Joosep Martinson - International Skating Union/International Skating Union via Getty Images

Salé i Pelletier: rozwód w cieniu reflektorów

Ich historia mogłaby być scenariuszem głośnego melodramatu. Jamie Salé i David Pelletier – ikony kanadyjskiego łyżwiarstwa, złoci medaliści z 2002 roku – byli jedną z najbardziej romantycznych par w historii tego sportu. Było wszystko: miłość, ślub, dziecko… i późniejsze rozstanie, które wstrząsnęło fanami.

Ich rozwód w 2010 roku był szeroko komentowany. W tle mówiło się o zdradach, romansach, nowych partnerach. Pelletier miał być związany z młodziutką Tessą Virtue, natomiast Salé związała się z Craigiem Simpsonem, z którym występowała w show "Battle of the Blades".

Mimo tego wszystkiego – mimo bólu, skandali, plotek – nadal razem występowali. Publiczność była podzielona: jedni widzieli między nimi napięcie, inni – czyste zawodowstwo. Ale jedno było pewne – choć ich małżeństwo się skończyło, ich duet na lodzie pozostawał legendą.

Jamie Sale i David Pelletier 2001 World Figure Skating Championships Vancouver, Canada. DIGITAL IMAGE Mandatory
Jamie Sale i David Pelletier 2001 World Figure Skating Championships Vancouver, Canada Brian Bahr/ALLSPORT

Chock i Bates: miłość, która przyszła z czasem

Ta historia to zupełne przeciwieństwo poprzednich. Madison Chock i Evan Bates przez lata byli po prostu partnerami na lodzie. Zaczęli współpracę w 2011 roku, byli przyjaciółmi, ale iskra pojawiła się dopiero po pięciu latach. I rozpaliła się na dobre.

Zakochali się w sobie, wspólnie przeszli przez wzloty i upadki, aż w 2024 roku powiedzieli sobie „tak” podczas romantycznej ceremonii na Hawajach. Dziś – jako małżeństwo i trzykrotni mistrzowie świata – szykują się do swoich ostatnich igrzysk olimpijskich w 2026 roku.

Na lodzie są jednością, poza nim – wzorem pary, która pielęgnuje miłość. Evan gra na gitarze, Madison projektuje kostiumy dla siebie i innych zawodników. „Każdy dzień to seria małych celów, które nas do siebie zbliżają” – mówią. Ich związek to dowód, że partnerstwo może stać się fundamentem sukcesu.

Irina i Viktor Yelchin: duet, który nie upadł nawet raz

Ona – utalentowana łyżwiarka, która zbierała siniaki i liczne urazy po upadkach i nigdy się nie poddała. On – jedyny partner, który nigdy jej nie upuścił. Irina i Viktor Yelchin byli gwiazdami Leningrad Ice Ballet, a w 1972 roku zakwalifikowali się do olimpijskiej reprezentacji ZSRR. Nie pojechali – system zatrzymał ich ze względu na żydowskie pochodzenie. "Do partnerów w łyżwiarstwie miała pecha. W końcu wyszła za mąż za Victora Yelchina, z którym jeździła do końca swojej kariery i który nie upuścił jej ani razu", wyznał w rozmowie z VIVĄ! brat Iriny, Eugeniusz Korin.

Dla dobra swojego syna, Antona, opuścili Rosję i wyemigrowali do USA. Tam Viktor został trenerem – szkolił m.in. Sashę Cohen – a Irina choreografką. Ich miłość do lodu przetrwała granice i systemy. Choć ich sportowe marzenia zostały brutalnie przerwane, dali światu coś więcej – Antona Yelchina, aktora o wielkiej wrażliwości, który zmarł tragicznie w wieku 27 lat. To historia o lojalności, poświęceniu i miłości, która nie zna granic – dosłownie.

Czytaj też: Geniusz fałszerstw, który zadrwił z prawa. I istniał naprawdę! Ten włoski kryminał podbił serca Polaków na Netfliksie. Ogląda się jednym tchem

Więcej niż sport – emocje, które nie topnieją

Emocje na lodzie potrafią wrzeć. Historie tych trzech par pokazują, że łyżwiarstwo figurowe to nie tylko perfekcyjne piruety i punkty od sędziów. To uczucia, dramaty, przemiany. Czasem – jak u Hubbell i Donohue – miłość zmienia formę, ale trwa. Innym razem – jak u Salé i Pelletiera – kończy się z hukiem, choć wspólna scena pozostaje. A czasami – jak u Chock i Bates – miłość kiełkuje latami i eksploduje w najpiękniejszej formie.

Źródła: USA Today, Blog Kelli Lawrence: Sale/Pelletier: End of the “Love Story”; Still, the Show Goes On, PEOPLE

Reklama
Reklama
Reklama