Reklama

Miłość z polityką w tle, kosmiczna misja i dziecko w drodze. Historia Aleksandry i Sławosza Uznańskich-Wiśniewskich to gotowy scenariusz na film. Para właśnie ogłosiła, że na wiosnę 2026 roku powita na świecie swoje pierwsze dziecko. Wzruszające wyznania, pełne emocji wspomnienia i romantyczny początek znajomości pokazują, że prawdziwe uczucie potrafi rozkwitnąć nawet w najbardziej nieoczekiwanym momencie.

Jak zaczęła się historia Uznańskich-Wiśniewskich?

Sławosz Uznański-Wiśniewski po raz pierwszy zobaczył swoją przyszłą żonę podczas kampanii wyborczej w 2023 roku. Na jednej z ulic w Łodzi, na słynnej Piotrkowskiej, dostrzegł Aleksandrę Uznańską-Wiśniewską, dziś posłankę Koalicji Obywatelskiej. „Akurat przechodziłem i zobaczyłem Aleksandrę, która się do mnie uśmiechnęła. Ten uśmiech mnie pokonał (...)", wspominał astronauta w programie „Halo, tu Polsat”. Ich pierwsza randka miała miejsce dopiero kilka tygodni później, ale to spotkanie odmieniło ich życie.

Aleksandra przyznała, że początkowo nie wiedziała, czy jeszcze się spotkają. „Nie wiedziałam, jak potoczą się nasze losy. Nie wiedziałam, czy w ogóle zobaczymy się po raz kolejny i w jakim charakterze. Ale pomyślałam sobie, że oto spotykam człowieka, który ma przed sobą tak ogromną misję, tyle pasji i poświęcenia, i jest gotowy wziąć na siebie tak wielkie ryzyko, a jednocześnie jest z naszego rodzinnego miasta", mówiła.

CZYTAJ TEŻ: Radosne wieści w drugi dzień Nowego Roku. Sławosz Uznański-Wiśniewski zostanie ojcem. Ujawnił termin porodu

Sławosz Uznański-Wiśniewski i Aleksandra Uznańska-Wiśniewska
Sławosz Uznański-Wiśniewski i Aleksandra Uznańska-Wiśniewska Jacek Kurnikowski/AKPA

Ślub, misja kosmiczna i rozłąka

Ich związek rozwijał się w ekspresowym tempie. Latem 2024 roku zaręczyli się w Teksasie. Na początku 2025 roku powiedzieli sobie „tak” w Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi. Ślub był skromny, bo zaledwie kilka dni później Sławosz musiał wyjechać na szkolenie do Stanów Zjednoczonych w ramach przygotowań do misji kosmicznej. Wesele planują dopiero po jego powrocie.

Aleksandra nie ukrywała, że rozłąka była dla nich trudna. „W połowie maja mogłam ostatni raz zobaczyć go z bliska i dotknąć. Następnym razem zobaczę Sławosza z daleka, z odległości około ośmiu metrów. Będzie już w okresie kwarantanny przed startem rakiety", mówiła w rozmowie z Interią.

Aleksandra Uznańska-Wiśniewska o planach na przyszłość

Choć dzielił ich ocean, Aleksandra wspierała męża z całych sił. Sławosz zabrał ze sobą na pokład ISS nie tylko naukowe wyposażenie, ale też osobiste pamiątki: flagę Mirosława Hermaszewskiego, tomik poezji Wisławy Szymborskiej, ich obrączki oraz rodzinne zdjęcia. „Na kolanie ma kieszonkę, w której będzie miał nasze obrączki. Bierze też kilka rodzinnych zdjęć. To symbole tego, co zostawia na Ziemi. Ale przede wszystkim pamiętajmy, że jest to misja o ogromnym znaczeniu dla naszego państwa", podkreślała posłanka. „Jako posłanka mam świadomość, że mój mąż uczestniczy w czymś, co może mieć ogromny pozytywny wpływ na rozwój polskiej gospodarki, nauki i technologii. Mam nadzieję, że jako państwo będziemy potrafili mądrze wykorzystać to ryzyko i oddanie, które bierze na siebie Sławosz", mówiła z dumą.

2 stycznia 2026 roku Sławosz Uznański-Wiśniewski ogłosił na swoim Instagramie, że wraz z żoną spodziewają się dziecka. Maleństwo ma przyjść na świat już na wiosnę. To dla nich ogromna radość i kolejny krok w życiu pełnym wyzwań i emocji. W rozmowie z mediami Aleksandra zdradziła również swoje marzenia na przyszłość. „Sławosz spędził wiele lat we Francji i w Szwajcarii. Wiem, że chciałby mi pokazać fragmenty swojego świata, wspinając się i żeglując. A mnie się marzy, żeby pokazać mu miejsca istotne dla mnie, jak Bliski Wschód i Ukrainę, gdzie pracowałam", wyjaśniła.

Ich historia to dowód na to, że nawet najbardziej nieprawdopodobne scenariusze mogą stać się rzeczywistością. Połączyła ich pasja, zaangażowanie społeczne i silne wartości. Teraz Aleksandra i Sławosz Uznańscy-Wiśniewscy przygotowują się na najpiękniejszą misję w życiu — zostanie rodzicami. A wszystko zaczęło się od jednego, przypadkowego uśmiechu na ulicy w Łodzi.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dzieliły ich 34 lata, przetrwali u swojego boku ponad dekadę. Mel Gibson i Rosalind Ross zaskakują wyznaniem o rozstaniu

Sławosz Uznański-Wiśniewski i Aleksandra Uznańska-Wiśniewska
Sławosz Uznański-Wiśniewski i Aleksandra Uznańska-Wiśniewska Wojtalewicz Jarosław/AKPA

Authors

Reklama
Reklama
Reklama