Reklama

Tej wiadomości fani Dominika Dudka się spodziewali. Kiedy pod koniec stycznia pochwalił się na Instagramie, że razem z narzeczoną kupili działkę, na której chcą zbudować dom, w komentarzach pojawiły się pytania o ślub. Odpowiedzi wokalista udzielił dzień po Walentynkach. "BIERZEMY W MAJU ŚLUB!! Bardzo się cieszymy, że to się dzieje, za niedługo zaczynamy nowy rozdział!" - napisał w poście, który zilustrował romantycznym zdjęciem z ukochaną. Jak zaczął się ich związek? To piękna historia o miłości, która pozwala przetrwać trudne momenty i spełniać marzenia.

Ona wsparła go, gdy chciał rzucić muzykę, on napisał dla niej swój przebój

Dominik Dudek tworzeniem muzyki zajmuje się od lat. Ale jego kariera nabrała rozpędu cztery lata temu, gdy w 2022 roku wygrał 13. edycję programu "The Voice of Poland". Niedługo później nagrał płytę, potem wydał jeszcze minialbum i kilkanaście singli. Cały czas też koncertuje i tworzy nowe piosenki. Tej kariery by nie było, gdyby nie Ola. To właśnie dzięki niej Dominik zgłosił się na eliminacje do programu, który stał się dla niego przepustką do kariery.

"Do programu namówiła mnie moja dziewczyna, bo ja nie byłem na to chętny. Chciałem w ogóle zrezygnować z muzyki, bo już byłem taki zmęczony bieganiem za tym, ale moja dziewczyna powiedziała, żebym spróbował ostatni raz: "Pójdź do "Voice’a", jak nie wyjdzie, to ok, ale idź". Poszedłem i wygrałem. Coś niesamowitego. Zawdzięczam jej ten sukces w 100 procentach" - wyznał w programie "Pytanie na Śniadanie" tuż po szczęśliwym dla niego finale.

Mało kto wtedy wiedział, co kryje się za tym wyznaniem. Mało kto wiedział, że Dominik od lat próbował się przebić ze swoimi utworami, że rozpadł się zespół Redford, który założył z przyjaciółmi, że wydany przez tę grupę album przeszedł bez echa, co doprowadziło do konfliktu między muzykami. Właśnie dlatego Dudek miał dość, chciał porzucić marzenia o karierze na estradzie i skupić się na pracy w firmie budowlanej swojego taty kryje. Ola mu na to nie pozwoliła, niemal zmusiła go, by skorzystał z szansy, jaką jest występ w telewizyjnym talent show. Słowa o tym, że to jej zawdzięcza sukces, nie są więc przesadą.

Zobacz także: Dominik Dudek wygrał 13. edycję "The Voice of Poland". Co o nim wiemy?

Dominik odwdzięczył się ukochanej za wsparcie. Dwa lata temu, tuż przed tym, jak poprosił ją o rękę, napisał dla niej piosenkę "Od kiedy jesteś", która do dziś jest jego największym przebojem. "Jestem przeszczęśliwy! Oświadczyłem się najwspanialszej osobie na świecie! Z tej okazji napisałem dla niej piosenkę, której tekst idealnie opisuje to, jak się przy niej czuję! Dziękuję, że jesteś! Życzę każdemu takiej miłości!" - napisał na Instagramie w czerwcu 2024 roku, tuż po zaręczynach.

Muzyk i śpiewająca lekarka, czyli Chochla Band

Dudek nie tylko dedykuje Oli swoje piosenki, ale też razem z nią je śpiewa. Na jego Instagramie można znaleźć mnóstwo nagrań utworów, które wykonuje razem z narzeczoną. On akompaniuje na gitarze, ona wybija rytm chochlą do zupy. Od tego, bardzo nietypowego instrumentarium, zakochana para zaczerpnęła nazwę Chochla Band.

Muzykują oboje, ale tylko on zajmuje się tym zawodowo. Aleksandra Trzaska śpiewanie traktuje jako hobby między dyżurami w przychodni. Narzeczona Dominika Dudka ukończyła studia medyczne i pracuje jako lekarka. Ze zdjęć, które publikuje w mediach społecznościowych wynika też, że od czasu do czasu pracuje jako fotomodelka. Słowem, jest kobietą wielu talentów. Wygląda na to, że Dominik Dudek jest prawdziwym szczęściarze. Jemu i jego ukochanej życzymy pomyślności w tworzeniu tego "nowego rozdziału" wspólnego życia.

Reklama
Reklama
Reklama