Nigdy nie została matką, wybrała karierę. Po latach przyznała wprost, że niczego nie żałuje
Dlaczego Dolly Parton nigdy nie została matką, mimo że od dziecka opiekowała się młodszym rodzeństwem i marzyła o rodzinie? Decyzja, którą podjęła u progu kariery, zdefiniowała całe jej życie. Jakiś czas temu przyznała wprost, dlaczego zrezygnowała z macierzyństwa.

Ikona muzyki country, Dolly Parton, która dziś kończy 80 lat, jakiś czas temu szczerze opowiedziała o życiowych wyborach, które zadecydowały o jej karierze. Choć nie została mamą, niczego nie żałuje. „Bóg miał dla mnie inny plan", mówi z przekonaniem. Podkreśla również, że to właśnie jej chrześnica - Miley Cyrus jest dla niej najcenniejszym skarbem.
Dolly Parton - małżeństwo i rezygnacja z macierzyństwa
Dolly Parton od lat zachwyca nie tylko muzyką, ale i swoją autentycznością. Wychowana w ubogiej, wielodzietnej rodzinie jako jedno z 12 dzieci, od najmłodszych lat uczyła się odpowiedzialności, opiekując się młodszym rodzeństwem. Mimo to, sama nigdy nie zdecydowała się na dzieci. Przyznaje wprost, że była to świadoma decyzja.
Przypomnijmy, że w wieku zaledwie 18 lat Dolly Parton wyszła za maż za Carla Deana. Ich małżeństwo przetrwało ponad pół wieku. Chociaż oboje marzyli o dzieciach i snuli plany co do imion, życie potoczyło się inaczej. Gdy nie udało się zajść w ciążę, z czasem porzucili te marzenia. „Myślę, że byłabym wspaniałą matką. Prawdopodobnie zrezygnowałbym ze wszystkiego innego. Czułabym się winna, gdybym zostawiła ich dla pracy. Wszystko by się zmieniło. Prawdopodobnie nie byłabym gwiazdą", wyznała. Dla piosenkarki brak dzieci nie oznacza braku spełnienia. Wręcz przeciwnie. Pozwoliło jej to rozwinąć skrzydła. „Myślę, że dużą częścią całego mojego sukcesu jest fakt, że mogłam pracować", tłumaczy.

Dolly Parton o macierzyństwie
Choć nie została matką biologiczną, serce Dolly Parton bije dla najmłodszych. W 1995 roku zainicjowała działalność Biblioteka Wyobraźni, czyli programu, który dostarcza darmowe książki dzieciom na całym świecie. To jej sposób na bycie potrzebną. „Nie miałam dzieci, ponieważ wierzyłam, że Bóg nie chciał, żebym je miała. Robię takie rzeczy jak Biblioteka Wyobraźni, ponieważ mogę w ten sposób poczuć się potrzebna najmłodszym", wyjaśniała.
Artystka przyznaje, że zdiagnozowano u niej endometriozę, a w 1984 roku przeszła częściową histerektomię. Mimo wszystko nie patrzy na życie przez pryzmat strat. „Nie myślę o swoim życiu w kategoriach liczb. Po pierwsze, nigdy nie będę stara, bo nie mam czasu być starą", śmieje się.
I choć nie została mamą, czuje, że rodzina ją wypełnia. W końcu ma chrześnicę – Miley Cyrus, która również podbiła świat muzyki. Co więcej, od czasu do czasu razem występują na jednej scenie, a nawet zagrały razem w serialu „Hannah Montana". Ich relacja nieustannie jest piękna.
Źródło: WP.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: O metamorfozie uwielbianej hollywoodzkiej aktorki huczy świat. Aż trudno uwierzyć, jak wyglądała przed laty
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

