Reklama

Emily Bader jeszcze do niedawna była aktorką znaną głównie miłośnikom niszowych produkcji i epizodycznych ról w serialach. Jednak jej występ jako Poppy Wright w filmie „Ludzie, których spotykamy na wakacjach” sprawił, że błyskawicznie trafiła do pierwszej ligi gwiazd Hollywood. W ciągu zaledwie czterech dni od premiery film wspiął się na szczyt globalnego rankingu Netflixa, a 29-letnia Amerykanka została okrzyknięta nową królową komedii romantycznych – godną następczynią Meg Ryan.

Kim jest Emily Bader? Od epizodów do światowej sławy

Emily Bader, 29-letnia aktorka urodzona w Temecula w Kalifornii, jeszcze niedawno nie mogła przebić się w świecie wielkiego kina. Studiowała teatr na Loyola Marymount University w Los Angeles, a jej droga do sukcesu była usłana mało znaczącymi rolami w niskobudżetowych filmach i serialach. Przełom przyniosła dopiero tytułowa rola w „My Lady Jane”, produkcji Amazon Prime Video z 2024 roku. Niestety, mimo entuzjastycznych recenzji, serial został anulowany po pierwszym sezonie.

Przez lata Emily Bader wystąpiła również w filmie „Paranormal Activity: Next of Kin” (2021), produkcji „Fresh Kills” (2023) oraz serialu „Charmed”. Wszystkie te występy zbudowały jej doświadczenie, ale to dopiero rola w nowym hicie Netflixa zapewniła jej globalną rozpoznawalność.

Czytaj też: Ten film przywraca wiarę w wakacyjną miłość. Kultowa komedia romantyczna podbija Netflix

„Ludzie, których spotykamy na wakacjach” – filmowy fenomen Netflixa

Film „Ludzie, których spotykamy na wakacjach”, oparty na powieści Emily Henry z 2020 roku, miał swoją premierę 9 stycznia 2026 roku. Już po czterech dniach od debiutu znalazł się na pierwszym miejscu globalnego rankingu Netflixa. Produkcja została obejrzana przez widzów w aż 93 krajach, co czyni ją jednym z największych sukcesów platformy w kategorii komedii romantycznych.

Reżyser Brett Haley postawił na chemię między głównymi bohaterami – Poppy i Alexem, w których wcielili się Emily Bader i Tom Blyth. Zdjęcia kręcono m.in. na Costa Brava i w Nowym Orleanie, co nadało filmowi wakacyjny klimat i autentyczność.

Poppy Wright – rola, która zmieniła wszystko

Latem 2024 roku Brett Haley zapytał Emily podczas rozmowy na Zoomie: „Czy chcesz być naszą Poppy Wright?”. Jej reakcja była emocjonalna – łzy, niedowierzanie i natychmiastowa zgoda. Wkrótce do projektu dołączył Tom Blyth jako Alex.

Emily Henry, autorka powieści, była obecna na planie zdjęciowym i zachwycona doborem aktorów. Podkreśliła, że ich chemia była wyczuwalna od pierwszej wspólnej sceny – nawet podczas prób online.

Emily Bader przyznała, że w postaci Poppy odnalazła wiele swoich cech – jest impulsywna, autentyczna i ekspresyjna. Nazwała ją „największą, najgłośniejszą i najbardziej irytującą wersją siebie”, co – paradoksalnie – przyciągnęło sympatię widzów.

Porównania do Meg Ryan – zasłużony tytuł królowej rom-komów

Po premierze filmu Emily Bader została okrzyknięta „nową Meg Ryan”. Słowa uznania padły nie tylko ze strony fanów, ale także od jej ekranowego partnera, Toma Blytha, który nazwał ją „nową królową komedii romantycznych”.

Reżyser Brett Haley również nie krył zachwytu: „Jej timing komediowy jest perfekcyjny, a emocjonalna głębia prawdziwa. Sprawia, że widz śmieje się i płacze”.

Bader inspirowała się klasyką – filmami z lat 90. i 2000., w tym kultowymi tytułami z udziałem Meg Ryan jak „Masz wiadomość” czy „Bezsenność w Seattle”. Jej interpretacja Poppy Wright to hołd złożony tym produkcjom, ale z nowoczesnym twistem.

ZOBACZ TEŻ: Po tym filmie Blake Lively wytoczyła proces swojemu partnerowi. Poszło o sceny intymne. Od dziś można go oglądać na Netfliksie

Tom Blyth jako i Alex Emily Bader w roli w filmie "Ludzie, których spotykamy na wakacjach"
Tom Blyth jako i Alex Emily Bader w roli w filmie "Ludzie, których spotykamy na wakacjach" Cr. Michele K. Short/Netflix © 2026

Co dalej z karierą Emily Bader?

Sukces filmu „Ludzie, których spotykamy na wakacjach” otworzył Emily Bader drzwi do wielkiej kariery. Choć aktorka nie spieszy się z kolejnymi decyzjami, wiadomo już, że pozostałe książki Emily Henry również zostaną zekranizowane.

Czy Bader powróci w jednej z nich? Czas pokaże. Na razie aktorka cieszy się momentem i podkreśla, że to, co ją spotkało, jest jak spełnienie marzeń: „Nie mogę uwierzyć, że cały świat już może oglądać ten film. To surrealistyczne uczucie”.

Emily Bader w roli w filmie "Ludzie, których spotykamy na wakacjach"
Emily Bader w roli w filmie "Ludzie, których spotykamy na wakacjach" Cr. Daniel Escale/Netflix © 2025

Źródła: onet.pl, marieclaire.com, eonline.com

Reklama
Reklama
Reklama