Pamiętasz go z telewizyjnego hitu, zyskał światową sławę. Tak dziś żyje gwiazdor „Domu nie do poznania”. Ależ się zmienił
Ty Pennington, gwiazda programu „Dom nie do poznania”, dziś ma 61 lat i choć zrezygnował z życia w świetle reflektorów, nie porzucił tego, co kocha najbardziej. Znalazł spokój, miłość i nowe cele – z dala od kamer, ale wciąż blisko ludzi. Jak się zmienił, gdzie mieszka i kim jest kobieta, która skradła jego serce?

Był ulubieńcem milionów i uosobieniem amerykańskiego snu – z narzędziem w ręku odmieniał życie tysięcy rodzin. Ty Pennington, niezapomniany prowadzący „Domu nie do poznania”, ma dziś 61 lat i choć zniknął z blasku reflektorów, wciąż pozostaje wierny swojej pasji. Co dziś robi? Jak wygląda?
„Dom nie do poznania” przyniósł mu niesamowitą popularność. Ty Pennington podbił serca widzów
Międzynarodową sławę przyniósł mu program, który nie tylko zmieniał domy, ale i ludzkie losy. „Dom nie do poznania” („Extreme Makeover: Home Edition”), emitowany także w Polsce, m.in. na antenie Polsatu – uczynił z Ty’a Penningtona ikonę telewizyjnych metamorfoz. Format poruszał serca widzów historiami rodzin w potrzebie i spektakularnymi remontami. Ale to jego niesamowita energia, naturalna charyzma i niezwykła empatia sprawiły, że miliony pokochały go od pierwszego odcinka.
Sprawdź też: Priscilla Presley wspomina Elvisa w 91. rocznicę jego urodzin. Mówi o miłości, która nigdy nie zgasła

Ale zanim poznał go świat, Ty Pennington (a właściwie Gary Tygert Burton) z wdziękiem poruszał się w blasku fleszy. Jako model pracował dla największych marek, pewnie spoglądając w obiektyw. Choć wydawało się, że jego przyszłość związana będzie z modą, losy prezentera potoczyły się inaczej. Równocześnie konsekwentnie pielęgnował inną, znacznie mniej oczywistą pasję – zajmował się stolarką i projektowaniem wnętrz. To właśnie unikalne połączenie osobistego uroku, artystycznej wrażliwości i stolarskiej precyzji uczyniło z niego nie tylko gwiazdę ekranu, ale i symbol telewizji, która naprawdę zmienia ludzkie życie.
Po latach intensywnej pracy poczuł, że potrzebuje oddechu. W szczerych rozmowach przyznawał, że zmęczenie i presja dały mu się we znaki, a tempo życia w blasku reflektorów przestało mu służyć. Zamiast gonić za kolejnymi formatami, postawił na jakość i wewnętrzny spokój. Zaczął angażować się w bardziej kameralne projekty, wybierał współprace związane z designem i architekturą, unikał medialnego zgiełku. Nie zniknął. Po prostu zszedł z głównej sceny, by działać na własnych zasadach.
Sprawdź też: Wzruszające urodziny księżnej Kate. Tak świętuje w nowym domu. Król Karol może podarować jej rodzinny skarb


Ty Pennington i jego życie prywatne
Choć przez lata skupiał się głównie na karierze, w końcu znalazł też czas na miłość. Jego serce zabiło mocniej do Kellee Merrell – specjalistki do spraw społecznych. Po dziesięciu latach przyjaźni, w 2021 roku para się zaręczyła. Ślub odbył się kilka miesięcy później w kameralnej atmosferze. Kellee jest młodsza od Penningtona o 23 lata, ale różnica wieku nie stanowiła dla nich problemu. Dziś mieszkają razem w Savannah, w stanie Georgia, w zabytkowej posiadłości, którą wspólnie remontują.
Ich relacja to coś więcej niż tylko romantyczna historia – to prawdziwe partnerstwo, zbudowane na wsparciu i wzajemnym zrozumieniu. Kellee i Ty są dla siebie oparciem zarówno w chwilach triumfu, jak i wtedy, gdy życie stawia ich przed wyzwaniami. Gdy Pennington musiał zmierzyć się z poważnymi problemami zdrowotnymi, nie był sam – Kellee czuwała przy nim każdego dnia. Choroba zmusiła go do zatrzymania się i przewartościowania wszystkiego, co dotąd wydawało się oczywiste. „To było jedno z najlepszych doświadczeń. Uświadomiło mi, jak wiele znaczę dla innych. Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie nasz czas, więc warto żyć pełnią życia”, opowiadał w rozmowie z Fox News.
Czytaj też: Gwiazda „Klanu” po stronie społeczności LGBT+. Barbara Bursztynowicz nie ma wątpliwości
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jak wygląda i co robi dziś Ty Pennington?
19 października 2026 roku Ty Pennington skończy 62 lata. Wciąż zachwyca uśmiechem i pozytywną energią, choć obecnie częściej można go zobaczyć na Instagramie niż w telewizji.
W 2019 roku dołączył do programu „Rock the Block”, gdzie może robić to, co kocha – nadawać wnętrzom drugie życie, nie tracąc przy tym swojego niepowtarzalnego stylu. Dwa lata później zrealizował marzenie o autorskim projekcie. W 2021 roku wystartował z własnym programem „Ty Breaker”. Na co dzień czerpie satysfakcję z pracy, która daje mu twórczą wolność. Choć nie zamyka się na nowe wyzwania, nie planuje wielkiego powrotu do telewizji w stylu „Domu nie do poznania”. Ty Pennington stawia na równowagę, spokój i projekty, które mają dla niego prawdziwe znaczenie.
Dziś jego imię wciąż wywołuje uśmiech i ciepłe wspomnienia. Choć minęły lata, jego postać nadal budzi emocje – zarówno w Stanach, jak i w Polsce, gdzie widzowie wciąż pamiętają go jako króla spektakularnych metamorfoz.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
