Reklama

Serial „Niebo. Rok w piekle” to jedna z najmocniejszych premier HBO Max końcówki 2025 roku – poruszająca historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z lat 90., opowiedziana z perspektywy młodego chłopaka wciągniętego w niebezpieczną sektę. W główną rolę wcielił się Stanisław Linowski – aktor, który do tej pory znany był głównie ze sceny teatralnej. U boku takich nazwisk jak Tomasz Kot czy Magdalena Różczka, Linowski pokazał ogromny talent, emocjonalną głębię i autentyczność, które sprawiają, że jego nazwisko może na stałe wpisać się w grono gwiazd polskiego kina.

Kim jest Stanisław Linowski?

Stanisław Linowski to młody, utalentowany aktor, który dzięki roli Sebastiana Kellera w głośnym serialu HBO Max przyciągnął uwagę szerokiej publiczności. Choć wciąż związany jest ze Starym Teatrem w Krakowie, coraz częściej pojawia się na ekranie. Sam mówi o sobie, że „mieszka w pociągu” – życie zawodowe toczy między Krakowem a Warszawą. Praca nad „Niebem” wymagała pięciomiesięcznej przeprowadzki i pełnego zaangażowania. Dziś Linowski dołącza do grona najbardziej obiecujących twarzy polskiego kina.

„Niebo. Rok w piekle” – serial inspirowany prawdziwymi wydarzeniami

Serial „Niebo. Rok w piekle” zadebiutował 26 grudnia 2025 roku na platformie HBO Max. Produkcja opowiada historię młodego chłopaka, który trafia do wspólnoty duchowej. Z pozoru to miejsce, które daje wsparcie i zrozumienie, ale szybko okazuje się, że rządzi nim charyzmatyczny i niebezpieczny guru. Scenariusz serialu powstał na podstawie książki Sebastiana Kellera „Niebo. Pięć lat w sekcie”.

W siedmioodcinkowej serii występują także Tomasz Kot, Magdalena Różczka, Zofia Jastrzębska, Michalina Łabacz, Anna Radwan i Anita Sokołowska. Serial porusza tematykę manipulacji psychicznej, potrzeby przynależności i samotności – tematów wciąż aktualnych, mimo że historia osadzona jest w latach 90.

"Niebo. Rok w piekle" HBO, listopad 2025
"Niebo. Rok w piekle" HBO, listopad 2025 AKPA

Jak wyglądała praca nad rolą Sebastiana Kellera?

Linowski bardzo poważnie potraktował przygotowania do roli. Czytał książki o opętaniu, oglądał dokumenty o sektach z Rosji i Stanów Zjednoczonych, a przede wszystkim – wielokrotnie analizował zapiski samego Kellera. Określił je jako „emocjonalną encyklopedię”, która pomogła mu zrozumieć, co czuł człowiek wciągnięty do sekty.

W pracy towarzyszyli mu m.in. Tomasz Kot i reżyser Bartek Blaschke. Linowski wspomina wielogodzinne próby, podróże pociągiem z Krakowa do Warszawy i niekończące się rozmowy o emocjach. Bliskość między aktorami była kluczowa – sceny grupowe, w których Tomasz Kot jako guru przemawiał do nich, często wzbudzały realne emocje. Czasem nawet ekipa miała wątpliwości, czy to tylko scenariusz, czy już coś więcej.

Zobacz też: O tym polskim hicie HBO będzie głośno całą zimę. To niezwykła opowieść o sekcie z Tomaszem Kotem w roli głównej

Spotkanie z prawdziwym Kellerem – „kubeł zimnej wody”

Choć Linowski początkowo unikał kontaktu z pierwowzorem swojej postaci, Sebastian Keller niespodziewanie pojawił się na planie. Aktor przyznał, że ta chwila go sparaliżowała. Spotkanie określił jako „kubeł zimnej wody”. W oczach Kellera zobaczył człowieka, który został „niewyobrażalnie zraniony” – i to przypomniało mu, że choć gra fikcyjną wersję tej historii, to ona wydarzyła się naprawdę.

Ten moment był dla Linowskiego przełomowy. Zobaczył nie fikcyjnego bohatera, lecz realnego człowieka z traumy, która wciąż trwa. To spotkanie pozwoliło mu jeszcze głębiej wejść w rolę i z większą pokorą opowiadać tę historię.

Niebo. Rok w Piekle.
Niebo. Rok w Piekle fot.: Marcin Makowski / MAX

Sekta „Niebo” – kontrowersyjna historia z Majdanu Kozłowieckiego

Zbór Leczenia Duchem Świętym „Niebo” działał w latach 90., głównie we wschodniej Polsce – w Majdanie Kozłowieckim koło Lubartowa. Założycielem i liderem był Bogdan Kacmajor. Wspólnota liczyła około 60 osób. Jej członkowie rezygnowali z edukacji, opieki medycznej i kontaktu z zewnętrznym światem. Nadawano im nowe imiona, wymuszano „małżeństwa”, a dzieciom odmawiano podstawowych praw.

Najbardziej szokujące były doniesienia o łączeniu nieletnich w pary, nakazach kradzieży i duchowej przemocy. W 1997 roku Kacmajor został skazany za bezprawne przetrzymywanie swojego czternastoletniego syna. Po ucieczce chłopca, pozostałe dzieci również odebrano Kacmajorowi. Sam guru zniknął – widziano go podobno na Ukrainie, ale jego losy pozostają nieznane.

Czytaj też: Znany aktor opowiedział o nowej roli i życiowych zakrętach. Tych słów nikt się nie spodziewał

Stanisław Linowski, Zofia Jastrzębska, serial „Niebo. Rok w piekle”, 2025
Stanisław Linowski, Zofia Jastrzębska, serial „Niebo. Rok w piekle”, 2025 Marcin Makowski/MAX/Materiały prasowe

Nowa gwiazda na ekranie HBO Max

Dzięki roli w „Niebie” Stanisław Linowski dołączył do grona aktorów, których warto śledzić. Choć sam twierdzi, że nie myśli o popularności, trudno nie zauważyć, że jego kreacja wstrząsnęła widzami. Pokazał, że ma nie tylko warsztat, ale i odwagę, by sięgać po trudne, emocjonalnie wymagające role. Partnerował najlepszym i nie zginął w ich cieniu – przeciwnie, świeci pełnym blaskiem.

Źródła: Gazeta.pl, Vogue Polska, Dzień Dobry TVN

Reklama
Reklama
Reklama