Romuald Lipko wiedział, że to koniec. Przed odejściem miał jedno życzenie. Jego prośba stała się misją Budki Suflera
Mija sześć lat od śmierci Romualda Lipki.

Romuald Lipko, legenda polskiej muzyki i współtwórca Budki Suflera, do końca swojej choroby nie przestawał myśleć o przyszłości zespołu. Tuż przed śmiercią, będąc świadomym swojej sytuacji, wyjawił swoim bliskim ostatnią prośbę – prośbę, która stała się misją dla pozostałych członków zespołu.
Romuald Lipko: odwaga, pasja i niezłomna wola
Romuald Lipko był jedną z najważniejszych postaci w polskiej muzyce rozrywkowej. Twórca takich hitów jak "Jolka, Jolka pamiętasz" czy "Bal wszystkich świętych" przez lata kształtował brzmienie Budki Suflera, zespołu, który zyskał ogromną popularność nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Pomimo zmagań z chorobą, artysta do samego końca nie rezygnował z muzyki. W 2019 roku, mimo dramatycznych prognoz lekarzy, wciąż aktywnie koncertował. Taką determinacją zaskakiwał nawet swoich najbliższych współpracowników.

Ostatnia prośba Romualda Lipki
Romuald Lipko wiedział, że czas jest nieubłagany. Nie zamierzał jednak porzucić swoich pasji ani budowanej przez lata muzycznej drogi. Lipko wiedział, że muzyka to jego życie, a jego największym życzeniem było, by zespół nie zaprzestał działalności po jego odejściu.
W rozmowie z przyjaciółmi i członkami zespołu wyraził swoją ostatnią prośbę. „Na parę miesięcy przed śmiercią Romka, przed jakąś próbą, byliśmy w studiu we trzech: on, Jurecki i ja. I Romek nam zdradził, że miał do kitu badania i słabo to wszystko wyglądało. Powiedział: Słuchajcie chłopaki, gdyby się coś stało, to o jedno was proszę – grajcie moje piosenki, dopóki uznacie, że możecie grać, bo tylko to po mnie zostanie” – wspominał jego słowa Tomasz Zeliszewski w rozmowie z portalem ZłotePrzeboje.pl.
Współczesny perkusista zespołu wspominał, jak muzyk na każdym kroku podkreślał, że nawet w najtrudniejszych chwilach nie chce przestać grać.

Działalność Budki Suflera po śmierci Lipki
Po śmierci Romualda Lipki, Budka Suflera stanęła przed ogromnym wyzwaniem. Zespół postanowił kontynuować działalność, zgodnie z ostatnią wolą Romka. Wspomnienia, jego muzyka oraz nieśmiertelne przeboje – to wszystko pozostanie w sercach zarówno członków zespołu, jak i milionów fanów, którzy przez lata kochali jego muzykę.
