Tak będzie wyglądał pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Rodzina aktora podjęła decyzję
W niedzielę 8 lutego Olaf Lubaszenko poinformował o śmierci swojego taty, Edwarda Linde-Lubaszenki. Niedługo później Związek Artystów Scen Polskich poprosił Ministerstwo Kultury o to, by w uznaniu zasług zmarłego artysty jego pogrzeb miał charakter państwowy. Resort początkowo tłumaczył, że decyzja w tej sprawie nie zapadnie szybko. Teraz jednak wszystko jest już jasne.

Był aktorem, reżyserem, a także wykładowcą krakowskiej szkoły teatralnej, który uczył zawodu setki znanych aktorów. W trakcie kariery zagrał ponad 70 ról filmowych, wystąpił też w ponad 100 spektaklach teatralnych. To ogromny dorobek i właśnie dlatego Związek Artystów Scen Polskich wystąpił do Ministerstwa Kultury z wnioskiem o to, by artystę pożegnać z honorami, czyli zorganizować pogrzeb państwowy. To uroczysta forma pochówku, w której biorą udział przedstawiciele rządu.
Zobacz także: Przez lata nie mieli ze sobą kontaktu. Jeden gest Edwarda Linde-Lubaszenki wszystko zmienił
To, że Edward Linde-Lubaszenko swoimi dokonaniami zasłużył na takie pożegnanie, jest dla wszystkich oczywiste. Problem w tym, że przyznanie komuś takiej formy pochówku wymaga spełnienia określonych procedur. Wyjaśnił to w rozmowie z „Faktem” rzecznik Ministerstwa Kultury. "To jest tak, że do nas stowarzyszenie, grupa artystów czy związek zwraca się z taką prośbą. To jest jakby proces, który trwa w ministerstwie, ale to jest też ustalane po drodze z rodziną, potem trafia do decyzji prezydenta" – przekazał Piotr Jędrzejowski. Zaznaczył też, że nie jest w stanie określić, jak długo potrwa rozpatrywanie tego wniosku.
Ministerstwo podjęło decyzję. Teraz wszystko w rękach rodziny
Jak się okazuje, sprawa nie jest aż tak skomplikowana. Dzień później rzecznik resortu kultury ogłosił, że decyzja w sprawie pogrzebu Edwarda Linde-Lubaszenki już została podjęta. „Mamy potwierdzenie. Wydaliśmy zgodę, jest decyzja o tym, że pogrzeb będzie miał charakter państwowy. To już oficjalnie wiadomo. Rodzina została poinformowana” poinformował w rozmowie z „Faktem”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Wciąż nie wiadomo jednak, gdzie aktor zostanie pochowany. Większość swojego życia Linde-Lubaszenko spędził w Krakowie. Pracował w tam w Teatrze Starym i Akademii Sztuk Teatralnych, więc mógłby spocząć na Cmentarzu Rakowickim. Możliwe jednak, że jego bliscy wybiorą Cmentarz Powązkowski w Warszawie. Drugą kwestią, która wciąż nie została rozstrzygnięta, jest termin pogrzebu. Rodzina aktora nadal nie poinformowała, kiedy uroczystość się odbędzie.
Źródło: Fakt