Tylko w VIVA!. Monika Olejnik powstrzymała rodziców przed rozwodem. Tak udowodniła swoją sprawczość
Monika Olejnik już jako dziecko wiedziała, że jej głos ma znaczenie. Dziś jest ikoną dziennikarstwa, która nie boi się mówić głośno o tym, co ważne.

Nazywana pierwszą damą polskiego dziennikarstwa. Znana z bezkompromisowego podejścia do polityków, sama politykę ma w DNA. Monika Olejnik opowiada Beacie Nowickiej o odwadze, przemocy, której doświadczyła, marzeniach, sile sportu w walce z rakiem, genialnych artystach, książkach, modzie i inspiracjach. Oraz o batalii przeciwko hejtowi.
M0nika Olejnik już w dzieciństwie udowodniła swoją sprawczość. “Poczułam, że potrafię coś zrobić” Wywiad VIVA!
– Dostałaś nagrodę specjalną VIVA! People Power! za „wytrwałość, niezależność, odwagę”. Pamiętasz moment, kiedy pierwszy raz poczułaś smak tej odwagi?
Miałam może dziewięć lat, kiedy moi rodzice postanowili się rozwieść. Przeczytałam dokumenty rozwodowe. Poszłam do szkoły i w swojej klasie zrobiłam głosowanie: Z kim chciałbyś/ chciałabyś zostać – z mamusią czy z tatusiem? Nie pamiętam już wyniku tego „referendum”, ale pamiętam, że wróciłam do domu i powiedziałam do mojego ojca: „Jesteśmy z bratem jak papużki nierozłączki, nie możecie nas rozłączać. W związku z tym wy również nie możecie się rozstać”. Rodzice drugi raz wzięli ślub. Byłam małą dziewczynką i poczułam, że potrafię coś zrobić. Jestem sprawcza. Mój głos jest ważny. Dziękuję za nagrodę VIVA! People Power!
– Scena jak z filmu! Dziennikarstwo miałaś wpisane w DNA?
Zawsze starałam się być blisko emocji. Fascynował mnie świat. Skończyłam SGGW, przez chwilę myślałam, że pojadę w Bieszczady i będę hodowała owce, ale w tym czasie w Polsce tworzyła się historia i zainteresowało mnie dziennikarstwo. Skończyłam studia podyplomowe na UW. W radiowej Trójce mieliśmy odwagę i wymknęliśmy się ówczesnej władzy spod kontroli. Robiłam reportaże interwencyjne, pomagałam ludziom, ale najważniejsza była muzyka, która dawała nam poczucie wolności. Grzesiek Ciechowski z Republiką, Kora, Marek Jackowski i Maanam, Czesław Niemen, Perfect z Hołdysem i Markowskim, Oddział Zamknięty, Lady Punk i inni odważni. Jeździłam po Polsce z mikrofonem i robiłam reportaże z koncertów, które były manifestami wolności i niezależności w myśleniu! Do tej pory napędza mnie ciekawość świata. Kocham, jak coś się dzieje w moim życiu. Ciągle chcę robić więcej i ciekawiej. Największym zawodowym wyzwaniem było powstanie telewizji TVN. Mieliśmy marzenia, entuzjazm. Ambitnie i z pokorą stworzyliśmy więcej niż telewizję. Współtworzyliśmy i współtworzymy wolne media i demokrację.
– Polityka trochę Cię już znużyła? Rozczarowała?
Nigdy, ale coraz częściej rozczarowują mnie politycy! Szczególnie ci, którzy doprowadzają do bezsensownej agresji między ludźmi. A sama polityka jest fascynująca. Nie mogę bez niej żyć. Przed laty rapowałam: „Od lat już to widzę, jak ta łajba się chwieje, a Ci tak zwani ważni Politycy myślą, że nic się nie dzieje (…)”. Obserwuję z niepokojem, jak historia zatoczyła koło. Prezydent Trump pisze list do premiera Norwegii, że w związku z tym, że nie dostał Nagrody Nobla, to: „(…) nie czuję się już w obowiązku myślenia wyłącznie o pokoju”. Marzy o przejęciu Grenlandii i mówi: „Grenlandia musi być nasza. Po dobroci albo inaczej”. Gdybyś zobaczyła taką scenę w filmie, pomyślałabyś, że scenarzystę poniosła wyobraźnia. A to nasza nowa rzeczywistość! Wstrząsające było przemówienie prezydenta Zełenskiego w Davos, mówił w nim o bezkarności Putina i innych dyktatorów kosztem życia niewinnych ludzi. W Polsce sytuacja polityczna też jest niezwykle trudna. Mamy prezydenta, który najchętniej obaliłby rząd premiera Donalda Tuska i poszedł drogą Trumpa. Mam nadzieję, że w obliczu wojny w Ukrainie i innych niebezpieczeństw, które nam zagrażają, politycy otrzeźwieją! Kiedyś mieliśmy prawdziwych mężów stanu: profesora Bronisława Geremka, Tadeusza Mazowieckiego, który pełnił ważną dla świata misję z ramienia ONZ-etu w czasie wojny w byłej Jugosławii. Arcybiskup Życiński potrafił być krytyczny wobec Kościoła. Lech Wałęsa był symbolem odwagi! Profesor Jerzy Buzek. Piękne postaci. Dziś już takich autorytetów nie ma. Świat zubożał, ale nie możemy się poddawać. „Ludzi dobrej woli jest więcej”. Bez edukacji nie ma i nie będzie demokracji. A sama demokracja nie spadła z nieba, musimy się o nią troszczyć, walczyć. Nie można być obojętnym.
[...]
Cała rozmowa z Moniką Olejnik do przeczytania w nowej VIVIE!. Magazyn dostępny w punktach sprzedaży od czwartku, 29 stycznia.
Co jeszcze w VIVIE! 2/2026?
Maria Winiarska i Wiktor Zborowski. Są jak ogień i woda. Jak więc wytrwali u swojego boku 50 lat?

O tym się mówi. Power couples 2026: Jenner i Chalamet, Clooneyowie, Swift i Kelce... Co tak naprawdę leży u podstaw ich związku.
Kasia Adamik. Nie chce być autorytetem, jak mama Agnieszka Holland. Dlaczego?

Extra. Walentynki łączą zakochanych, ale... dzielą świat.
Podróże. Podążamy szlakiem South West Coast Path w Kornwalii za bohaterami filmu „Ścieżki życia”.
