Urodziła ją niedługo po związku z Żuławskim, rzadko pokazywały się razem publicznie. Sophie Marceau i jej dorosła córka zaskoczyły na Paris Fashion Week 2026
To był moment, który przyciągnął wszystkie spojrzenia – Sophie Marceau i jej córka Juliette Lemley pojawiły się razem na Schiaparelli Haute Couture Spring/Summer 2026. Zjawiskowe stylizacje i uderzające podobieństwo to jedno, ale za tym wspólnym wyjściem kryje się znacznie więcej. Kim naprawdę jest córka francuskiej aktorki i dlaczego tak rzadko widzimy je razem?

To jedno z tych rzadkich publicznych wystąpień, które mówią więcej niż tysiące słów. Sophie Marceau, 59-letnia ikona francuskiego kina, pojawiła się na Paris Fashion Week 2026 w towarzystwie swojej 23-letniej córki Juliette Lemley. Wspólne zdjęcia z pokazu Schiaparelli błyskawicznie obiegły media – nie tylko z powodu ich zjawiskowego wyglądu, ale przede wszystkim dlatego, że do tej pory rzadko można było zobaczyć je razem publicznie. Za tym wyjątkowym momentem kryje się historia dojrzewania w cieniu sławy, matczynej ochrony i wyboru życia z dala od reflektorów.
Sophie Marceau i Juliette Lemley na Schiaparelli Haute Couture
W poniedziałek 26 stycznia 2026 roku Sophie Marceau, 59-letnia ikona kina, pojawiła się na pokazie Schiaparelli Haute Couture Spring/Summer 2026 w Paryżu. Towarzyszyła jej 23-letnia córka Juliette Lemley – i to właśnie ich duet podbił wydarzenie. Ubrane w eleganckie, ciemne stylizacje, wyglądały niczym siostry. Ich podobieństwo, od fryzur po uśmiechy, przyciągało wzrok i obiektywy.
Marceau wybrała czarną stylizację z architektoniczną marynarką i jedwabną spódnicą, natomiast Juliette zaprezentowała nowoczesną wersję czerni: jeansową mini spódniczkę i kurtkę z tego samego zestawu ze złotymi guzikami, narzuconą na czarny golf. Ich wspólna obecność wywołała poruszenie – również dlatego, że do tej pory rzadko pojawiały się razem na oficjalnych wydarzeniach.
Czytaj też: Polskiego reżysera i francuską gwiazdę dzieliło 25 lat. Historia tego związku wciąż budzi ogromne emocje
Stylizacje matki i córki – modowy manifest więzi
Sophie Marceau wielokrotnie pokazywała się na Paris Fashion Week, ale dopiero teraz publiczność miała okazję zobaczyć ją w duecie z córką. Dzień wcześniej aktorka uczestniczyła solo w pokazie Jacquemus Menswear Fall/Winter 2026–2027. Jej obecność w dwóch wydarzeniach z rzędu, w tym jedno z córką, nadała całości wyjątkowego wymiaru. Dla wielu obserwatorów był to nie tylko pokaz stylu, ale i gest matczynej dumy.
Stylizacje obu pań spójnie łączyły klasyczną czerń z nowoczesnym wykończeniem. Minimalistyczna elegancja Marceau współgrała z młodzieńczą świeżością Juliette.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kim jest Juliette Lemley? Córka Marceau i producenta Jima Lemleya
Juliette Lemley urodziła się w czerwcu 2002 roku i jest córką Sophie Marceau oraz amerykańskiego producenta Jima Lemleya, którego aktorka poznała na planie filmu „Braveheart”. To druga poważna relacja Marceau po związku z Andrzejem Żuławskim. Z polskim reżyserem Sophie była związana przez 16 lat – to z tej relacji pochodzi jej pierwszy syn, Vincent.
Juliette dorastała między Paryżem a Los Angeles. W młodości zdecydowała się na studia na King’s College w Londynie na kierunku „liberal arts”. Następnie odbyła staż w paryskiej firmie produkcyjnej Cinéfrance. Jak ujawniło Paris Match, podczas tego stażu nigdy nie wspomniała o swojej sławnej matce.
Dziś Juliette Lemley pracuje jako asystentka produkcji w Théâtre de Paris. To kolejny krok, który sugeruje, że zamierza rozwijać się w branży filmowej, jednak na własnych zasadach i z zachowaniem maksymalnej prywatności.
Czytaj też: Z kawiarni na wybiegi Prady i Diora. Polak zachwycił tym razem w Paryżu. O nim huczy już cały świat
Relacja z matką – wychowanie poza blaskiem sławy
Sophie Marceau znana jest z konsekwentnego oddzielania życia zawodowego od rodzinnego. Choć sama zdobyła światową sławę już jako nastolatka, to w przypadku własnych dzieci pieczołowicie chroniła ich prywatność. W wywiadach wielokrotnie podkreślała: „Nie chcę rezygnować z roli matki... To, że jadę na plan, nie oznacza, że dzieci mogą robić, co chcą”.
Styl wychowania Marceau zaowocował tym, że Juliette nie wykorzystuje nazwiska matki dla zdobycia rozgłosu. Jej dotychczasowa droga zawodowa – od praktyk po stanowiska asystenckie i pomocnicze – pokazuje, że stawia na rozwój i doświadczenie „od podstaw”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Pasję do reżyserii odziedziczył po tacie. Tak dziś żyje Vincent Żuławski
Sophie Marceau – od La Boum po wybiegi mody
Sophie Marceau zadebiutowała w wieku 14 lat w filmie „La Boum”, a już dwa lata później zdobyła Cezara. Jej kariera nabrała międzynarodowego rozmachu dzięki rolom w „Braveheart” i jako Elektra King w filmie o Jamesie Bondzie – „The World Is Not Enough”.
Mimo wielkiej popularności, aktorka konsekwentnie podąża własną drogą – zarówno w kinie, jak i poza nim. Reżyseruje, pisze, ale też coraz częściej pojawia się na pokazach mody, stając się ikoną dojrzałego stylu. Jej obecność na Paris Fashion Week 2026 – zarówno solo, jak i u boku córki – to potwierdzenie, że Marceau wciąż pozostaje w centrum uwagi, nie tracąc przy tym klasy ani prywatności.

Źródła: elle.fr, mabumbe.com, hellomagazine.com