Reklama

Dolores O’Riordan to postać wyjątkowa. Charyzmatyczna wokalistka zespołu The Cranberries, której głos stał się hymnem całego pokolenia odeszła osiem lat temu. Mało kto jednak zdawał sobie sprawę, że za sławą i talentem kryła się głęboka rana, którą niosła ze sobą od dzieciństwa.

Dolores O’Riordan: Dramatyczne dzieciństwo i trauma

Urodzona 6 września 1971 roku w irlandzkiej rodzinie katolickiej, Dolores przyszła na świat jako najmłodsze z dziewięciorga dzieci Eileen i Terry’ego O’Riordanów. Niestety dwoje z jej rodzeństwa zmarło tuż po urodzeniu. Ale tragedie w rodzinie zaczęły się mnożyć. Gdy ulubienica publiczności miała zaledwie trzy lata, ojciec doznał poważnego uszkodzenia mózgu w wyniku wypadku motocyklowego. Cztery lata później, jedna z jej sióstr niechcący podpaliła ich dom, co wywołało lawinę traumatycznych zdarzeń.

W wieku ośmiu lat Dolores rozpoczęła nowe życie w innym domu. Niestety, przyniosło ono niewyobrażalny ból. Przez cztery lata była wykorzystywana sek*ualnie przez osobę zaufaną, lecz rodzina nie miała o tym pojęcia. Dramat rozgrywał się w milczeniu, ukryty za murami codzienności. Dopiero po latach odważyła się mówić o piekle, które przeszła jako dziecko.

Ucieczką od rzeczywistości stała się dla niej muzyka. Grała na gitarze, pisała teksty i komponowała już jako nastolatka. Jej pierwsze utwory powstawały w wieku 12 lat. Muzyka stała się jej terapią, jedynym miejscem, gdzie mogła oddychać. Choć matka widziała w niej zakonnicę lub nauczycielkę, Dolores marzyła o czymś więcej – o scenie.

CZYTAJ TEŻ: Zostawił Osiecką, poślubił gwiazdę kina. Miłość, która zamieniła się w koszmar

Dolores O'Riordan, 1994 rok
Dolores O'Riordan, 1994 rok Jack Vartoogian/Getty Images

Walka o marzenia i nagła śmierć

Mając 18 lat, uciekła z domu i trafiła na przesłuchanie do zespołu the Cranberry Saw Us. Swoim unikalnym głosem oczarowała muzyków – i tak powstało The Cranberries. Świat poznał Dolores dzięki utworowi „Zombie”, który był jej manifestem wobec przemocy i tragedii w Irlandii Północnej. Wytwórnia chciała go ocenzurować, oferując milion dolarów w zamian za rezygnację z kontrowersyjnej piosenki. Dolores bez wahania podarła czek. Piosenka stała się jednym z największych hitów lat 90.

Mimo sukcesu, wokalistka przez całe życie zmagała się z demonami przeszłości. Uzależnienia, anoreksja, depresja, próby samobójcze – to była cena za popularność i niewyobrażalne cierpienie z dzieciństwa. Diagnoza: choroba afektywna dwubiegunowa. W momentach największego kryzysu wracała do wiary i dzieci, które dawały jej siłę do życia.

15 stycznia 2018 roku Dolores O’Riordan nagle zmarła w Londynie. Jej ciało znaleziono w hotelowej wannie. Przyczyną śmierci było przypadkowe utonięcie spowodowane nadmiernym spożyciem alkoholu. Odeszła w samotności, jednak jej głos nadal rozbrzmiewa w sercach milionów fanów. Była ikoną, ale też zagubionym dzieckiem, które nigdy w pełni nie wyrosło z koszmarów.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Siedem lat temu straciły męża i ojca. Jak dziś wygląda życie żony i córek Pawła Adamowicza?

Dolores O'Riordan, 2001 rok
Dolores O'Riordan, 2001 rok Rob Verhorst/Redferns
Dolores O'Riordan, 2001 rok
Dolores O'Riordan, 2001 rok Tim Roney/Getty Images

Authors

Reklama
Reklama
Reklama